Jak to wygląda z tą depresją? Mam kilka objawów(przepraszam za diagnozowanie się samemu), lecz trapi
1
odpowiedzi
Jak to wygląda z tą depresją? Mam kilka objawów(przepraszam za diagnozowanie się samemu), lecz trapi mnie jedna rzecz - nie straciłam całkowicie pozytywnych uczuć i potrafię się szczerze śmiać. Mimo męczenia się z życiem obawiam się pójścia do psychiatry, ponieważ boję się wyśmiania i stwierdzenia "halo czy pani oszalała? Osoby chore na depresję płaczą 24/7". Jest to trochę uczucie jakbym nie zaslugiwala na taką poważną chorobę, ale z drugiej strony wmawiała ją sobie, bo wtedy byłoby łatwiej tłumaczyć całe moje zachowanie.
Odbieram trochę od tematu, pytanie brzmi - czy chory na depresję traci poczucie szczęścia całkowicie?
Odbieram trochę od tematu, pytanie brzmi - czy chory na depresję traci poczucie szczęścia całkowicie?
Psychiatra, to trochę tak jak ginekolog: pewne rzeczy go ani nie dziwią, ani nie śmieszą. - Bywa różne nasilenie depresji, poza tym niekoniecznie musi Pan chorować na depresję. Myślę, że warto skorzystać z pomocy psychiatry. Pozdrawiam.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.