Mam 21 lat. Na początku stycznia pracowałem na zewnątrz przy mieszkaniu. Wieczorem kiedy chciałem p

1 odpowiedzi
Mam 21 lat.
Na początku stycznia pracowałem na zewnątrz przy mieszkaniu. Wieczorem kiedy chciałem pobiegać poczułem ból z lewej strony klatki piersiowej. Następnego dnia znowu kilka godzin pracowałem - kończyłem pracę z poprzedniego dnia. Kiedy już kończyłem zacząłem się słabo czuć, coś w rodzaju lekkich zawrotów głowy, znowu ból z lewej strony klatki piersiowej. Wieczorem to samo co dzień wcześniej. Dodam, że bóle nie trwały długo. Bardzo się tym przejąłem, dostałem czegoś w rodzaju ataku paniki - myślałem, że zemdleję. Byłem kilka dni później u lekarza rodzinnego, badania morfologiczne. prześwietlenie klatki piersiowej oraz badanie EKG niczego złego nie wykazały. Byłem jednak dalej bardzo tym przejęty, kilkakrotnie zdarzały mi się dalsze bóle oraz uczucia duszności. Wizyta u kardiologa, ponowne EKG oraz echo serca nie wykazała nieprawidłowości. Dostałem Propralonol 2x10mg na uspokojenie. Dolegliwości nie minęły. Dalej towarzyszył mi lęk. Miałem też USG brzucha - wszystko w normie. Kilka razy od tamtego momentu miałem EKG - wszystkie porównywalne. Jedynie lekka trachykardia - tak powiedział lekarz.
Pod namową rodziny poszedłem do Psychiatry - stwierdził zaburzenia depresyjno-lękowe - w skrócie nerwica. Biorę trzeci tydzień Tritico XR oraz Sertranorm. Mocno z poprzedniej obawy o serce ograniczyłem wysiłek fizyczny, więc moja kondycja spadła jeszcze bardziej. Miałem kilka dni spokoju, ale od kilku dni znowu boli mnie z lewej strony klatki piersiowej oraz z lewej strony pleców. Mam obawę przed wysiłkiem fizycznym - boję się że nasila on dolegliwości. Teraz, kiedy próbowałem się więcej ruszać również po jakimś czasie odczuwam kłucia, bóle pieczenia w piersi czasem z lewej i z prawej strony. Dokuczliwe są też bóle pleców - szczególnie z lewej strony. Mówiłem o tym lekarzowi rodzinnemu, osłuchał mnie, byłem u niego kilkakrotnie, ale twierdzi że to nerwica. Kardiolog z racji wieku oraz na podstawie wyników stwierdził, ze choroba wieńcowa u mnie jest w zasadzie nie możliwa, że mam bardzo zdrowe serce. W przeszłości zdarzały mi się bóle po forsownym wysiłku fizycznym. Rzadko zdarzało się, że przy zasypianiu na plecach musiałem się podnieść, bo łapała mnie chwilowa duszność. Moje lęki, bóle oraz napady duszności trwają już z różnym nasileniem od prawie dwóch miesięcy.
Czy jednak może to być choroba niedokrwienna serca? Czy powinienem się martwić czy liczyć na minięcie objawów?
Leki o których Pan pisze mają opóżnione działanie,należy je brać dale ,ale własnego uspokojenia proponuję jeszcze wykonanie testu wysiłkowego
Pozdrawiam

Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online

Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Pokaż specjalistów Jak to działa?

Podobne pytania

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.

Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.