Dzień dobry, Chciałbym zadać kilka pytań związanych z ryzykiem zapłodnienia. Wiem, że polucja, jak
Dzień dobry, Chciałbym zadać kilka pytań związanych z ryzykiem zapłodnienia. Wiem, że polucja, jak i wydzielanie preejakulatu, występują niezależnie ode mnie. Stąd moje pytania: 1. Czy korzystanie z toalety jest w pełni bezpieczne? To znaczy: czy jeśli na moich dłoniach, bieliźnie lub w moczu znajdują się plemniki, to czy ich kontakt z papierem toaletowym lub deską sedesową może stworzyć ryzyko zapłodnienia dla innych osób korzystających z toalety? 2. Czy jeśli po polucji pójdę się umyć i moja bielizna przypadkowo dotknie innego ręcznika w łazience, to czy skorzystanie z tego ręcznika przez inną osobę stwarza ryzyko ciąży? W obu tych sytuacjach np po polucji w teorii żywe plemniki mogą się znajdować na bieliźnie albo dłoniach albo po prostu przechodząc w łazience nago można otrzeć się o luźno wiszący ręcznik Czy powinienem w jakiś szczególny sposób uważać na takie sytuacje? W internecie często widzę informacje, że przeniesienie plemników w taki sposób jest „mało prawdopodobne” lub istnieje „minimalne ryzyko” – bardzo mnie to niepokoi, ponieważ nie chcę świadomie stwarzać żadnego zagrożenia dla moich współlokatorek i chciałbym móc ze spokojną głową wykonywać codzienne czynności. Będę bardzo wdzięczny za wyjaśnienie tych kwestii z medycznego punktu widzenia. Dziękuję.
1 odpowiedź
Dzień dobry, to wspaniale, że tak szczegółowo opisał Pan swoje wątpliwości. Rozumiem, że kiedy w internecie można znaleźć wiele niejednoznacznych informacji, łatwo pojawia się niepokój i potrzeba upewnienia się, czy na pewno nie stwarza się zagrożenia dla innych osób. Chciałabym Pana uspokoić. Z medycznego punktu widzenia opisane przez Pana sytuacje są bezpieczne i nie stwarzają ryzyka ciąży. Do zapłodnienia dochodzi wtedy, gdy żywe plemniki zostaną wprowadzone bezpośrednio do dróg rodnych kobiety, w odpowiednich warunkach. Poza organizmem człowieka plemniki bardzo szybko tracą zdolność do poruszania się i zapłodnienia, szczególnie po kontakcie z powietrzem, wysychaniem, tkaninami, papierem czy zwykłymi powierzchniami. Odpowiadając na Pana pytania: 1. Korzystanie z toalety jest bezpieczne. Nawet gdyby na dłoniach, bieliźnie, papierze toaletowym, desce sedesowej czy w moczu znajdowały się śladowe ilości nasienia, nie stanowi to zagrożenia dla osoby, która później korzysta z toalety. Taka droga przeniesienia ciąży po prostu nie występuje. 2. Przypadkowy kontakt bielizny lub ciała z ręcznikiem również nie stwarza ryzyka ciąży dla osoby, która później użyje tego ręcznika. Sam kontakt z tkaniną, na której mogły znajdować się plemniki, nie może doprowadzić do zapłodnienia. Rozumiem również, że określenia takie jak „mało prawdopodobne” czy „minimalne ryzyko” mogą brzmieć niepokojąco i pozostawiać wrażenie, że istnieje jakieś realne zagrożenie. W medycynie często stosuje się bardzo ostrożny język, jednak w odniesieniu do sytuacji, które Pan opisuje, może Pan czuć się spokojnie. Nie są one uznawane za drogę prowadzącą do ciąży. Nie ma potrzeby podejmowania szczególnych środków ostrożności poza zwykłą higieną osobistą. Umycie rąk, ciała oraz zmiana bielizny po polucji czy wytrysku są w pełni wystarczające. Bardzo doceniam, że zależy Panu na bezpieczeństwie innych osób i chce Pan postępować odpowiedzialnie. W opisanych przez Pana sytuacjach nie ma jednak powodów do obaw i może Pan wykonywać codzienne czynności bez lęku, że narazi Pan współlokatorki na ryzyko ciąży. Pozdrawiam, MR
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

