Cztery miesiące temu wykonałam zabieg skleroterapii na niewielkie pajączki, jednak pojawiły się nowe
Cztery miesiące temu wykonałam zabieg skleroterapii na niewielkie pajączki, jednak pojawiły się nowe zmiany, bardziej widoczne, fioletowe. Czy jest to matting? Jak można te zmiany usunąć czy raczej znikną ale po dłuższym czasie, czytałam że takie coś może się utrzymywać do roku.
3 odpowiedzi
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
„Pajączki żylakowe” są jak liście na krzaku,gałązki tych krzaczków to żylaki siatkowaty,a zasilające je żyły centralne stanowią „układ korzeniowy”penetrujący masywne mięśnie ud i pośladków.Krew w zdrowych żyłach płynie w kierunku serca,w chorych,niewydolnych cofa się i tworzy żylaki (prawdziwe),żylaki siatkowaty,teleangiektazje.Żylaki „prawdziwe” występują w dorzeczu niewydolnych ujść żył odpiszczelowej (ponad 90%) lub odstrzałkowych (7-8 %).Żylaki siatkowaty i teleangiektazje na bocznych powierzchniach kończyn dolnych (tzw.żylaki albańskie) są najczęściej spowodowane niewydolnością żył które uchodzą w okolicy kolca biodrowego,a które powinny zaniknąć w życiu płodowym.Niestety u znacznej części populacji te żyły nie zanikają i u tych ludzi mamy problem w/w żylaków siatkowatych i „pajączków”.Wg moich obserwacji i doświadczenia matting jest wynikiem nieprawidłowo wykonanej skleroterapii i występuje gdy nie są zamykane żylaki siatkowaty zasilające (centralne) a tylko klinicznie widoczne „pajączki” lub rozleglejsze teleangiektazje.Zmiany,które Pani opisuje raczej same nie znikną (należy zaczekać i dać im szansę przez 3 -6 miesięcy)Po tym czasie należy zgłosić się do lekarza,który wykona skleroterapię w sposób mający na celu zamknięcie niewydolnych naczyń żylnych ,które opisałem powyżej.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.



