Lecze się na niedoczynność tarczycy , mam 26 lat . Moim głównym problemem jest brak chęci do wszystk
1
odpowiedzi
Lecze się na niedoczynność tarczycy , mam 26 lat . Moim głównym problemem jest brak chęci do wszystkiego bardzo często jestem przybita często płacze z powodu na ktore kompletnie nie mam wpływu, zbyt szybko załamuje się poddaje , w dzieciństwie nigdy nie byłam doceniona w domu było ciężko i odbija się to teraz wogóle nie wierze w siebie , mam okropne wahania nastroju nienawidzę tego , raz pokochałam kogoś lecz związek nie wyszedł, teraz mam wspaniałego chłopaka jestem z nim 2 lata a nie potrafię otworzyć się przed nim . czuje się jak bym była zablokowana i nie mogła pojść dalej nie patrząc na smutną przeszłość , co mam robić , noszę w sobie dużo smutku i to mnie przerasta .. proszę o poradę, która zmobilizuje mnie do dalszego działania bym w końcu poczuła się szczęśliwa a nie tylko taką udawała ..
Jeśli niedoczynność tarczycy jest wyrównana (czyli ilość hormonów prawidłowa), to być może objawy charakterystyczne dla dystymii. W Pani przypadku sugerowałbym pomoc psychologiczną, bo nie ma jednej rady na Pani problemy. Pozdrawiam.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.