Dobry wieczór. Mój problem polega na tym,że nie nie potrafię okazywać uczuć. Tracę w tym momencie n
Dobry wieczór. Mój problem polega na tym,że nie nie potrafię okazywać uczuć. Tracę w tym momencie narzeczoną, bo nie potrafię jej za nic pochwalić. Z automatu, jakby nieświadomie potrafię tylko skrytykować, chociaż wiem,że robię źle. To samo dzieje się z innymi osobami. Mówię coś przykrego a myślę zupełnie inaczej. Czy mogę to w jakiś sposób zmienić? I dlaczego sprawianie przykrości najbliższym tak mnie podbudowuje?
1 odpowiedź
Jeśli chodzi o wspomnianą problematykę zalecałbym psychoterapię (najlepiej w nurcie psychodynamicznym) u psychoterapeuty. pozdrawiam
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.


