Jestem kobietą, mam 26 lat. Jakiś czas temu leczyłam się psychiatrycznie, nie miałam dokładnej diag
1
odpowiedzi
Jestem kobietą, mam 26 lat.
Jakiś czas temu leczyłam się psychiatrycznie, nie miałam dokładnej diagnozy, "objawy prepsychotyczne", silne lęki, fobie społeczną. Leczono mnie sulpirydem i absenorem. Przestałam się leczyć że względu na skutki uboczne m.in. zatrzymanie miesiączki, ale czułam się lepiej.
Teraz niestety jest totalnie źle- nie mam lęków, ale pojawiła się we mnie jakaś wewnętrzna agresja, stałam się bardzo wulgarna, od jakiegoś czasu biorę tramal, który pomaga mi na co dzień żyć i czuję się po nim nareszcie dobrze, w przeszłości miałam problem z amfetaminą i nie chciałabym znowu w coś wpaść. Boję się, wydaje mi się że nie zniosę ciężaru obowiązków, jeśli mam żyć to nie mogę żyć tak jak teraz, tym bardziej bez tramalu. Wychowuję sama syna, prowadzę dom i pracuję, praca niestety z jednej strony trzyma mnie, z drugiej strony dołuje. Mam poczucie że wszystko się kruszy w moim życiu, że nie mam czasu, że nie mogę dogonić świata ludzi, którzy mają fajny dom, czysto, zainteresowania, którzy dają radę ze wszystkim.
Leczenie szczerze mówiąc mnie zawiodło. Chciałabym wiedzieć, co mogę zrobić, jak mam zmienić cokolwiek, od czego zacząć i gdzie szukać pomocy. Dziękuję za odpowiedź.
Jakiś czas temu leczyłam się psychiatrycznie, nie miałam dokładnej diagnozy, "objawy prepsychotyczne", silne lęki, fobie społeczną. Leczono mnie sulpirydem i absenorem. Przestałam się leczyć że względu na skutki uboczne m.in. zatrzymanie miesiączki, ale czułam się lepiej.
Teraz niestety jest totalnie źle- nie mam lęków, ale pojawiła się we mnie jakaś wewnętrzna agresja, stałam się bardzo wulgarna, od jakiegoś czasu biorę tramal, który pomaga mi na co dzień żyć i czuję się po nim nareszcie dobrze, w przeszłości miałam problem z amfetaminą i nie chciałabym znowu w coś wpaść. Boję się, wydaje mi się że nie zniosę ciężaru obowiązków, jeśli mam żyć to nie mogę żyć tak jak teraz, tym bardziej bez tramalu. Wychowuję sama syna, prowadzę dom i pracuję, praca niestety z jednej strony trzyma mnie, z drugiej strony dołuje. Mam poczucie że wszystko się kruszy w moim życiu, że nie mam czasu, że nie mogę dogonić świata ludzi, którzy mają fajny dom, czysto, zainteresowania, którzy dają radę ze wszystkim.
Leczenie szczerze mówiąc mnie zawiodło. Chciałabym wiedzieć, co mogę zrobić, jak mam zmienić cokolwiek, od czego zacząć i gdzie szukać pomocy. Dziękuję za odpowiedź.
Leczenie Panią zawiodło, lecz - jak Pani pisze - "leczy" się Pani Tramalem. To jest najgorsza droga, którą można wybrać. Proponuję spróbować ponownie leczenia psychiatrycznego, lub psychologicznego. Sulpiryd i Absenor to nie są jedyne leki. Tramal silnie uzależnia. Być może rozdrażnienie i wewnętrzna agresja, to objawy odstawienia tramadolu. Wygląda na to, że nie jest dobrze. - Może jednak zaufać specjaliście? Pozdrawiam.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.