Mam 19 lat. Od prawie dwóch tygodni borykam się z problemami ze snem. Budzę się po kilka (2-3) razy
1
odpowiedzi
Mam 19 lat. Od prawie dwóch tygodni borykam się z problemami ze snem. Budzę się po kilka (2-3) razy w nocy. Usypiam średnio po 0,5-1h czasu choć czasami te przerwy są dłuższe czasami krótsze. Podczas wybudzeń towarzyszy mi nerwowość, pewien rodzaju lęk, ciężko jest mi się uspokoić i ponownie swobodnie zasnąć. Wcześniej z tego rodzaju problemem nie miałem do czynienia, zawsze dobrze przesypiałem całą noc.
Drugą sprawą jest fakt, że w ciągu dnia mam problem z dziwnymi myślami. Wchodzą mi one do głowy bez powodu. Jestem osobą wierzącą i ich główny charakter jest właśnie na tle religijnym, obrażające Boga. Po tym właśnie czuję poczucie winy, jakiejś swego rodzaju karę która tylko pogarsza mój stan. Dodam, że tego rodzaju dolegliwość miałem już jakiś czas temu (około 3 lat), wtedy jednak występowały one bez zakłóceń podczas snu i dość szybko ustąpiły. Czytałem sporo informacji w internecie na ten temat i doszedłem do wniosku, że mogę mieć tzw. nerwicę natręctw, jednak są to tylko moje przypuszczenia.
Istotne jest także, że od tego czasu cały dzień miewam pogorszony nastrój. Czynności, które wykonywałem przed wymienionymi dolegliwościami mogę swobodnie wykonywać, jednak największy problem mam z powracającymi negatywnymi myślami, które nie mogą mnie odstąpić.
Problemy te pojawiły się tak naprawdę bez szczególnej przyczyny, tzn. w moim życiu nie wydarzyło się nic co mogłoby spowodować wystąpienie tego typu przypadłości.
Proszę o opinię i pomoc w tej sprawie, jestem młody i chciałbym cieszyć się życiem jak moi rówieśnicy.
Z góry dziękuję.
Drugą sprawą jest fakt, że w ciągu dnia mam problem z dziwnymi myślami. Wchodzą mi one do głowy bez powodu. Jestem osobą wierzącą i ich główny charakter jest właśnie na tle religijnym, obrażające Boga. Po tym właśnie czuję poczucie winy, jakiejś swego rodzaju karę która tylko pogarsza mój stan. Dodam, że tego rodzaju dolegliwość miałem już jakiś czas temu (około 3 lat), wtedy jednak występowały one bez zakłóceń podczas snu i dość szybko ustąpiły. Czytałem sporo informacji w internecie na ten temat i doszedłem do wniosku, że mogę mieć tzw. nerwicę natręctw, jednak są to tylko moje przypuszczenia.
Istotne jest także, że od tego czasu cały dzień miewam pogorszony nastrój. Czynności, które wykonywałem przed wymienionymi dolegliwościami mogę swobodnie wykonywać, jednak największy problem mam z powracającymi negatywnymi myślami, które nie mogą mnie odstąpić.
Problemy te pojawiły się tak naprawdę bez szczególnej przyczyny, tzn. w moim życiu nie wydarzyło się nic co mogłoby spowodować wystąpienie tego typu przypadłości.
Proszę o opinię i pomoc w tej sprawie, jestem młody i chciałbym cieszyć się życiem jak moi rówieśnicy.
Z góry dziękuję.
Wydaje się, że wizyta u psychiatry byłaby najlepszym rozwiązaniem Pana problemów. Bezsenność to najczęściej "czubek góry lodowej" innych, cięższych zaburzeń lub chorób. Pozdrawiam.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.