Jestem mamą. Moja córka w zeszły wtorek podjęła próbę samobójczą. Ma 13 lat. Tydzień wcześniej dowie

Jestem mamą. Moja córka w zeszły wtorek podjęła próbę samobójczą. Ma 13 lat. Tydzień wcześniej dowiedziałam się, że od miesiąca się tnie. Odbyłyśmy miłą rozmowę z panią psycholog w szkole, a 4 dni później mąż był z córką na pogotowiu. Połknęła 42 tabletki apapu. Rok temu miała zdiagnozowane zaburzenia lękowo-depresyjne i przyjmowała leki przez 10 miesięcy, ale ich nie chciała, bo mówiła, że ją otępiają. Próbę samobójczą podjęła po 4 miesiącach od zakończenia terapii. Teraz jest w szpitalu, ale chce wyjść po obserwacji czyli po 10 do 14 dni. Nie wiem, jak jej powiedzieć, że zazwyczaj jest się 8 tygodni po próbie. Też ja bardzo bardzo chcę mieć ją w domu. Co robić?

3 odpowiedzi


Dzień dobry, rozumiem ze chciałaby Pani by córka była w domu ale w szpitalu ma lepszą opiekę jeśli chodzi o aspekt ustawienia odpowiednich leków (by nie otępiały) , spotkania z psychologiem itp. Czuje Pani trudność by porozmawiać z córka na temat dłuższego pobytu w szpitalu - proszę spróbować porozmawiać wcześniej z psychologiem i wówczas możecie razem odbyć taką rozmowę, by wytłumaczyć córce co ten pobyt w szpitalu ma dać. W przypadku krótszego pobytu zwiększamy ryzyko kolejnych prób. Pozdrawiam Panią, Paulina Gorczak

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Z dziećmi jest tak, że bardzo często tego typu zaburzenia wynikają z jakichś problemów rodzinnych. Nie znaczy to, że z rodziną jest coś nie tak, ale może córka potrzebuje czegoś, czego nie dostaje. Proponuję znaleźć dobrego psychoterapeutę dla córki ale i dla siebie i męża. Bo może jakieś wasze konflikty odbijają się na córce. Psycholog nie będący psychoterapeutą, nie ma narzędzi by pomóc tak córce, jak i waszej rodzinie. Zaburzenia córki na pewno wpływają na całą rodzinę i cała sytuacja jest trudna. Z mojego punktu widzenia, jeżeli córka będzie pod dobrą opieką psychoterapeutyczną, może być w domu. Z jakiegoś powodu nie chce być w szpitalu. Ponadto być może psychoterapia zastąpi leki, które nie będą potrzebne. Pozdrawiam.


Dzień dobry, słyszę Pani troskę o córkę. Rozumiem Pani dylemat, jako rodzica co zrobić w tej sytuacji. Pomimo troski o córkę i prośby z jej strony, dla procesu leczenia dla córki potrzebny jest czas. Czas jest potrzeby, aby specjaliści w szpitalu mogliby jej lepiej pomóc oraz aby córka mogła podjąć pracę psychologiczną nad swoimi trudnościami, które doświadcza a temu służy m.in. pobyt w szpitalu. Warto taką decyzję o wcześniejszym zabraniu córki do domu skonsultować ze specjalistami z szpitala, w którym leczy się córka. Łącze pozdrowienia

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.