Jestem z partnerem od 3 miesięcy, jednak po kilku zbliżeniach przestałam odczuwać chęć do zbliżeń, z

Jestem z partnerem od 3 miesięcy, jednak po kilku zbliżeniach przestałam odczuwać chęć do zbliżeń, ze względu na nawracające infekcje: ból, pieczenie, swędzenie, czasami zapalenie pęcherza. Oboje zrobiliśmy ”pakiet intymny w diagnostyce - standardowy HIV, kiła, chlamydia etc” przed rozpoczęciem współżycia. Myślałam, że to kwestia za dużego penisa i mikrouszkodzen pochwy. Antybiotyk od NFZ online. 2 tygodnie, seks. Nawrot. Ginekolog+ antybiotyk+globulki. Abstynencja seksualna. Wjechał żel intymny z myślą, że pomimo kilku wytryskków kobiecych- tam w środku jest sucho. Dzień później. Pieczenie, upławy. Znowu coś nie tak. Infekcja, przykry zapach ( rybi smród dzień po seksie, gdzie kąpię się 2 razy dziennie rano i wieczorem). Nagle Wynik cytologii 3-cin1, pierwszy raz, lekarz nie zalecił leczenia- jedynie monitoring. Wiec- zbliżenie, w trakcie seksu, po kilku minutach penetracji frustracja z mojej strony, niechęć, płacz - dyskomfort, już sama nie wiem czy w głowie czy naprawdę. Mieszkamy razem, kochamy się, ale na samą myśl o seksie uciekam. Tak nie powinno być na początku związku. Partner informowany na bieżąco o sytuacji, bardzo wyrozumiały. Nigdy tak nie miałam i jestem przerazona!!! Proszę o pomoc. Izabela, 30 lat

2 odpowiedzi


Do czasu wyleczenia nawracających problemów doradzałabym inne niż penetracja formy seksu. Podejmowanie prób stosunków, które obecnie są dla Pani bolesne, może utrwalić negatywne skojarzenia. Gdy będzie Pani gotowa wrócić do pełnych zbliżeń, może Pani skorzystać ze wsparcia seksuologa.

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Pani Izabelo, rozumiem, jak bardzo to obciążające - zamiast cieszyć się bliskością, pojawia się ból, lęk i kolejne leczenia. To naturalne, ze z czasem sama myśl o seksie zaczęła budzić niechęć i napięcie. Nawracające infekcje po rozpoczęciu współżycia są częstym problemem i nie muszą oznaczać, że coś jest z Pani ciałem nie tak. Czasem wystarczy kilka czynników naraz; mikrourazy przy stosunku, zmiana flory bakteryjnej pochwy po antybiotykach, niewielka suchość, zmiany PH po współżyciu czy nawet indywidualna reakcja organizmu na florę bakteryjną partnera. CIN 1 w cytologii to łagodna zmiana, która w większości przypadków cofa się samoistnie, dlatego lekarz zalecił tylko monitoring. Sugerowałabym konsultacje u ginekologa - seksuologa, bo tutaj przenika się problem zdrowotny i psychiczny, zadbanie o odbudowę flory bakteryjnej pochwy, delikatne lubrykanty na bazie wody. Jeśli infekcje mimo wszystko nawracają - wskazane jest poszerzenie diagnostyki tzn. ocena urologiczna partnera pod kontem nosicielstwa bakterii. Naturalne jest, że po tylu epizodach Pani organizm reaguje napięciem i uciekaniem przed seksem. To nie w Pani głowie tylko reakcja na realne trudności. Im dłużej się to utrzymuje, tym bardziej może się utrwalać - dlatego pomocna może być także rozmowa z psychologiem/seksuologiem, żeby odzyskać poczucie bezpieczeństwa i przyjemności w intymności.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.