Adresy (2)

Lekarz nie ma włączonego kalendarza pod tym adresem


Gotówka, Karta płatnicza
Brak informacji o usługach i ich cenach

Czy brakuje Ci jakichś informacji w profilu tego specjalisty?

Pokaż innych ginekologów w pobliżu
Truskawiecka 6C, Wola , Warszawa
Gabinet Lekarski

Lekarz nie ma włączonego kalendarza pod tym adresem


Brak informacji o usługach i ich cenach

Czy brakuje Ci jakichś informacji w profilu tego specjalisty?

Pokaż innych ginekologów w pobliżu

Moje doświadczenie

Cennik

Brak informacji o usługach i cenach

Ten lekarz nie dodał jeszcze informacji o usługach i cenach.

Opinie od pacjentów

5

Ogólna ocena
40 opinii

  • Punktualność
  • Zaangażowanie
  • Gabinet
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Gabinet Lekarski prowadzenie ciąży

Polecam Panią doktor, znakomity lekarz, dodatkowo bardzo sympatyczna osoba. Zawsze odpowiada na pytania, potrafi uspokoić, tłumaczy wyniki badań, omawia wprowadzane leki. Dodatkowo zawsze w razie potrzeby można skontaktować się telefonicznie.


M
Użytkownik zweryfikowany

Ja osobiście polecam Panią dr Mazurek, jest rzetelna, dokładna, opanowana,a przede wszystkim serdeczna. Dba o swoje pacjentki, a jeżeli chodzi o kontakt tel.to nie mialam zadnego problemu. Byłam pacjentką dość wymagającą , około 2 miesięcy leżałam w szpitalu,odwiedzała, wykazywałą zainteresowanie.Świetny lekarz , dzięki niej mam cudownego synka z 34 tyg. ciąży,polecam


J
Użytkownik zweryfikowany

Doskonały lekarz,podziwiam jej cierpliwość w odpowiadaniu na pytania, dokładność i chęć pomocy, nigdy nie zbagatelizowala żadnego problemu. Na pierwsza wizytę trafiłam z polecenia. Od dwóch lat bezskutecznie staraliśmy się o dziecko. Pani doktor bardzo rzeczowo podeszła do problemu, wyjaśniła jakie badania powinnam po kolei wykonać. Szczęśliwie okazały się niepotrzebne bo w następnym cyklu zaszłam w ciążę,którą oczywiście prowadzi pani doktor. A co do kontaktu telefonicznego to lekarz nie leczy przez telefon i nie powinno się od nikogo oczekiwać dostępności 24 h na dobę... szanujmy czas swój i innych.


M
Użytkownik zweryfikowany

ile ludzi tyle opinii ale wiem jedno jest wielu specjalistów w tym Pani doktór, która świetnie zna się na swojej pracy i wie czy trzeba więcej badań czy nie.Każda pacjentka jest indywidualnie traktowana i prowadzona. Jeśli szukacie dobrego lekarza z pewnością można polecić Panią doktór. Mimo poznania kilku lekarzy tej specjalizacji mogę powiedzieć, że z całą pewnością jest to lekarz godny zaufania. Dzięki Pani doktór mam teraz dwoje dzieci za co bardzo dziękuję. Wszystkie moje znajome też są zadowolone.


E
Użytkownik zweryfikowany

Z Panią doktor mam wieloletni kontakt i pomagała mi zawsze wyjść na prostą, co najważniejsze jest bardzo doświadczonym, konkretnym, rzetelnym i z sercem lekarzem. POLECAM


D
Użytkownik zweryfikowany

Świetne podejście do pacjenta.Jestem w ciąży bliźniaczej ,p.dr.Marzenka nie traktuje pacjentów szablonowo.Zawsze odbiera telefon.Potrafi załatwić rzeczy niemożliwe.Świetny specjalista.Bardzo miła i zawsze uśmiechnięta.Przebywając z p.dr.czujemy się bezpiecznie.Polecam jako lekarza.


P
Użytkownik zweryfikowany

Pani doktor jest fantastcznym lekarzem i cieplym czlowiekiem... Po dwoch poronieniach trafilam do p. dr z polecenia... mialam komplet badan z instytutu hematologi gdzie zrobiono mi rowniez hormony... okazalo sie ze mam wysoka prolaktyne... dostalam norprolac bo po bromergonie zaliczalam kaza sciane... w 3 cyklu zaszlam w ciaze... nie ukrywam ciaza byla trudna... chory kregoslu, cukrzyca ciezranych, cholestaza, rozlazace sie spojenie, skracajaca sie szyjka, tona lekow potzrymujacych ciaze, fraxyparyna na rozrzedzenie krwi .... pani dr kierowala mnie na wszystkie mozliwe badania, umawiala sie ze mna na wizyty tak czesto jak ja tego potrzebowalam, zawsze byla delikatna przy badaniach... gdyby nie pani dr nie mialabym dziecka... odwiedzilam roznych lekarzy i zaden nie potrafil znalezc dobrego sposobu na podtrzymanie ciazy...
Nie zgodze sie z opinia ze z pania dr jest utrudniony kontakt gdyz za kazdym razem do mnie oddzwaniala jesli nie mogla odebrac, zwlaszcza ze potrafilam dzwonic codziennie... dziekuje za cierpliwosc i wspaniala córcię.


