Mam 28 lat i potężny problem z emocjami. Odkąd pamiętam jestem cichym, biernym człowiekiem tak napra
Mam 28 lat i potężny problem z emocjami. Odkąd pamiętam jestem cichym, biernym człowiekiem tak naprawdę bez własnego zdania, przypadkowe studia, przypadkowa praca. Przypadkowe wszystko. Wstydzę się mówić o własnych potrzebach, marzeniach z obawy przed komentarzem czy wyśmianiem ze strony rodziców. Obecnie zapisany na pewien kurs online wstydzę się ujawnić ten fakt. Nigdy nie miałem dziewczyny w żadnym sensie, nie wyobrażam sobie momentu w którym miałbym powiedzieć w domu o posiadaniu partnerki. Odkąd byłem dzieckiem już odczuwałem niechęć do posiadania własnej rodziny, niezbyt silna więź z rodzicami, wbrew pozorom normalnym. Mieszkam wspólnie ze starszymi rodzicami i wydaje mi się że ich podejście do życia, momentami zrezygnowania, siedzeniami ciągle w domu wpływa na moje życie. Aktualnie jeszcze z nimi muszę mieszkać zważywszy że trzyma mnie tu praca i niskie zarobki. Proszę o porady jak wzmocnić siebie, jak podnieść własną wartość, uwierzyć w siebie i spróbować otworzyć się na kobiety żeby cos przeżyć w życiu.
3 odpowiedzi
Dzień dobry. To, że zdecydował się Pan opisać swoją sytuację już świadczy o tym, że chce Pan mieć własne zdanie (i już dokonuje Pan pewnych kroków nieprzypadkowych- wybór kursu!). Prawdopodobnie podejście rodziców pełne rezygnacji miało swój udział w tym, jak Pana wychowano, jednak Pan mimo tego rozpoczął drogę ku samodzielności. Obecnie długość mieszkania z rodzicami wydłuża się coraz bardziej więc ta kwestia nie dotyczy tylko Pana. Zatem będzie Pan wzmacniał siebie coraz bardziej, jeśli będzie Pan kontynuował to, co już Pan zaczął. Być może wystarczające będzie czytanie poradników (np. Jak przestać się martwić i zacząć żyć) a być może pomocne będzie stawianie kolejnych kroków przy wsparciu psychoterapeuty. To Pan będzie wiedział sam najlepiej. Powodzenia!
Dziękuję, że podzieliłeś się swoim problemem. Z tego, co piszesz, widać, że borykasz się z trudnościami w obszarze niskiej samooceny, lęku przed oceną i brakiem pewności siebie, co wpływa na Twoje decyzje życiowe, relacje z innymi i poczucie własnej wartości. W terapii poznawczo-behawioralnej (CBT) możemy przyjrzeć się temu, jak Twoje myśli, emocje i zachowania są ze sobą powiązane, a także w jaki sposób wzmacniają obecne trudności. Oto kilka pierwszych kroków, które mogą pomóc Ci wzmocnić siebie i stopniowo budować większą pewność siebie: 1. Identyfikacja negatywnych myśli Spróbuj zwrócić uwagę na swoje wewnętrzne dialogi – co mówisz sobie na temat swoich możliwości, wartości czy potencjalnych reakcji innych ludzi? Na przykład, myśli typu: „Ludzie będą mnie krytykować” czy „Nie zasługuję na lepsze życie” mogą sabotować Twoje działania. W CBT pracujemy nad tym, by zidentyfikować takie myśli i zastąpić je bardziej konstruktywnymi, np.: „Mam prawo do swoich wyborów” czy „Nikt nie musi akceptować wszystkich moich decyzji”. 2. Przełamywanie biernych zachowań Bierność często wynika z lęku przed odrzuceniem lub oceną. Spróbuj zacząć od małych kroków w kierunku wyrażania swoich potrzeb – nawet drobne aktywności mogą pomóc w budowaniu pewności siebie. Na przykład, jeśli zapisany jesteś na kurs online, spróbuj powoli przełamać barierę i wspomnieć o tym komuś, kogo uważasz za zaufaną osobę. W małych krokach ucz się komunikować swoje potrzeby i opinie. 