Do kogo sie udac jesli przestalem czuc jakiekolwiek pozytywne emocje? Pozistal juz tylko gniew i apa
1
odpowiedzi
Do kogo sie udac jesli przestalem czuc jakiekolwiek pozytywne emocje? Pozistal juz tylko gniew i apatia.
Hobby robie na sile liczac na to, ze poczuje przyjemnosc jaka kiedys dawaly.
Ucze sie nowych rzeczy, majac nadzieje ze zaiskrzy nowa pasja i obidzi cos we mnie.
Stsram sie byc aktywny, ale jedyne co mam ochote robic to lezec w lozku i sie nie ruszac.
Dalej funkcjonuje i pracuje normalnie, ale wszystko jest udawane i na sile.
Finanse sa ok, praca jest stabilna, powodow do zmartwien nie mam, plany na przyszlosc sa solidne i wszystko zapowiqda sie wysmienice. Jedyny problem jest w terazniejszosci. Mam wszystko o czym zawsze marzylem kochajaca partnerke, fajny dom, ale wszystkie dobra materialne leza i zbieraja kurz. Muzyka nie wyeoluje juz zadnych emocji, koncerty nudza, filmy nie ciekawia. Poprawilem diete, zrzucilem troche nadwagi, przestalem siedziec duzo na telefonie, i jedyne co z tego mam to wiecej czasu na odczuwanie pustki. Nie pale, nie pije, nie biore, wogole nic juz nie robie… Nie jestem zainteresowany naskowaniem mojego samopoczucia lekami, chce sie dowiedziec dlaczego moje zycie stalo sie puste.
Hobby robie na sile liczac na to, ze poczuje przyjemnosc jaka kiedys dawaly.
Ucze sie nowych rzeczy, majac nadzieje ze zaiskrzy nowa pasja i obidzi cos we mnie.
Stsram sie byc aktywny, ale jedyne co mam ochote robic to lezec w lozku i sie nie ruszac.
Dalej funkcjonuje i pracuje normalnie, ale wszystko jest udawane i na sile.
Finanse sa ok, praca jest stabilna, powodow do zmartwien nie mam, plany na przyszlosc sa solidne i wszystko zapowiqda sie wysmienice. Jedyny problem jest w terazniejszosci. Mam wszystko o czym zawsze marzylem kochajaca partnerke, fajny dom, ale wszystkie dobra materialne leza i zbieraja kurz. Muzyka nie wyeoluje juz zadnych emocji, koncerty nudza, filmy nie ciekawia. Poprawilem diete, zrzucilem troche nadwagi, przestalem siedziec duzo na telefonie, i jedyne co z tego mam to wiecej czasu na odczuwanie pustki. Nie pale, nie pije, nie biore, wogole nic juz nie robie… Nie jestem zainteresowany naskowaniem mojego samopoczucia lekami, chce sie dowiedziec dlaczego moje zycie stalo sie puste.
Proszę udać się do psychoterapeuty lub do psychiatry. Anhedonia, którą pan opisuje jest objawem depresyjnym, jeśli towarzyszą temu inne objawy, warto włączyć farmakoterapię ( ps. leki leczą, nie maskują)
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.