Jestem chory schizofrenię paranoidalną i nerwice natręctw. Najbardziej jednak dokucza mi ta druga. M
1
odpowiedzi
Jestem chory schizofrenię paranoidalną i nerwice natręctw. Najbardziej jednak dokucza mi ta druga. Moje leczenie farmakologiczne trwa niecałe 2 lata i na nerwicę natręctw brałem elicee, pregabaline, rispolept i kwetiapine z żadnym rezultatem. Z przerwami brałem parogen za pierwszym razem dużo mi pomógł, ponieważ zlikwidował najbardziej dokuczliwe objawy. Później lekarz mi odstawił lek i wszystkie objawy do mnie wróciły. Po około 3-4 miesiącach ponownie ją brałem i pomogła mi jeszcze bardziej. Część objawów do mnie wróciła, więc brałem fevarin w niskiej dawne jednak zrezygnowałem z niego po konsultacji z lekarzem i brałem parogen tym razem po 2 miesięcznej przerwie i nic mi nie pomógł. Obecnie biorę rispolept 25mg i lamilept 100mg. Moja lekarz 2 miesiące temu mówiła mi że w takim razie na razie leków z grupy SSRI nie ma sensu brać, ponieważ receptory są zaburzone ale ostatnio chciała mi przepisać lek z tej grupy. Mam w takim razie 2 pytania. Czy podaje mi fevarinu w wysokiej dawce miałoby sens oraz czy fluanxol jest skuteczny na natłoki, gonitwy myśli i czy też działa na natręctwa ?
Proponuję zwrócić się z tymi pytaniami do lekarza prowadzącego, wtedy uzyska Pan najpewniej najlepszą odpowiedź. - Fluanxol może działać i na natłok myśli i na natręctwa. Jest to częste działanie u pacjentów chorujących na schizofrenię z natręctwami. SSRI mogą zwiększać natłok myśli. Pozdrawiam.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.