Dwa lata temu pierwszy raz wyszedł mi zły wynik cytologii, który brzmiał 'Atypowe komórki nabłonka p
1
odpowiedzi
Dwa lata temu pierwszy raz wyszedł mi zły wynik cytologii, który brzmiał 'Atypowe komórki nabłonka płaskiego nieokreślonego znaczenia (ASC-US)'. Od tamtej pory każdy kolejny wynik jest zły, czyli wychodzi tzw. III grupa, zmiany śródnabłonkowe stopnia niskiego LSIL-HPV/CIN1. Miałam robione typowanie wirusa HPV, lecz nic nie wykryto, cytologię LBC oraz już trzykrotnie wykonaną kolposkopię, na której również nic nie wychodzi (ostatnia była robiona pod koniec lipca 2017), tarcza czysta, bez nadżerki; robiłam także USG narządów rodnych i tam także nic nie wyszło, jedynie w zeszłym roku miałam podwyższony poziom prolaktyny przez parę miesięcy, lecz samoistnie się unormował. Chodzę prywatnie do ginekologa, zmieniłam go po pierwszym złym wyniku. Od początku byłam informowana, że u młodych dziewczyn (obecnie mam 24 lata) takie zmiany wycofują się samoczynnie po około roku, że to normalne. Później, że takie zmiany utrzymują się półtora roku i wtedy znikają. W lutym minęły dwa lata. 3 tygodnie temu znów miałam robioną cytologię i wynik znów wyszedł zły o czym wczoraj poinformowała mnie moja pani doktor przez telefon mówiąc, że już sama nie wie co ze mną zrobić.
Dlatego też piszę tutaj, może spotkali się Państwo z takim przypadkiem i wiedzą co powinnam zrobić? Bo już sama nie wiem gdzie mam się udać, do kogo, może są Państwo w stanie polecić mi jakąś klinikę czy konkretnego specjalistę.
Dlatego też piszę tutaj, może spotkali się Państwo z takim przypadkiem i wiedzą co powinnam zrobić? Bo już sama nie wiem gdzie mam się udać, do kogo, może są Państwo w stanie polecić mi jakąś klinikę czy konkretnego specjalistę.
Tak jest Państwo powinni wiedzieć.
Nie należy typować wirusa tylko określić status mRNA.
Jeżeli wynik będzie negatywny przeprowadzić szczepienie przeciw HPV, jeżeli pozytywny to leczyć szyjkę wykonując konizację. Nieprawdą jest że wirus się wycofuje a wraz z nim cofają się zmiany. Tak może być ale nie musi.
Druga droga, którą można przejść równolegle to wykonanie kolposkopii z pobraniem wycinków, wszak pisze Pani o trzecim stopniu cytologicznym. Według mnie sprawa jest poważna.
Nie należy typować wirusa tylko określić status mRNA.
Jeżeli wynik będzie negatywny przeprowadzić szczepienie przeciw HPV, jeżeli pozytywny to leczyć szyjkę wykonując konizację. Nieprawdą jest że wirus się wycofuje a wraz z nim cofają się zmiany. Tak może być ale nie musi.
Druga droga, którą można przejść równolegle to wykonanie kolposkopii z pobraniem wycinków, wszak pisze Pani o trzecim stopniu cytologicznym. Według mnie sprawa jest poważna.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.