Mam 22 lata i od 8 lat jestem sparaliżowany, prawdopodobnie był to udar rdzenia. W czerwcu 2018 roku
1
odpowiedzi
Mam 22 lata i od 8 lat jestem sparaliżowany, prawdopodobnie był to udar rdzenia. W czerwcu 2018 roku zachorowałem na ciężkie i bez objawowe zapalenie płuc, do szpitala trafiłem w śpiączce od wysokiego poziomu co2 w organizmie, miałem wykonana tracheostomie, początkowo było okej, ale po pewnym czasie w tchawicy zrobiła się odleżyna na tylnej ścianie, która nieustannie krwawi, krew spływa do oskrzeli i krzepnie tworząc ogromne skrzepliny, często nie możliwe do odessania a skrzepliny te powodują ogromne duszności, często kończyło się to sedacja na 1 lub 2 dni i usuwaniem skrzeplin za pomocą bronchoskopii. Były próby wyleczenia odleżyny poprzez rekonstrukcje tracheo, lub poprzez wyciągniecie rurki, wprowadzenie w śpiączkę na tydzień oraz intubacje, niestety próby te nic nie dały ponieważ po kilku dniach krwawienie i skrzepliny powracały. Od ponad pół roku przebywam w szpitalu na oddziale intensywnej terapii, ale niestety tutejsi anestezjolodzy i laryngolodzy nie maja pomysłu jak mi pomóc, usłyszałem nawet ze któregoś dnia mogę się po prostu udusić i nic na to nie poradzą, dlatego postanowiłem poszukać pomocy tutaj, jak można to wyleczyć, lub jaka klinika bądź specjalista podjął by się próby uporania z tym? Proszę o pomoc.
chirurgią tchawicy zajmuje się Klinika Laryngologiczna we Wrocławiu.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.