Coś się ze mną dzieję i nie wiem gdzie zwrócić się o pomoc. Mam 24 lata i fobię społeczną. Byłam u p
1
odpowiedzi
Coś się ze mną dzieję i nie wiem gdzie zwrócić się o pomoc. Mam 24 lata i fobię społeczną. Byłam u psychiatry, dowiedziałam się, że mam objawy nerwicy (zawroty głowy, nudności, kołatanie serca) i dostałam escitalopram (brałam jakieś 2 miesiące). Chodziłam na terapię poznawczo behawioralną, jednak w żaden sposób mi nie pomogła. Niestety ostatnio w pracy jest mi ciągle bardzo gorąco, pocę się właściwie przez całe 8h. Inni zakładają bluzy, a ja mam cały czas włączony wiatraczek. Do tego mam zawroty głowy. Jeszcze bardziej mi doskwierają, kiedy gwałtownie wstanę i szybko usiądę. Wyniki badań mam w normie, już nie wiem gdzie mam iść z tymi objawami. Gdzie szukać przyczyny? Wspomnę, że nie jem mięsa od kilku lat i wstaję o 4.00 rano, przez co jestem bardzo zmęczona i niewyspana.
Witam. To objawy depresyjno-lękowe, zachęcam do wizyty u psychiatry, który oceni, czy nie byłoby warto włączyć ponownie leczenia. 2 miesiące przyjmowania leków przeciwdepresyjnych to bardzo mało, uznaje się, że pół roku to minimum ich przyjmowania. Pozdrawiam
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.