Dzień dobry. Od około roku mieszkam ze swoim chłopakiem. Ostatnio coraz częściej się kłócimy. Mój chłopak jest bardzo nerwowy i czasem byle co wyprowadza go z równowagi (nie jest agresywny, bardziej obrażony). Nastrój potrafi mu się zmienić praktycznie z minuty na minutę a powodem jest najczęściej błachostka. Niestety odbija się to na mnie i na naszym związku, Oboje jestesmy coraz bardziej zestresowani a nasze relacje są coraz gorsze. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy nie potrafimy wytrzymać weekendu bez kłótni. Ja jestem osobą aż nadto wrażliwą, biorącą wszystko do siebie. Ciągle płaczę, mój chłopak nie jest w stanie wytrzymać, że tak mnie rani, więc jest zamknięty w sobie. To z kolei irytuje mnie i tak koło się zamyka. Myśli Pan, że jest sens wybrać się na jakąs terapię dla par? Czy też lepiej żeby każdy z nas wybrał się osobno do terapeuty? A może to wszystko po prostu nie ma sensu...
mgr Bartosz Lamch
mgr Bartosz Lamch
Psycholog, Psychoterapeuta, Terapeuta
Wrocław
Przepraszam, że odpowiadam ze zwłoka, zrozumiałem, że znaleźliście się państwo w trudnej sytuacji. To ważne ze szuka pani pomocy i rozwiązania, jednocześnie słyszę że ma pani wątpliwości "czy to wszytko ma sens". Zachęcam panią lub jeśli to możliwe Was razem do spotkania z terapeutą. Myślę, że takie spotkanie będzie przestrzenią do wyrażenia swoich oczekiwań i poszukania rozwiązania problemu. Pozdrawiam Panią Bartosz Lamch

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

Ta wartość jest zbyt krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.

Wybierz specjalizację lekarską, do której chcesz skierować pytanie

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.