Dzień dobry. W listopadzie zeszłego roku zmarła mi córka. Od tego czasu się źle czuje. Wszystkie koś
W listopadzie zeszłego roku zmarła mi córka. Od tego czasu się źle czuje. Wszystkie kości mnie bolą, mam powiększone węzły chłonne, duszności, czasem bóle klatki piersiowej, przewlekłe biegunki czasem trochę zoltawe po spożyciu alkoholu. Ciągle mnie coś boli, jestem senna i czuję jakby mnie coś zjadalo od środka. Byłam w maju u lekarza to powiedział że węzły mam tylko troszkę powiększone. Crp miałam 10. Co to może być? Mam 21 lat i boję się że mam raka.
2 odpowiedzi
Szanowna Pani objawy wskazują raczej na problemy sfery psychologicznej. Doświadczenie tak potwornej straty pozostawia ślady. Rozchwiany układ nerwowy może powodować praktycznie wszystkie objawy jakie Pani wymieniła. Musi Pani sobie zadać pytanie czy i jak radzi Pani sobie z problemami po starcie córki. Proponuje konsultacje z psychologiem, który pomoże uwolnić sferę psyche, a następnie lub równocześnie zapraszam do gabinetu gdzie popracujemy nad uwolnieniem napiętego ciała. Pozdrawiam
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Stres jaki Pani przeżyła po stracie dziecka jest wystarczająca przyczyną Pani dolegliwości. Najlepszym wyjściem z tej sytuacji jest pomoc ze strony psychiatry (odpowiednie leczenie farmakologiczne), a także wizyta u doświadczonego fizjoterapeuty stosując ego techniki powięziowe, które doskonale usuwają napięcie mięśniowe, co pomoże pozbyć się dolegliwości bólowych.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.


