0 LIBIDO. Z żoną mamy 2kę dzieci (6l i 2,5l). Choć nie ma łatwo, kochamy się, wybudowaliśmy dom, na
0 LIBIDO. Z żoną mamy 2kę dzieci (6l i 2,5l). Choć nie ma łatwo, kochamy się, wybudowaliśmy dom, na pozór jest wszystko super. Ale żony ochota na seks spadała prawie do zera. Już po pierwszym dziecku było dużo gorzej, teraz jest dramat. Całkowity brak zainteresowania mną w kontekście seksualnym, zero pociągu. Próbowałem ją namówić na wizytę u seksuologa, niestety słabo too wychodzi. "czemu mam iść, skoro ja nie czuję potrzeby". Kiedyś lubiła seks, jak jej się śniło coś, to też zawsze o tym wspominała. Teraz podobno nawet jej się nic nie śni. Wykluczam zdradę lub pociąg do kogoś innego. Są takie zrywy, że potrafimy się kochać 2 razy 'z rzędu', ale potem jest znowu miesiąc tak wielkiej obojętności z jej strony... Z luźnej obserwacji widzę, że taki zryw jest skorelowany ze skończonym okresem. Czy taka zależność mogłaby wskazywać na czynniki biologiczne tak niskiego libido? Próbuję ją cały czas przekonać, że iść i zrobić badania to przecież nie zaszkodzi. Zwłaszcza, że z wszelkimi badaniami jest obeznana ze względu na przebyte problemy z nerkami i nadciśnieniem. Pozdrawiam
2 odpowiedzi
Spadek libido u kobiet po porodzie to zjawisko częste i wielowymiarowe. Może wynikać z przyczyn hormonalnych, zmęczenia, stresu, zmian w obrazie ciała czy napięć w relacji. Jeśli zauważa Pan, że ochota na seks wraca po miesiączce, może to sugerować biologiczne podłoże - warto to sprawdzić np. wykonując badania hormonalne. Czasem też nawet jedna rozmowa z seksuologiem pomaga spojrzeć na sytuację z nowej perspektywy. Zachęcam do potraktowania wizyty u specjalisty i badań nie jako „leczenia problemu”, ale jako troski o zdrowie i związek.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

