Dzień dobry, Mam niemowlę które właśnie skończyło 4 miesiące. Ma ono problem z napięciem mięśniowym
Dzień dobry, Mam niemowlę które właśnie skończyło 4 miesiące. Ma ono problem z napięciem mięśniowym oraz nieprawidłowo ssie pierś. Często gryzie zamiast ssać. Pani neurologopeda oprócz ćwiczeń zaleciła użycie smoczka, ale ja jestem do tego sceptycznie nastawiona. Czy jest to koniecznie, czy nie wystarczą same ćwiczenia? Dodam że dziecko lubi co jakiś czas ssać dwa środkowe palce
6 odpowiedzi
Czy pani spróbowała tego co zalecił specjalista? Warto rozważyć zwłaszcza, że ten co ocenia dziecko widzi je takim jakie ono jest. A tutaj nikt nie widzi pani dziecka.
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Smoczek, odpowiednio używany, nie jest niczym złym. Dwa palce w buzi niemowlaka, świadczą o dużej potrzebie ssania. Natomiast zaburzenia karmienia to rzadko jest "sprawa" tylko dla neurologopedy. Polecam udać się do doradcy laktacyjnego oraz fizjoterapeuty dziecięcego :)
Zaleciłabym na pewno opiekę fizjoterapeutyczną i osteopatyczną. Smoczek często jest wykorzystywany w procesie stymulacji, nauki nowych wzorców ćwiczeniowych. Być może Wasza neurologopedka zaleciła smoczek również po to, by nie utrwalać nawyku ssania palców. Niemniej jednak warto byłoby przyjrzeć się gryzieniu jako kompensacji i wyeliminować źródło problemu.
W wieku około 4 miesięcy problemy z napięciem mięśniowym oraz nieprawidłowym wzorcem ssania zdarzają się dość często, dlatego dobrze, że jest Pani pod opieką neurologopedy. Jeśli specjalista zalecił stosowanie smoczka, prawdopodobnie zrobił to nie tylko w celu uspokojenia dziecka, ale przede wszystkim dla wsparcia terapii funkcji oralnych – czyli nauki prawidłowego ssania, pracy języka, warg i żuchwy. Odpowiednio dobrany smoczek terapeutyczny może stanowić uzupełnienie ćwiczeń i pomóc w wypracowaniu właściwego schematu ssania. Rozumiem jednak Pani obawy – nie każdy maluch musi korzystać ze smoczka. W wielu przypadkach regularne ćwiczenia prowadzone przez rodzica pod kierunkiem neurologopedy wystarczają, zwłaszcza jeśli dziecko ma własne strategie samoregulacji (np. ssanie palców). Warto więc skonsultować z Pani neurologopedą, czy w przypadku Pani dziecka smoczek ma być elementem terapii obowiązkowym, czy tylko pomocniczym. Można też zapytać o konkretny model smoczka terapeutycznego (nie każdy działa tak samo).
Szanowna Pani, użycie smoczka w celach terapeutycznych jest powszechną praktyką. Nie ma się czego bać.
Dzień dobry. Rozumiem Pani wątpliwości, ponieważ wokół smoczków narosło wiele sprzecznych opinii. W tej sytuacji warto jednak pamiętać, że smoczek może pełnić nie tylko funkcję uspokajającą, ale również terapeutyczną – jeśli został zalecony przez neurologopedę po zbadaniu dziecka. Jeśli niemowlę ma obniżone lub nieprawidłowe napięcie mięśniowe oraz trudności ze ssaniem piersi (np. gryzie brodawkę zamiast wykonywać prawidłowy ruch ssania), odpowiednio dobrany smoczek może wspierać naukę prawidłowego wzorca ssania, regulację napięcia mięśniowego i pracę mięśni jamy ustnej. Nie oznacza to jednak, że każde dziecko z takimi trudnościami powinno korzystać ze smoczka – decyzja zawsze zależy od indywidualnej oceny. To, że dziecko ssie dwa środkowe palce, również ma znaczenie. Jeśli nie otrzyma odpowiedniej alternatywy, może utrwalić ten nawyk, a jego wyeliminowanie w przyszłości bywa znacznie trudniejsze niż stopniowe odstawienie smoczka. Warto również rozważyć w przyszłości odpowiednio dobrany gryzak logopedyczny, który może zaspokajać potrzebę gryzienia i wspierać prawidłową pracę narządu żucia. Proszę też pamiętać, że w wieku około 4 miesięcy u części niemowląt pojawia się zwiększona potrzeba gryzienia związana z przygotowaniem do ząbkowania. Jeśli dziecko zaczęło gryźć pierś nagle, może to być właśnie przejściowy etap związany z dyskomfortem dziąseł. Czy same ćwiczenia wystarczą? U części dzieci tak, ale u innych smoczek stanowi ważny element terapii i wzmacnia efekty ćwiczeń wykonywanych podczas wizyt i w domu. Skoro neurologopeda widział dziecko i zalecił takie postępowanie, warto dopytać go, jaki jest konkretny cel zastosowania smoczka i jak długo powinien być używany. Jeśli smoczek jest stosowany, warto traktować go jako narzędzie terapeutyczne, a nie sposób na uspokajanie przy każdej okazji. Dobrą praktyką jest także stopniowe odstawienie go najpóźniej do ukończenia 12. miesiąca życia, aby nie zwiększać ryzyka utrwalenia nieprawidłowych wzorców w obrębie jamy ustnej.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.