T
Użytkownik zweryfikowany

Każdy ma własną opinię na temat pani doktor, a to forum jest właśnie po to, żeby pisać o swoich doświadczeniach.
Moje nie są dobre. Poszłam do do doktor Mazurek po pierwszym poronieniu kierując się właśnie bardzo pozytywnymi opiniami w internecie. Rozważałam też innych lekarzy, ale oni mieli więcej negatywnych opinii.
Doktor jest rzeczywiście bardzo miła i cierpliwa. Ale co z tego? Po pierwszym poronieniu sama zrobiłam badania tsh i przeciwciał, wyszły ok, choć tsh bez rewelacji. Doktor zleciła mi badanie progesteronu. Był ok, choć jak się potem dowiedziałam badanie progesteronu tylko raz nie ma większego sensu. Poroniłam po raz drugi. Oczywiście absolutnie nie mam tu do doktor o nic pretensji. Ale po drugim poronieniu chciałam się zbadać dokładnie, więc zapytałam, jakie badania powinnam zrobić. Doktor powiedziała, że właściwie żadnych, bo i tak w trzeciej ciąży będę na lekach - acardzie i heparynie, a przeciwciał nie ma sensu badać, bo nie zawsze wychodzą.
Coś mnie jednak dręczyło i postanowiłam sobie zrobić kompleksowe badania. Co się okazało:
mam subkliniczną niedoczynność tarczycy (samo tsh nie wystarczy, trzeba badać też ft3 i ft 4), którą już leczę, podejrzenie pcos z insulinoodpornością - już jestem
na diecie bezcukrowej i podejrzenie hiperprolaktynemii. Tymczasem doktor na moje pytanie, czy nie powinnam sobie zbadać prolaktyny, bo kiedyś miałam podwyższoną stwierdziła, że nie ma sensu, bo skoro zaszłam w ciążę, to nie ma z tym problemu. Dopiero od lekarzy specjalizujących się w leczeniu kobiet z nawracającymi poronieniami dowiedziałam się, że nawet niewiele podwyższona prolaktyna może powodować poronienia, np. w sytuacji kiedy nie spadnie jeszcze po pierwszym poronieniu, a kobieta zajdzie w ciąże. Zapytałam też, czy nie powinniśmy zbadać nasienia mojego męża, powiedziała, że nie, skoro dochodzi do zapłodnienia. Od innego lekarza dowiedziałam się, że w takich przypadkach robi się po prostu inne badanie nasienia - defragmentacji plemników, wyniki wyszły w normie, ale też bez rewelacji - wskazana zmiana stylu życia i suplementacja.
Nie wiem, jak skończy się moja przygoda z macierzyństwem i czy zostanę w końcu mamą, ale śmiem wątpić, że
na wszystkie problemy, które mam, pomogłyby mi acard i heparyna. Rozumiem, że lekarz nie chce narażac pacjenta na koszty badań, które czasem nic nie wykażą, ale to może ja powinnam decydować, czy chcę wydać
kilkaset złotych lub nawet kilka tysiecy na badania, które mogą uratować moje kolejne dziecko.


S
Użytkownik zweryfikowany

Dzięki Pani doktor jestem mamusią i z czystym sumieniem mogę ją polecić.Dziwi mnie wpis że kontakt telefoniczny jest utrudniony bo ja zawsze mogłam się dodzwonić,jeśli nie za pierwszym razem to na pewno za drugim(a byłam wymagającą pacjentką z nadciśnieniem) i potrafiłam dzwonić co drugi dzień.Nawet jak leżałam w szpitalu ponad miesiąc to Pani doktor nadal się mną zajmowała i odwiedzała.

Ocena zmieniona przez moderatora na "dobry".


A
Użytkownik zweryfikowany

Z czystym sumieniem polecam wszystkim kobietom takiego lekarza. Trafiłam do pani doktor po poronieniu na wizytę kontrolną.Przyjęła mnie bez wcześniejszego zapisu w szpitalu bielańskim (co rzadko się zdarza u innych lekarzy) i bez pośpiechu wszystko wytłumaczyła.Teraz staramy się z mężem o kolejną dzidzię i cały czas jestem pod opieką pani Marzenki.Wizyty u niej są długie, na wszystkie pytania odpowiada wyczerpująco, bez pretensji, zawsze spokojna i uśmiechnięta. Zleca badania.Podchodzi do pacjentek indywidualnie,.Mam nadzieję że dzięki niej zostanę szczęśliwą mamusią.


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Moje doświadczenie