Mam 33 lata, jestem mama dwulatka. Od około 2 miesięcy przeżywam ciągły stres; utrzymujący się prakt
1
odpowiedzi
Mam 33 lata, jestem mama dwulatka. Od około 2 miesięcy przeżywam ciągły stres; utrzymujący się praktycznie codziennie. Ciągły ścisk w żołądku, kołatanie serca, cały organizm w gotowości do ataku. Pierwszą reakcją mojego organizmu jest zazwyczaj agresja pod postacią niemiłego zachowania. Pierwszą osobą narażoną na moj wybuch jest zazwyczaj moj mąż, choć moj synek tez na pewno odczuwa moj stan. Bywam nawet w jego obecności bardzo spięta, nie potrafię się wyciszyć i zrelaksować nawet przy miłym cowieczornym usypianiu, leżąc z nim często wali mi serce a żołądek jest skręcony... Relacje z mężem znacznie się pogorszyły, reaguję bardzo impulsywnie na jakakolwiek sytuację, absolutnie niewspółmiernie do niej. Jestem cała spięta, zestresowana bez konkretnej przyczyny. Nie radzę sobie z moimi emocjami a cierpi przez to nasze życie rodzinne. W głowie krążą mi tylko negatywne myśli, nie potrafię cieszyć się tym co mam i być szczęśliwa. A mam tak naprawdę wiele...
codziennie zatruwam się negatywnymi myślami, jednak najbardziej dręczy mnie ciągły niepokój, stres, rozdrażnienie, poirytowanie. Moja odpornośc jest bardzo słaba, co najmniej raz w miesiącu jestem przeziębiona.
Dodam tez, ze mam bardzo silne objawy PMS, które potrafia trwać nawet do ok 2 tyg przed miesiączką. Wtedy chciałabym zupełnie zniknąć i nie mieć z nikim do czynienia bo wiem, ze będzie zle...
Potrzebuję pomocy bo jedyne o czym myslę to to by uciec i odpocząć od tego uczucia stresu i nerwów, których nie jestem w stanie opanować.
Moja mama cierpi od lat na depresję, czy u mnie mogą być tego objawy? Zastanawiam się nad terapią farmakologiczną...
codziennie zatruwam się negatywnymi myślami, jednak najbardziej dręczy mnie ciągły niepokój, stres, rozdrażnienie, poirytowanie. Moja odpornośc jest bardzo słaba, co najmniej raz w miesiącu jestem przeziębiona.
Dodam tez, ze mam bardzo silne objawy PMS, które potrafia trwać nawet do ok 2 tyg przed miesiączką. Wtedy chciałabym zupełnie zniknąć i nie mieć z nikim do czynienia bo wiem, ze będzie zle...
Potrzebuję pomocy bo jedyne o czym myslę to to by uciec i odpocząć od tego uczucia stresu i nerwów, których nie jestem w stanie opanować.
Moja mama cierpi od lat na depresję, czy u mnie mogą być tego objawy? Zastanawiam się nad terapią farmakologiczną...
Proponuję wizytę u psychiatry, z pełnym badaniem obejmującym także stan somatyczny. Pozdrawiam.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.