Dzień dobry, Przez około miesiąc byłam leczona bez pobrania wymazu na zakażenie grzybicze pochwy.
1
odpowiedzi
Dzień dobry,
Przez około miesiąc byłam leczona bez pobrania wymazu na zakażenie grzybicze pochwy. Przyjęłam w pierwszym rzucie 3x1 flucofast + globulka Pirolam intima vag, objawy się nasiliły i również wystąpiły problemy ze strony pęcherza. Zgłosiłam się na wizytę do innego ginekologa, bez wymazu przepisał trioxal 15szt + globulki pimafucin i maść pimafucort. Po leczeniu odczuwałam lekkie pieczenie ze strony układu moczoweg ale przeszło po 2-3 dniach od zakończenia leczenia. Ginekolog w końcu pobrała wymaz i zleciła posiew moczu. W wykazie z pochwy wyszły dwie bakterie: liczne klebsiella pneumoniae, liczne streptococcus agalactiae, w posiewie moczu natomiast bakteria staphylococcus hominis. Wcześniejsze leczenie zakończyłam ok 11 lipca, od tego nie mam żadnych objawów ze strony układu moczowo płciowego. Podczas kontroli z wynikami u ginekologa i urologa, po informacji iż nie mam objawów, żaden z lekarzy nie wdrożył antybiotyku, na dzień dzisiejszy nie jestem leczona, czy to słuszne postępowanie? Jednak bakterie są obecne, być może mam zakażenie bezobjawowe? Na własną rękę przyjmuje dużo żurawiny, witaminy c, probiotyki ginekologiczne doustne i co 2-3 dzień globulki zenellamed. Stosunki uprawiam tylko w prezerwatywie, proszę o informację czy bakteriami mogę zarazić w jakiś sposób partnera? Np przez pocałunek czy stosunek oralny. Czy owe bakterie są dla mnie niebezpieczne i mimo braku objawów powinnam przyjmować antybiotyk?
Przez około miesiąc byłam leczona bez pobrania wymazu na zakażenie grzybicze pochwy. Przyjęłam w pierwszym rzucie 3x1 flucofast + globulka Pirolam intima vag, objawy się nasiliły i również wystąpiły problemy ze strony pęcherza. Zgłosiłam się na wizytę do innego ginekologa, bez wymazu przepisał trioxal 15szt + globulki pimafucin i maść pimafucort. Po leczeniu odczuwałam lekkie pieczenie ze strony układu moczoweg ale przeszło po 2-3 dniach od zakończenia leczenia. Ginekolog w końcu pobrała wymaz i zleciła posiew moczu. W wykazie z pochwy wyszły dwie bakterie: liczne klebsiella pneumoniae, liczne streptococcus agalactiae, w posiewie moczu natomiast bakteria staphylococcus hominis. Wcześniejsze leczenie zakończyłam ok 11 lipca, od tego nie mam żadnych objawów ze strony układu moczowo płciowego. Podczas kontroli z wynikami u ginekologa i urologa, po informacji iż nie mam objawów, żaden z lekarzy nie wdrożył antybiotyku, na dzień dzisiejszy nie jestem leczona, czy to słuszne postępowanie? Jednak bakterie są obecne, być może mam zakażenie bezobjawowe? Na własną rękę przyjmuje dużo żurawiny, witaminy c, probiotyki ginekologiczne doustne i co 2-3 dzień globulki zenellamed. Stosunki uprawiam tylko w prezerwatywie, proszę o informację czy bakteriami mogę zarazić w jakiś sposób partnera? Np przez pocałunek czy stosunek oralny. Czy owe bakterie są dla mnie niebezpieczne i mimo braku objawów powinnam przyjmować antybiotyk?
W pierwszej kolejności wskazane może być wykonanie kontrolnego badania mikrobiologicznego celem weryfikacji obecności wspomnianych przez Panią drobnoustrojów.
Sugeruję wizytę: Konsultacja ginekologiczna + wymaz - 280 zł
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.