Choruję na zaburzenia obsesyjno kompulsyjne o charakterze lęków dotyczącej mojej seksualności. Mam 2

3 odpowiedzi
Choruję na zaburzenia obsesyjno kompulsyjne o charakterze lęków dotyczącej mojej seksualności. Mam 21 lat. Jako nastolatek bałem się, że mogę być gejem albo transseksualistą chodź dobrze wiedziałem, że jestem heteroseksualny i czuję się dobrze jako mężczyzna to miałem silny lęk dotyczący tych spraw. Ciągłe sprawdzanie tzn. oglądanie gejowskich filmów pornograficznych aby sprawdzić czy to mnie podnieca albo ciągłe myślenie czy nie czuje się czasami kobietą. To mi przeszło z pomocą terapuety do którego mogłem chodzić jako uczeń tzn. do PPP. Natomiast aktualnie mam znowu bardzo duże lęki a konkretnie lęki dotyczące tego, czy mogę być pedofilem. Ciągłe, myślenie, czytanie definicji tego słowa, niechciane wyobrażenia. I nawet jak sobie w jakiś sposób na chwilę "udowodnie", że nim przecież nie jestem to moja wyboraźnia podsunie mi jakiś kolejny bezpodstawny argument. A moje prawdziwe upodobania są wręcz odwrotne. Pociągają mnie w sensie erotycznym kobiety 40+, bardzo dojrzałe ciało i nigdy w życiu nie miałem żadnych fantazji ani podniecenia na widok dzieci. Moję lęki weszły już w taką fazę, że wystraczy, że na przykład spojrzę tylko na mojego 7-letniego brata i już mam lęk. Mimo tego, że wiem, że jest to absurdalny lęk i wiem że tak nie jest to nie potrafię go pokonać. Od 16 roku życia biorę Asertin - 200 mg/doba. Co jest warte moim zdaniem uwagi tych lęków nie mam w towarzystwie ani w pracy gdzie pracuje jako lider gościnności w restauracji fast food i ciągle mam kontakt z dziećmi np. kiedy rozdaje im balony itp. Przez to cierpi moja cała sfera seksualna, bo w ogóle boję się ją odkrywać czy używać, ale akurat z masturbacją nie mam problemu. Wizytę u specjalisty w Gdańsku mam dopiero w połowie lutego. Bardzo proszę o pomoc jak sobie do tego czasu radzić. Może jakieś techniki ? Pozdrawiam
mgr Paulina Bąba
Psycholog, Psychoterapeuta
Warszawa
Jeśli medytacja nie zadziała, to proponuję zadać sobie Pięć Pytań Zdrowego Myślenia:
Czy to przekonanie jest oparte na faktach?
Czy to przekonanie chroni moje życie i zdrowie?
Czy to przekonanie pozwala mi osiągać bliższe i dalsze cele?
Czy to przekonanie pozwala mi rozwiązywać konflikty lub ich unikać?
Czy to przekonanie pozwala mi czuć się tak jak chciałabym się czuć?

Zdrowe przekonania spełniają, co najmniej trzy z tych pięciu zasad.
Zdrowe przekonania jednej osoby, nie muszą być zdrowe dla innej.
Dzisiejsze zdrowe przekonania mogą być niezdrowe w innym czasie.

Może to chociaż trochę pomoże do pierwszej wizyty u psychoterapeuty. Pozdrawiam!

Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online

Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Pokaż specjalistów Jak to działa?
mgr Sebastian Kiełczewski
Psychoterapeuta
Nowa Sól
Dzień Dobry, z opisu wynika, że jest Pan pod opieką terapeutyczną, i że ma Pan umówioną wizytę w lutym. Warte zastanowienia jest (i wnieśnie refleksji na swoją terapię) co takiego dzieje się w relacji między Panem, a terapeutą, że między sesjami szuka Pan pomocy. A jeżeli myśli staną się, lub już są bardzo natrętne warto spróbować skontaktować się ze swoim terapeutą. Pozdrawiam
mgr Patryk Podleśny
Psycholog, Psychoterapeuta
Kraków
Czytam Twój wpis z dużą uważnością i chcę od razu powiedzieć jedną bardzo ważną rzecz: to, co opisujesz, brzmi jak klasyczny obraz zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych o treści seksualnej, a nie jak jakiekolwiek rzeczywiste zagrożenie czy „ukryta prawda” o Tobie. I wiem, że samo to zdanie nie usuwa lęku, ale jest ważnym punktem oparcia.

W OCD problemem nie jest treść myśli, tylko sposób, w jaki umysł reaguje na lęk. Twój umysł działa jak nadgorliwy alarm przeciwpożarowy: uruchamia się nie dlatego, że jest ogień, ale dlatego, że bardzo boisz się ognia. Im bardziej próbujesz „udowodnić sobie”, że nie jesteś tym, czego się boisz, tym bardziej mechanizm się nakręca. To dokładnie to, co opisujesz: sprawdzanie, czytanie definicji, analizowanie, testowanie reakcji ciała to wszystko są kompulsje, które chwilowo obniżają napięcie, ale długofalowo je wzmacniają.

Chcę Cię też bardzo mocno ugruntować w faktach:

Niechciane, przerażające myśli nie są pragnieniami.

Lęk, obrzydzenie i napięcie w kontakcie z dzieckiem są w OCD dowodem strachu, a nie ukrytej skłonności.

To, że lęk znika w pracy i w relacjach społecznych, jest bardzo typowe gdy jesteś zakotwiczony w działaniu i relacji, umysł nie ma przestrzeni na obsesyjne „przeżuwanie”.

Egzystencjalnie można powiedzieć tak: bardzo boisz się bycia kimś złym, przekroczenia granicy, utraty moralnej tożsamości. To jest lęk o to, kim jestem jako człowiek a nie o seksualność samą w sobie. OCD często uderza dokładnie w te obszary, które są dla nas najważniejsze i najbardziej chronione.

Do czasu wizyty u specjalisty w lutym możesz spróbować kilku rzeczy, nie po to, by „pozbyć się myśli”, ale by zmienić z nimi relację:

Nie udowadniaj, nie sprawdzaj, nie analizuj.
Gdy pojawia się myśl: „A co jeśli…?”, spróbuj odpowiedzi:
„To jest lęk OCD. Nie muszę na niego reagować.”
I wróć do tego, co robiłeś. Nawet jeśli lęk zostaje.

Nazwij doświadczenie, nie treść.
Zamiast: „Czy ja mogę być…?”
„Mam teraz falę lęku i obsesyjną myśl.”

Pozwól lękowi być, bez walki.
To trudne, ale kluczowe. Lęk w OCD opada sam, jeśli nie jest karmiony kompulsjami.

Zadbaj o ciało i rytm dnia.
Sen, ruch, regularne jedzenie, to naprawdę obniża podatność na obsesje.

Bardzo dobrze, że masz zaplanowaną wizytę u specjalisty. To, co opisujesz, jest dobrze znane i dobrze leczone, szczególnie w podejściu CBT/ERP, a także w terapii pogłębionej, która pomaga zrozumieć, dlaczego Twój umysł tak desperacko próbuje Cię „chronić”.

Na koniec chcę powiedzieć coś ważnego i bardzo prostego:
to, że tak bardzo się boisz, jest dowodem Twoich wartości, a nie ich zaprzeczeniem.

Jeśli chcesz, mogę pomóc Ci:

rozpisać konkretny plan „na moment ataku lęku”,

albo przygotować się mentalnie do pierwszej wizyty u specjalisty, żebyś wiedział, czego się spodziewać.

Nie jesteś sam. I to, co przeżywasz, nie definiuje tego, kim jesteś.

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.