Dzień dobry, Życie seksualne z moim mężem jest dalekie od ideału. Ja lubię konkrety, niezbyt długą

Dzień dobry, Życie seksualne z moim mężem jest dalekie od ideału. Ja lubię konkrety, niezbyt długą grę wstępną, po kilku minutach penetracji osiągam często wielokrotny orgazm. Z moim mężem jest nieco inaczej. Często nie osiąga on orgazmu mimo wzwodu i długiej penetracji, która sprawia mi wręcz ból gdy ja jestem już po wszystkim. Środki nawilżające nie wchodzą w grę gdyż mija się to z celem ponieważ jemu jest wtedy za luźno a dodatkowo wybiera takie pozycje by było jak najciaśniej co mnie sprawia jeszcze większy dyskomfort. On się stresuje, że sprawia mi ból, ja się stresuję, że nie potrafię go zadowolić. Seks oralny niewiele daje. Dodam jeszcze, że od zawsze mój maż się masturbował nawet wtedy gdy nie musiał. Teraz twierdzi że musi bo kiedy ja unikam współżycia to bolą go jądra kiedy jest pełny. I koło się zamyka. A mnie brakuje udanego seksu. Proszę o pomoc

3 odpowiedzi


Dzień dobry, dziękuję za szczerą wiadomość. Rozumiem, jak bardzo frustrująca jest dla Pani ta sytuacja – tworzy się zamknięte koło stresu, unikania i presji. Najważniejsze fakty • „Ból jąder, kiedy pełny” to mit – nie jest groźny dla zdrowia. Presja wytrysku mocno utrudnia orgazm. • Pani lubi konkret i szybką penetrację, mąż ma trudności z osiągnięciem orgazmu w pochwie (opóźniony wytrysk) i kompensuje to pozycjami „jak najciaśniej”, co Panią boli po orgazmie. Co warto zmienić 1. Rozmowa poza łóżkiem – powiedzcie sobie wprost, czego każde z Was potrzebuje, bez oskarżeń. 2. Zasada „ona pierwsza” – Pani dochodzi tak, jak lubi. Potem przerwa (kilka–kilkanaście minut), a dopiero później skupiacie się wyłącznie na jego przyjemności. 3. Pozycje – takie, w których on czuje większe tarcie, ale Pani kontroluje głębokość (np. ona na górze, pozycja na boku 4. Dodatkowa stymulacja – ręką lub wibratorem podczas penetracji często pomaga przy opóźnionym wytrysku. 5. Masturbacja męża – warto, żeby stopniowo zmieniał styl na wolniejszy i bliższy seksowi (z lubrykantem, bez mocnego ściskania). Polecam zacząć od ćwiczeń sensate focus (delikatny dotyk bez presji orgazmu i penetracji) – bardzo redukują stres. Jeśli po 3–4 tygodniach prób nic się nie poprawi, warto przyjść razem na terapię par/seksualną. Pani nie jest odpowiedzialna za jego orgazm, a on za Pani komfort. Ból nie jest ok. Chętnie rozwinę któryś punkt albo pomogę przygotować konkretny plan. Trzymam kciuki Pozdrawiam Olga Grączeska

mgr Olga Grączeska

mgr Olga Grączeska

psychoterapeuta

Warszawa

Umów wizytę

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Prostego rozwiązania w postaci konkretnej porady nie jestem w stanie wskazać. Z Pani wiadomości wynika, że brak radosnego przyżywania jest po obu stronach. Obecnie przeżywany stres będzie tylko pogłębiać problem. Co to znaczy, że mąż masturbował się nawet jak nie musiał? Zalecam wizytę na sesji dla par u seksuologa. Trzeba dokładniej omówić możliwe dla Państwa rozwiązania. Ale najpierw dokładna diagnoza problemu.


Szanowna Pani, to, co Pani opisuje, jest częstym problemem w długoletnich związkach i nie musi oznaczać, że któreś z Państwa jest „winne”. Trudności z osiągnięciem orgazmu przez mężczyznę przy prawidłowym wzwodzie mogą wynikać m.in. z utrwalonego sposobu masturbacji, przyzwyczajenia do określonej stymulacji, stresu, lęku wykonaniowego lub innych czynników psychologicznych i medycznych. Dodatkowo długotrwała penetracja, która powoduje u Pani ból, może prowadzić do narastającej frustracji i napięcia u obojga partnerów. Warto otwarcie porozmawiać o swoich potrzebach i poszukać takich form bliskości, które będą komfortowe dla Państwa obojga. Jeżeli problem utrzymuje się od dłuższego czasu, warto skorzystać z konsultacji u psychologa-seksuologa lub seksuologa pracującego z parami. W razie potrzeby wskazana może być również diagnostyka urologiczna. Jeżeli u męża od dzieciństwa występowały trudności z regulacją emocji, koncentracją, nadwrażliwością lub funkcjonowaniem społecznym, warto rozważyć specjalistyczną diagnozę różnicową ADHD, ASD lub AuDHD, ponieważ neuroróżnorodność może wpływać również na sposób przeżywania bodźców seksualnych i osiągania satysfakcji. W terapii poznawczo-behawioralnej oraz integracyjnej krótkoterminowej można skutecznie pracować nad redukcją napięcia, poprawą komunikacji, zmianą utrwalonych wzorców seksualnych oraz odbudową satysfakcjonującego życia intymnego. Zapraszam do kontaktu On-line

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.