3. Technika ekspozycji W CBT często stosujemy technikę ekspozycji, czyli stopniowego „wystawiania” się na sytuacje, które wywołują lęk lub dyskomfort. W Twoim przypadku może to oznaczać np. ćwiczenie rozmów o rzeczach, które są dla Ciebie ważne, z bliskimi lub znajomymi. Zaczynaj od mniej trudnych tematów i stopniowo zwiększaj poziom trudności, aby przyzwyczaić się do niepewności i lęku, a jednocześnie odkryć, że świat nie reaguje tak negatywnie, jak się obawiasz. 4. Praca nad samooceną Warto zacząć codziennie notować swoje osiągnięcia, nawet te małe. Twoja praca, kurs, próby zmiany – to wszystko są pozytywne kroki, które warto docenić. Pisanie dziennika wdzięczności czy osiągnięć może pomóc w dostrzeżeniu swoich mocnych stron, a to z kolei wzmocni Twoje poczucie wartości. 5. Akceptacja siebie Trudności w nawiązywaniu relacji często wynikają z niskiej samooceny. Praca nad tym, aby zaakceptować siebie takim, jaki jesteś, to ważny krok. Pamiętaj, że każdy z nas ma wady i zalety, a dążenie do perfekcji lub unikanie relacji ze strachu przed oceną nie prowadzi do długofalowej satysfakcji. Uświadomienie sobie, że masz prawo do własnych marzeń i potrzeb, pomoże Ci otworzyć się na budowanie głębszych relacji. 6. Przyjrzenie się relacjom z rodzicami Mieszkanie z rodzicami może być trudne, zwłaszcza jeśli masz wrażenie, że ich postawy wpływają na Ciebie negatywnie. Jeśli nie masz możliwości wyprowadzki teraz, spróbuj budować swoją niezależność emocjonalną – czyli oddzielanie ich przekonań od Twoich potrzeb i marzeń. To naturalne, że czujesz presję, ale Twoje życie jest Twoje, a odkrycie własnych wartości może być ważnym krokiem w kierunku zmian. 7. Ćwiczenia uważności i relaksacji Stres i lęk związane z odrzuceniem często są powiązane z brakiem umiejętności radzenia sobie z emocjami. Ćwiczenia oddechowe, medytacja czy techniki relaksacyjne mogą pomóc w redukcji napięcia i lepszym zrozumieniu swoich emocji. Jeżeli będziesz gotowy, warto rozważyć również indywidualną terapię, aby głębiej przyjrzeć się Twoim przekonaniom, uczuciom i nawykom, które mogą hamować Twoją zdolność do zmiany. Cieszę się, że szukasz wsparcia – to ważny krok ku lepszemu życiu.
Dzień dobry, W tym, co Pan opisuje, pojawia się wiele wątków — relacja z rodzicami, trudność w mówieniu o swoich potrzebach, poczucie przypadkowości w podejmowanych decyzjach, a także - takie mam wrażenie - jakiś rodzaj napięcia związanego z bliskością. Bywa, że to właśnie te obszary składają się na wewnętrzne poczucie zagubienia lub braku wpływu na własne życie. Być może warto byłoby zatrzymać się i zadać sobie kilka pytań. Co dziś powstrzymuje Pana przed mówieniem o sobie i budowaniem własnego życia tak, by było dla Pana satysfakcjonujące? Czego się Pan obawia, kiedy myśli Pan o byciu widzianym w swoich emocjach i wyborach? Czy realnym jest to, że miałby Pan zostać na przykład wyśmiany? Czy to coś nowego, czy może znajomego z wcześniejszych etapów życia? Być może pomocna byłaby również rozmowa ze specjalistą - z psychologiem lub psychoterapeutą? Taka osoba mogłaby pomóc Panu nie poprzez udzielanie rad czy ocenianie Pana wyborów, ale raczej w przyjrzeniu się temu, co jest teraz dla Pana ważne lub trudne. Taki rodzaj bezpiecznej przestrzeni umożliwia poznanie i lepsze zrozumienie siebie samego, co często przekłada się na to, jak czujemy się sami ze sobą. Czasem już samo nazwanie i uporządkowanie tego, co do tej pory było przemilczane, może być początkiem zmiany. Pozdrawiam, Małgorzata Iwańczyk Gabinet Psychoterapii Dobra Przestrzeń w Katowicach i Gliwicach
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.




