Czy takie zabużenia da się wyleczyć? Brak sensu życia, brak energii.

Dzień dobry. Proszę o pomoc. Mam niskie poczucie wlasnej wartości - czuje sie mało inteligentna, powolna, brzydka, mało kreatywna, niesympatyczna. Nie wiem co chce w życiu robić, nic mi się nie chce, nie umiem się zmusić żeby dokończyć studia, napisać pracę dyplomową, zająć moim hobby, dawać z siebie więcej w pracy - w wiekszości ze strachu przed porażką. Boję się być oceniona. Sabotuję moje wcześniejsze sukcesy. Czuję się przepracowana chociaż robię co raz mniej. Nie wdze sensu w tym co robię. Mam przerost ambicji nie do spelnienia. Nie ciesze sie życiem, nie lubie ludzi, za wyjątkiem paru osób, ale i one mnie irytują, mam co raz gorszy kontakt z rodziną, unikam jej. Żeby się zmusić do nauki jem tabletki z pseudeefedryną, które pogorszaja mi sampoczucie. Cały czas udaję, że wszystko jest pod kontrolą. Z góry dziękuję za odpowiedź, Pozdrawiam

4 odpowiedzi


Na sposób w jaki przeżywamy siebie i rzeczywistość składa się wiele czynników. Niekiedy splot wydarzeń zewnętrznych z bliższej i dalszej przeszłości, naszego temperamentu i okoliczności, w których żyjemy obecnie sprawia, że wpadamy w błędne koło, z którego trudno się samemu wydobyć. W takich sytuacjach z pomocą przychodzi psychoterapia gdzie psychoterapeuta umiejętnie wspiera poszukiwaniach sposobu przeżywania satysfakcjonującego życia. Konsultacja psychiatryczna może pomóc w rozważeniu czy stan psychiczny wymaga wsparcia farmakologicznego oraz we wspólnym zaplanowaniu dalszego postępowania.

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Witam. Rozumiem, że Pani cierpi. Moim zdaniem wskazany jest kontakt z lekarzem psychiatrą. Myślę, że pomocna może być również psychoterapia. Porusza Pani kilka wątków i nie sposób się nimi tutaj zająć. Zapraszam na wizytę. Pozdrawiam serdecznie


Długo nie odpowiadałem bo też i byłem nieco zajęty (gabinety, wykłady na kursie psychoterapii, ruchowa rehabilitacja własna itd). Trudno pomóc pisząc jedynie odpowiedzi na pytanie. Mogę domyślać się jeno, że opisane trudności, trwające chyba dość długo, nie ustąpią szybko samoistnie. Najlepiej byłoby, po pierwsze: przestać przyjmować pseudoefedrynę jak i inne tego rodzaju "akscytanty" po drugie: jak najszybciej znaleźć psychoterapeutę(tkę) który(a) po zbadaniu podejmie decyzję o dalszym postępowaniu. Opis sugeruje mi, że niezależnie do rozpoznania i ewentualnej farmakoterapii, psychoterapia będzie skuteczną pomocą w uporaniu się z Pani egzystencjalnymi problemami.


Dzień dobry! Dziękuję Pani za ten szczery opis. Wymieniła Pani wiele rzeczy, które się Pani nie podobają w Pani życiu. Dobrze, że potrafi Pani podać konkretne cechy, które uważa Pani za swoje wady. Dzięki temu dokładnie Panj wie, nad czym chce Pani pracować i w jakie nieprzyjemne miejsca ma przyjść zmiana. Powiedziała też Pani, że odczuwa Pani strach przed porażką. To zupełnie normalne, ludzkie odczucie. Każdy z nas odczuwa strach przed tyn co nowe i nieznane, bo tym samym jest niepewne i nie gwarantuje pomyślności. Po pierwsze-niektórzy potrafią walczyć z tym strachem. Po drugie-kto powiedział, że to, co znane gwarantuje sukces? Nigdy, cokolwiek Pani wybierze, nie może być Pani pewna, co to w przyszłości przyniesie. Z tego, vo widzę, Pani niechęć wzięła panowanie nad różnymi aspektami Pani życia. Widocznie rozprzestrzeniła się. Z chęcią pomogę Pani znaleźć to, co będzie źródłem Pani szczęścia oraz pomogę wyswobodzić się spod panowania strachu, niechęci, ... Zapraszam do gabinetu lub na sesję on-line. Ma Pani dużą szansę na zmianę, gdyż widzę Pani dosyć dobrze rozwiniętą samoświadomość. A podstawą zmiany jest zauważenie potrzeby tej zmiany. Pozdrawiam, Kinga Grom.

Kinga Grom

Kinga Grom

terapeuta

Gdańsk

Umów wizytę

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.