Mam 27 lat od 17 roku życia pale marihuanę,na początku kilka razy w tyg bez dłuższych przerw.W 2011

1 odpowiedzi
Mam 27 lat od 17 roku życia pale marihuanę,na początku kilka razy w tyg bez dłuższych przerw.W 2011 roku zamieszkałej w Anglii i od tamtej pory pale codziennie spore ilosci. Do roku 2017 nie miałem większych problemów, natomiast w 2017 roku zacząłem odczuwac uczucie guli w gardle które nie dawało mi spokoju i wpedzało w depresję,dlatego po ok 2 miesiącach przestałem palić i trwałej w abstynencji do września 2018 roku czyli rok i cztery miesiące,w tym czasie uczucie guli zanikalo i zacząłem sobie z tym radzić...We wrześniu zacząłem palić i po kilku miesiącach uczucie zaczęło wracać, bardzo trudno było mi odstawic palenie aczkolwiek udało mi się to w maju 2019 po silnym napadzie uczucia guli i depresji...Nie paliwem 3 miesiące, zacząłem palić w sierpniu 2019 do teraz...kilka dni temu zacząłem odczuwac dziwny niepokoj, trudny do opisania ,nie dzieje się w moim życiu nic złego a cały czas czuje niepokoj ,i obawę przed tym że tak już będzie zawsze ,że zwariowalem,i strach przed tym że nie wytrzymam tego i popelnie samobijstwo, ciężko mi się skupić na tym co będzie, na planowaniu przyszłości, mam lęki,i nie potrafię przestać o tym myśleć...Nie pale od 2 dni ,mam 7 miesięczna córkę dla której zrobię wszystko dlatego proszę o poradę czy moje objawy kiedyś znikną i czy wszystko wróci do normy?Boję się wizyty u lekarza gdyż obawiam się że powiadomi on moje miejsce pracy i mogę mieć z tego powodu nieprzyjemnosci a muszę zarabiać na rodzinę co jest dla mnie dodatkową presją...proszę o pomoc
lek. Krzysztof Gil
Psychiatra
Kraków
THC zawarte w marihuanie jest silnym związkiem psychomimetycznym. Często wywołuje nasilone stany lękowe, lub/i objawy psychozy podobnej do schizofrenii. Długotrwałe i częste palenie marihuany często prowadzi do wystąpienia tzw. zespołu apatyczno-abulicznego, podobnego do depresji. Proponuję zdecydować się na konsultację psychiatryczną. Informacje z wizyty w gabinecie nie powinny dotrzeć do pracodawcy. Nawet wystawiając zwolnienie, kopia dla pracodawcy nie ma numerka choroby. Jeśli zależy Panu na poufności, proponuję unikać tzw. publicznej służby zdrowia i "konsultacji on-line". Pozdrawiam.
Znajdź eksperta

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.