Czy mój syn ma nerwicę lękową?
Mój syn to bardzo inteligentny trzynastolatek. Bardzo dobrze się uczy, dużo czyta, jest bardzo wrażliwy. Od ok. pół roku strasznie panikuje przed snem. Zwleka z pójściem spać, wydaje mu się, że rusza mu się roleta, że ktoś go podgląda… śpi tylko z zapaloną lampką. Dowiedzieliśmy się, że w szkole wywoływali duchy, a sam dodatkowo tę wiedzę pogłębiał w internecie. Z każdym dniem jednak jest coraz gorzej. Nie pomagają rozmowy, tłumaczenia. Coraz częściej chodzi niewyspany, zmęczony, smutny. Od dawna się bał wielu rzeczy, zresztą ja też nie jestem osobą odważną, ale nie aż do takiego stopnia. Nie wiem czy to pytanie powinnam zadać lek. psychologom, czy szukać pomocy u lek. psychiatry?
3 odpowiedzi
Witam, myślę że z pewnością nie ma na co czekać i należy zabrać syna do specjalisty, ja zaczęłabym od wizyty u dobrego psychologa. Powodzenia - Teresa Cichacka
Witam, proszę skonsultować kłopot z psychologiem lub psychoterapeutą, najlepiej na sesji rodzinnej- zazwyczaj zaburzenia u dziecka angażują całą rodzinę i zmieniają rytm życia. Z lekarzem psychiatrą również, zwłaszcza że kłopot trwa pół roku i utrudnia funkcjonowanie- specjalista oceni, czy konieczne jest wsparcie farmakologiczne. Niestety, nie można postawić diagnozy na podstawie krótkiego opisu. Warto wziąć pod uwagę, że wcześniej już chłopiec "bał się wielu rzeczy" (tzn.jakich??), może ma pewne tendencje do reagowania lękiem, wynikające z cech indywidualnych, a może ma znaczenie też to, czego -i jak boi się mama? A może ważne okaże się jeszcze coś innego? Na te pytania pomoże odpowiedzieć psychoterapeuta.
Dzień dobry. Rozumiem, że problem z lękiem Pani syn ma od dawna a w ostatnim półroczu ten kłopot znacznie się pogłębił. Być może to wywoływanie duchów i zainteresowanie tym tematem przyczyniło się do rozwoju lęku ale musiało się nałożyć na istniejący już problem. A przyczyn problemów lękowych może być bardzo wiele. To co Pani już sama zauważyła - gdy rodzicom często towarzyszy lęk to podobnie mogą funkcjonować dzieci. Ale objawy Pani syna wskazują,że trzeba szukać jeszcze innych przyczyn. Wkracza powoli w wiek dorastania co może być z różnych powodów dla niego trudne i wywołujące lęk. Ten kłopot wymaga na pewno pomocy psychologicznej a ewentualnie psycholog może zdecydować czy także psychiatrycznej. Moim zdaniem trzeba zacząć od konsultacji rodzinnej na której wspólnie z Państwem można będzie rozeznać przyczyny problemu i ustalić odpowiednie formy pomocy. Do czego zachęcam. Pozdrawiam.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.



