Mam 22 lata i stwierdzona nerwice lekowa, zaburzenia lekowe. Rozpoczęłam terapie i chodze do psychia

Mam 22 lata i stwierdzona nerwice lekowa, zaburzenia lekowe. Rozpoczęłam terapie i chodze do psychiatry. Lekarz po miesiącu w którym bywało różnie zwiększył mi dawkę. Velaxin, aktualnie biore 75+37mg, za 10 dni 140mg. Teraz zaczął się lęk przed braniem leków, przed braniem antydepresantów. Boje się, ze mi zaszkodzą, ze dostane zawału. Nie potrafię już funkcjonować. Mam mała córkę i chciałabym być dla niej normalna, taka jak kiedyś. Byłam u kardiologa w listopadzie, miałam robione echo, ekg powiedział, ze „z sercem ogólnie wszystko okej”. Usg jamy brzusznej - wszystko dobrze. Wyniki Ok, wysoki cholesterol, który być moze był spowodowany zjedzeniem tłustego jedzenia o dosc późnej porze. Prosze o poradę, te mysli nie pozwalają mi normalnie funkcjonować.

1 odpowiedź


Leczenie zaburzeń lękowych (w mojej opinii) polega na trzech zasadach: cierpliwość, ostrożność (ograniczenie „ruchów” (zmian) w farmakoterapii do minimum) oraz zaufanie (do lekarza i leku). Wydaje mi się, że akurat zaufanie do leku zostało utracone. Chciałbym na marginesie zaznaczyć, że pewną „regułą”, a przynajmniej częstym zjawiskiem, spotykanym u leczonych przeze mnie osób jest ich niechęć (świadoma lub nie do końca) do pobierania leków. Można to wytłumaczyć dużą potrzebą kontroli, której nie chcą oddać również tabletce, a więc Pani lęk przed tabletkami jest całkiem ordynarnym zjawiskiem. Zalecałbym kontakt z psychiatrą prowadzącym leczenie by przede wszystkim rozwiać wątpliwości i omówić raz jeszcze plan leczenia. W przypadku niedostępności tej opcji - kontakt z innym psychiatrą - szkoda dotychczasowych wysiłków i postępów.

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.