Dwa miesiące temu przygarnęłam dwa koty i od tej pory zaczęły u mnie występować takie objawy jak kic

Dwa miesiące temu przygarnęłam dwa koty i od tej pory zaczęły u mnie występować takie objawy jak kichanie i katar (najpierw wodnisty, potem gęsty), nie mam kaszlu. Podejrzewałam alergię na kota i zgłosiłam się do lekarza. Na wizycie Pani Doktor (alergolog) powiedziała, że jedynym sposobem na to żeby mi pomóc jest pozbycie się kotów. Taka opcja nie wchodzi w grę, bo koty to nie przedmioty - jestem za nie odpowiedzialna i nie oddam ich. Zapytałam Panią Doktor o odczulanie na kota i dostałam odpowiedź, że takie odczulanie może się skończyć śmiercią, dlatego nie powinno się tego próbować. Jestem bardzo załamana tą wizytą. Stąd moje pytania: czy alergię na kota można leczyć, jednocześnie posiadając w domu kota? Czy odczulanie na kota jest rzeczywiście aż tak bardzo niebezpieczne? Czy jest w Warszawie lekarz, który byłby chętny pomóc mi z moim problemem? Będę wdzięczna za odpowiedź.

5 odpowiedzi


Dzień dobry, Tak odczulanie na kota może być niebezpieczne. Jeżeli koniecznie koty musza zostać, to można zmniejszyć ilość ich alergenów kąpiąc koty - tak, tu nie ma pomyłki. I Pani musi stosować leki. Natomiast do Pani należy decyzja, co zrobić z kotami, pamiętając o tym, że, przy stałym narażeniu, na uczulający alergen, należy się liczyć z nasilaniem objawów. Pozdrawiam

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Jeżeli nie można oddać kotów w dobre ręce to trzeba się odczulać.

lek. Urszula Świderska-Netczuk

lek. Urszula Świderska-Netczuk

lekarz wykonujący zabiegi medycyny estetycznej

Międzyrzec Podlaski

Umów wizytę

Dzień Dobry To ciekawe pytanie na które nie da się odpowiedzieć bez rozmowy i badań. Pracuję w Gdańsku, zapraszam na wizytę


Każde odczulanie wiąże się z ryzykiem anafilaksji, alergeny kocie są bardzo silne stąd wyższe ryzyko. Na pewno należy wykonać testy aby potwierdzić diagnozę, wlaczyc odpowiednie leczenie i przy ustabilizowaniu objawow oczywiscie można rozważyć odczulanie. Pozdrawiam


Zgadzam sie całkowicie, koty to nie przedmioty. Kot po 2 tygodniach, zostawia na tyle dużo alergenu, że nawet pozbycie się go, nie spowoduje zmniejszania objawów nieżytu nosa. W rękach doświadczonego alergologa odczulanie na koty jest całkowicie bezpieczne i skuteczne. Ba, mamy nawet szczepionki, które pacjenci mogą stosować sami do w domu. Mamy też oczywiście skuteczne leczenie farmakologiczne.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.