Dzień dobry mam pytanie odnośnie pewnej relacji koleżeńskiej w pracy. Mam koleżankę w pracy , z któr
Dzień dobry mam pytanie odnośnie pewnej relacji koleżeńskiej w pracy. Mam koleżankę w pracy , z którą nie umiem już rozmawiać . Bardzo często mam wrażenie , że się obraża jeśli coś powiem z czym ona się nie zgadza . Do innych osób w pracy też ma takie nastawienie . Przeważnie to dotyczy obojętnie jakich zmian w firmie lub gdy ktoś ma odmienne zdanie od jej zdania . Ale zawsze twierdzi, że nie jest pogniewana tylko, że się zamknęła w sobie i że tak ma , że musi się wyciszyć. Jej prawie nic nie mówienie trwa często parę tygodni . Zauważyłam też że bardzo często robi z siebie ofiarę , że nikt jej nie słucha , że ludzie w firmie ją wkurzają , że mają się za lepszych . Mimo , że kazdy stara się być grzeczny i miły. Czasem są jakieś niedomówienia jak w każdej myślę w firmie to wtedy wypomina co kto powiedział miesiącami. W pewnym momencie nawet mi się udzieliło od niej takie narzekające zachowanie . Nie rozumiem też takiej sytuacji kiedy każdy mówi serdecznie do niej cześć to ona odpowiada poważnie bez uśmiechu dzień dobry . Raz powiedziała do mnie , że lubi swój służbowy ton. Mam wrażenie że każdy jest do niej bardzo miły by jej pokazać że ją szanuje i żeby ją przekonać do siebie . A ona i tak uważa , że nikt się z nią nie liczy i że udają miłych . Gdy nieraz się śmiali nawet w sposób serdeczny że chyba trzeba się Zosi bać że taka groźna ma minę . Powiedziała mi że nie ma z nimi o czym rozmawiać bo mają ja za jakąś złą .... Proszę pomoc mi zrozumieć tak trudne dla mnie zachowanie. Z góry dziękuję za odpowiedz
1 odpowiedź
Dzień dobry, dziękuję za podzielenie się swoimi doświadczeniami. Zachowania, o których Pani pisze, dotyczą przede wszystkim koleżanki, a ponieważ nie mam wglądu w jej przeżycia ani perspektywę, mogę jedynie snuć przypuszczenia na temat tego, co może za nimi stać. Być może jest to frustracja związana z pracą, jakieś wcześniejsze doświadczenia w relacjach, a być może taki sposób reagowania jest dla niej formą ochrony siebie. Możliwości jest wiele, a my możemy jedynie przypuszczać (i tym samym bardzo się mylić). Zaciekawiam się jednak tym, jak ta relacja wpływa na Panią. Jak czuje się Pani w kontakcie z koleżanką? Jakie emocje pojawiają się w Pani, kiedy koleżanka wycofuje się z kontaktu, milczy przez dłuższy czas lub reaguje w sposób, który trudno Pani zrozumieć? Wyobrażam sobie, że może to być dezorientujące, powodować napięcie, złość, a może również niepewność co do tego, jak się zachować, żeby nie urazić drugiej osoby. Myślę, że warto również przyjrzeć się temu, czego potrzebowałaby Pani w tej relacji, aby czuć się bardziej swobodnie i komfortowo. Być może pomocne byłoby zastanowienie się, na co ma Pani wpływ, a co pozostaje po stronie koleżanki. Nie mamy możliwości decydowania o tym, jak druga osoba będzie reagować, czy będzie chciała rozmawiać i jak będzie interpretować zachowania innych. Nie oznacza to jednak, że musi Pani brać odpowiedzialność za jej emocje czy stale zastanawiać się, jak postępować, żeby nie wywołać jej niezadowolenia. Być może punktem wyjścia będzie właśnie przyjrzenie się własnym emocjom, potrzebom i granicom, a także temu, jak chciałaby Pani funkcjonować w tej relacji niezależnie od zachowania koleżanki. Pozdrawiam ciepło.
Podobne pytania
- Dzień dobry. Mam taki problem. Jakiś czas temu obudziłam się bardzo niesfoja, z lękiem, poczuciem wi
Witam mam pytanie, na wstępnie zaznaczę że panicznie boję się wścieklizny i każde ukłucie ciała anal
Dzień dobry. Chciałam zapytać jakie jest obecnie podejście do stosowania leków w terapii? Przez wiel
Odkąd pamiętam mam gwałtowne huśtawki nastroju, które zmieniają moją osobowość, moje poglądy, oczeki
Podczas zasypiania przechodzisz (miewam sen i nagle pojawia się „inny stan” w półśnie, w którym nagl
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

