Dzień dobry, w październiku miałam infekcję intymną i wzięłam 2 antybiotyki (gynalgin oraz macmirro
1
odpowiedzi
Dzień dobry,
w październiku miałam infekcję intymną i wzięłam 2 antybiotyki (gynalgin oraz macmirror 500). Po tej kuracji zrobiłam posiew i wszystko wyszło czyste. Niestety do dzisiaj (a więc luty) nadal mam bardzo bolesne stosunki. Brałam już premotyki (lactinova femina) oraz globulki mucovagin. Stosujemy z partnerem lubrykant. Skończyłī mi się pomysły a na wizycie ginekologa usłyszałam, że "samo przejdzie". Dodam, że wcześniej nie miałam problemu z bolesnym seksem. Jakieś inne porady?
w październiku miałam infekcję intymną i wzięłam 2 antybiotyki (gynalgin oraz macmirror 500). Po tej kuracji zrobiłam posiew i wszystko wyszło czyste. Niestety do dzisiaj (a więc luty) nadal mam bardzo bolesne stosunki. Brałam już premotyki (lactinova femina) oraz globulki mucovagin. Stosujemy z partnerem lubrykant. Skończyłī mi się pomysły a na wizycie ginekologa usłyszałam, że "samo przejdzie". Dodam, że wcześniej nie miałam problemu z bolesnym seksem. Jakieś inne porady?
Dzień dobry,
Sytuacja, którą Pani opisuje, może być niezwykle frustrująca i wymaga szczegółowej diagnostyki, gdyż bolesne stosunki (dyspareunia) mogą mieć różne przyczyny. Przykro mi słyszeć, że dotychczasowe podejście terapeutyczne nie przyniosło oczekiwanych rezultatów.
Antybiotyki, które Pani przyjmowała (gynalgin oraz macmirror 500), mogły prawidłowo wyleczyć infekcję, ale czasem po antybiotykoterapii może dojść do zaburzeń równowagi flory bakteryjnej, co może prowadzić do dyskomfortu. Probiotyki mają na celu odbudowę prawidłowej mikroflory oraz nawilżenie, ale mogą nie wystarczyć, jeśli przyczyna problemu leży gdzie indziej.
Ważne jest, aby dokładnie zbadać przyczynę dyskomfortu. Możliwe, że konieczne będzie przeprowadzenie bardziej szczegółowych badań, takich jak badanie USG, badania hormonów, a nawet konsultacja z innym specjalistą, np. urologiem czy seksuologiem, w zależności od ustalonych przesłanek.
Równocześnie, zachęcam do kontynuacji stosowania lubrykantów, gdyż mogą one zmniejszać dyskomfort podczas stosunku. Ważne jest również, aby zadbać o odpowiedni stan psychiczny, ponieważ stres i napięcie mogą nasilać dolegliwości. Możliwe, że pomocna okaże się konsultacja psychologiczna, zwłaszcza jeśli bolesność ma również podłoże psychogenne.
Proszę pamiętać, że każdy przypadek jest inny, dlatego ważne jest indywidualne podejście i często interdyscyplinarna współpraca specjalistów. Jeśli obecny ginekolog nie spełnia Pani oczekiwań, warto rozważyć konsultację z innym specjalistą, który podejdzie do problemu kompleksowo i zaproponuje indywidualny plan diagnostyczny oraz leczniczy. Nie należy akceptować stwierdzenia, że "samo przejdzie", jeśli problem znacząco obniża jakość życia.
Sytuacja, którą Pani opisuje, może być niezwykle frustrująca i wymaga szczegółowej diagnostyki, gdyż bolesne stosunki (dyspareunia) mogą mieć różne przyczyny. Przykro mi słyszeć, że dotychczasowe podejście terapeutyczne nie przyniosło oczekiwanych rezultatów.
Antybiotyki, które Pani przyjmowała (gynalgin oraz macmirror 500), mogły prawidłowo wyleczyć infekcję, ale czasem po antybiotykoterapii może dojść do zaburzeń równowagi flory bakteryjnej, co może prowadzić do dyskomfortu. Probiotyki mają na celu odbudowę prawidłowej mikroflory oraz nawilżenie, ale mogą nie wystarczyć, jeśli przyczyna problemu leży gdzie indziej.
Ważne jest, aby dokładnie zbadać przyczynę dyskomfortu. Możliwe, że konieczne będzie przeprowadzenie bardziej szczegółowych badań, takich jak badanie USG, badania hormonów, a nawet konsultacja z innym specjalistą, np. urologiem czy seksuologiem, w zależności od ustalonych przesłanek.
Równocześnie, zachęcam do kontynuacji stosowania lubrykantów, gdyż mogą one zmniejszać dyskomfort podczas stosunku. Ważne jest również, aby zadbać o odpowiedni stan psychiczny, ponieważ stres i napięcie mogą nasilać dolegliwości. Możliwe, że pomocna okaże się konsultacja psychologiczna, zwłaszcza jeśli bolesność ma również podłoże psychogenne.
Proszę pamiętać, że każdy przypadek jest inny, dlatego ważne jest indywidualne podejście i często interdyscyplinarna współpraca specjalistów. Jeśli obecny ginekolog nie spełnia Pani oczekiwań, warto rozważyć konsultację z innym specjalistą, który podejdzie do problemu kompleksowo i zaproponuje indywidualny plan diagnostyczny oraz leczniczy. Nie należy akceptować stwierdzenia, że "samo przejdzie", jeśli problem znacząco obniża jakość życia.
Sugeruję wizytę: Konsultacja ginekologiczna + badanie usg + wymaz - 380 zł
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.