Jak mogę pomóc mojemu synowi w zapomnieniu przykrych wydarzeń.
Mój syn bardzo dużo pomógł swojej koleżance w pisaniu pracy magisterskiej. Obroniła ją, ale jemu nawet o tym nie powiedziała. Po roku się odezwała do niego z pretensjami nie wiadomo o co. W zamian za tą pomoc nic nie chciał tylko zwykłe dziękuję.
6 odpowiedzi
Zakładam, że pytanie to zadaję matka(tak naprawdę nie określa się Pan/i jakiej płci jest rodzicem). Zacznę od tego, że w tym okresie rozwojowym, jakim znajduje się syn(adolescencja) nie jest normą skarżenie się matce na tego typu sprawy. Oczywiście nie chcę bagatelizować problemu, bo różna jest wrażliwość - szczególnie w tym wieku może być to niebezpieczne, chcę tylko zwrócić uwagę, że problem tkwi, w czym innym. W tym okresie rozwojowym młodzi ludzie doświadczają różnych kryzysów a szczególnie u chłopców wyraźny i częsty jest kryzys, którego wskaźnikiem szczególnie u chłopców jest bunt wobec rodziców a autorytetami są osoby z grupy rówieśniczej i raczej tam szukają wskazówek-co nie oznacza, że te wskazówki są dobre. Chcę tylko zwrócić uwagę, że to jest bardziej normalny sposób myślenia w tym wieku i tu widzę problem. Niezależnie od tego gdzie syn szuka pomocy, problemem może nie jest brak wdzięczności dla syna ze strony jego koleżanki, ale może jakieś inne uczucia, które rozwinęły się wcześniej a których obydwoje się wstydzą nazwać i bezpośrednio wyjawić wzajemnie. Być może pomoc w nauce była tylko pretekstem koleżanki syna żeby się do niego zbliżyć. Dlatego piszę być może, bo tak często się zdarza w tym wieku i to akurat jest normalne Myślę, że podczas rozmowy z psychologiem szybko można było by ustalić ewentualne motywy Pani syna lub jego koleżanki. Sam fakt niewdzięczności nie podnosiłbym do rangi jakieś traumy a jeśli syn jest tak bardzo wrażliwy to też może być niepokojące – w dobie ‘’wyścigu szczurów” dużo większe niesprawiedliwości pewnie będą czekać syna w życiu i lepiej żeby już teraz próbował uodpornić na tego typu sytuację. Tak czy inaczej zapraszam na konsultacje
Witam Panią, nie napisała Pani co dzieje się z synem, czy ma niepokojące objawy w związku z tą sytuacją. pozdrawiam, Izabella Grzyb
Myślę, że Pani rola to kochać i wspierać a jeśli syn sobie nie radzi z sytuacją to może warto pokierować go po pomoc psychoterapeutyczną. Pozdrawiam. Lidia Tkaczyk
Dzień dobry opisała Pani sytuację bardzo lakonicznie; zbyt mało znam szczegółów na temat zaistniałej sytuacji spornej. Niewiadomo z jakiego powodu koleżanka Pani syna miała do niego pretensje, pomimo tego, że dużo jej pomógł w pisaniu pracy mgr. Zatem nie jestem nic Pani w tej sprawie doradzić. Mogę tylko zauważyć, że to jak reagujemy na różne przykrości ze strony innych, czy brak wdzięczności za pomoc, jakiej udzieliło się innym, w dużym stopniu zależy od naszej samooceny i do jakiego stopnia uzależniamy ją od opinii/reakcji innych. Jeśli syn dobrze o sobie myśli, z całą pewnością nie będzie reagować silnym zranieniem na niezadowolenie koleżanki. Pozdrawiam
Dzień dobry! Opisana sytuacja wydaję się dosyć dziwna. Syn pomaga koleżance pisać pracę magisterską, ona nic nie mówi o obronie, a po roku dzwoni z pretensjami. Jak ta relacja wyglądała wcześniej? Co działo się między nimi w czasie po napisaniu pracy? Co działo się przez ten rok? Może syn nie wszystko Pani/Panu mówi? Kto przeżywa tę trudną sytuację bardziej? Dorosły syn, czy rodzice? Dzieci dorastają i mierzą się z kłopotami dorosłych (choćby nadużyciem zaufania, niesłusznymi pretensjami, zawodami w przyjaźni i miłości...) i same muszą przez to przejść. Rolą rodziców jest dawanie tyle wsparcia (polegającego na wysłuchaniu, zrozumieniu, nieocenianiu niekrytykowaniu "a nie mówiłam") i tyle samodzielności dorosłemu dziecku, ile ono chce i potrzebuje. Jeśli dla syna to zdarzenie jest zbyt trudne, aby się z nim uporać samodzielnie - zapraszam na spotkanie. Jeśli to Pani/Pan przeżywa zbyt dużą trudność, że ktoś tak potraktował syna - również Panią/Pana zapraszam na spotkanie. Może już czas odciąć pępowinę? Pozdrawiam Elżbieta Byzdra - Rafa
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.







