Jestem zupełnie zdezorientowana... Nie wiem co myśleć i na co się przygotować. Jestem w 11 tygodniu
1
odpowiedzi
Jestem zupełnie zdezorientowana... Nie wiem co myśleć i na co się przygotować. Jestem w 11 tygodniu ciąży. Oststnia miesiączka 20 kiwetnia, zapłodnienie 4 maj +/- 2 dni, wiem kiedy miałam owulację, pozytywny test wyszedł 14 maja. W siódmym tygodniu byłam na pierwszym USG dopochwowym CRL 2.5 mm brak tętna, 10 dni później CRL 3.2 brak bicia serca, położna powiedziała, żebym przygotowała się że mogę krwawić i że ciąża raczej się nie powiodła. Minął tydzień, nie miałam żadnych krwawień, czasem bolał mnie dół pleców, dziś znów USG, jest to 11 tydzień od OM, żadnych zmian zarodka, ale obok zarodka jest coś co może być skrzepem krwi albo drugim zarodkiem, położna powiedziała, że jest to odrobinę większe od obumarłego zarodka, ciężko z USG było określić. Objawy ciążowe, które i tak były dość słabe od samego początku, ustały 3 tygodnie temu. Czy jest możliwe, że w 11 tygodniu drugi zarodek dopiero zacząłby się rozwijać? Czy sprawa jest już przesądzona i mam czekać na krwawienie, o którym mówiła położna. Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam
nie może Pani wiedzieć kiedy było zapłodnienie ani wiedzieć kiedy była owulacja, to jedynie przypuszczenia; dane wskazują na zatrzymane poronienie i należy Panią wyłyżeczkować zamiast opowiadać historie o drugim zarodku
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.