Mam 21, pracuję i studiuję. Od dłuższego czasu towarzyszą mi ponure myśli staram się z nich wyjść, a
Mam 21, pracuję i studiuję. Od dłuższego czasu towarzyszą mi ponure myśli staram się z nich wyjść, ale samemu nie jestem w stanie. Występują u mnie różne symptomy, które opiszę tutaj. Jeden z problemów to "deju vi" w większych grupach towarzyszy mi od dłuższego czasu, czasem niespodziewanie mnie coś takiego łapię i czuję otępienie. Jak zamykam oczy często widzę błyski. Do tego problemy między ludzkie, nie jestem w stanie przekazać tego co mam do powiedzenia, w trakcie kontaktu z 2 osobą czuję zmęczenie i niestety nie mam siły przekazać tego co chcę. Od dziecka mam wiele ukrytych kompleksów, głównie przez rodzinę w jakiej się wychowałem. Staram się robić wiele, by się ich pozbyć, ale w stresujących sytuacjach i tak wychodzą na wierzch. Proszę o poradę jak zacząć leczyć moje problemy. Pozdrawiam
3 odpowiedzi
Wydaje się, że pomocna będzie tutaj psychoterapia. Można też zacząć od konsultacji z psychiatrą, najlepiej takim, który ma też psychoterapeutyczne doświadczenie.
Jestem psychiatra/psychoterapeuta. Problemow masz sporo ale takie problemy u mlodych osob wychodzacych z rodzin gdzie bylo jakies zaniedbanie (lub/i inne sprawy) zdarzaja sie czesto i mozna to przepracowac. Zapraszam do siebie na spotkanie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.



