Czy to prawda, że Solian nie nadaje się do leczenia u pacjentów z objawami pozytywnymi, czyli urojen
Czy to prawda, że Solian nie nadaje się do leczenia u pacjentów z objawami pozytywnymi, czyli urojeniami i omamami? Według mojej lekarki ten lek jest żeby mnie aktywizować, a jeśli mam urojenia i omamy to olanzapinę chciała mi zapisać. Nie mam jednak zaufania do końca do niej. Bardzo bym prosił o rzetelną, fachową odpowiedź!
1 odpowiedź
Solian (czyli amisulpryd) faktycznie ma działanie aktywizujące, ale nie tylko. Redukuje on objawy wytwórcze (takie jak omamy i urojenia)- ale żeby osiągnąć to działanie, konieczne jest przyjmowanie większych dawek leku - rzędu 800 mg, niekiedy więcej. Co do olanzapiny - jest to lek o silnym działaniu redukującym objawy pozytywne. Z moich doświadczeń wynika, że skuteczniejszy - co nie znaczy że lepiej tolerowany niż amisulpryd. Należy zwrócić uwagę, że w leczeniu psychoz najważniejsze jest regularne, codzienne stosowania leku w odpowiedniej dawce - pozwala to na otrzymanie długiej poprawy bez konieczności stosowania źle tolerowanych (czy zwyczajnie nielubianych) leków czy dużych dawek.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.


