Marcin Gładysiewicz, weterynarz Kraków

lek. wet. Marcin Gładysiewicz

Weterynarz


Adres

Praska 28, Dębniki, Kraków
PRZYCHODNIA WETERYNARYJNA PRASKA

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)


Karta płatnicza, Gotówka, Blik
Brak informacji o usługach i ich cenach

Czy brakuje Ci jakichś informacji w profilu tego specjalisty?

Pokaż innych weterynarzy w pobliżu

Moje doświadczenie

O mnie

Absolwent UP w Lublinie rocznik 2013. Bakcyla weterynarii złapał dzięki osiedlowym psiakom, które zawsze były jego najlepszymi kumplami. Od września 2...

Zobacz pełen opis

Leczone choroby

  • Onkologia weterynaryjna
  • Onkolog
  • Chirurg

Specjalizacje

  • Onkologia kliniczna
  • Chirurgia onkologiczna
  • Choroby wewnętrzne

Cennik

Brak informacji o usługach i cenach

Ten lekarz nie dodał jeszcze informacji o usługach i cenach.

Opinie

Jesteś po wizycie u tego specjalisty?

Podziel się wrażeniami! Przyszli pacjenci pewnie tu zajrzą i będą Ci wdzięczni.

Zostaw swoją opinię

Odpowiedzi na pytania

7 odpowiedzi udzielonych przez lekarza na pytania pacjentów na ZnanyLekarz.pl


  • Pytanie dotyczące choroby zwierząt

    Mój kilkuletni kot prawdopodobnie zarażony jest wirusem FIP. Ma również infekcje górnych dróg oddechowych, która ciężko się leczy, obecnie ciężko mu oddychać gdy mruczy. 3.dni temu pojawił się płyn w jamie brzusznej. Dostał leki na "większe oddawanie moczu". Moje pytanie brzmi jakie mogą być szansę na jego dluzsze życie, ile może przeżyć? Czy ten płyn może wydalić z moczem? Czy nie warto go męczyć i pozwolić mu odejść?

    Dzień dobry, FIP, czyli zakaźne zapalenie otrzewnej to bardzo poważna, śmiertelna choroba, na którą istnieje lek, dostępny narazie tylko w USA (terapia to koszt kilku tysięcy złotych) która według wstępnych ocen, znacznie zwiększa szanse przeżycia zwierzęcia. Bez leczenia przyczynowego trudno będzie utrzymać kota w komforcie. Życzę powodzenia

    lek. wet. Marcin Gładysiewicz

  • Piesek 2 lata, labrador, alergika, charczy po wysiłku, albo w dużych emocjach, wet coś wyczuł na szyi podczas badania, rtg będziemy robić w znieczuleniu czy jest ono bezpieczne? Piesek od zawsze bardzo chrapie, rok temu miał kaszel tchawiczy, kiedy śpi, oddech jest równy, spokojny, cichy czasem tak jakby chciał przełknąć większy kęs a nie ma nic w pyszczku i miesiąc temu mieliśmy epizod z kichaniem wstecznym. Boję się, tej narkozy, diagnozy. Co to może być?

    Kierunek jest jak najbardziej dobry, zdjęcie rtg wykluczy obecność ciała obcego, zapaleń czy zmian rozrostowych w drogach oddechowych. Jeżeli martwi się Pani o znieczulenie, prosze wykonać szerokie badanie krwi oraz echo serca, które wykluczy choroby mogące wpłynąć na bezpieczeństwo znieczulenia

    lek. wet. Marcin Gładysiewicz

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

Moje doświadczenie

O mnie

Absolwent UP w Lublinie rocznik 2013. Bakcyla weterynarii złapał dzięki osiedlowym psiakom, które zawsze były jego najlepszymi kumplami. Od września 2...

Zobacz pełen opis

Leczone choroby

  • Onkologia weterynaryjna
  • Onkolog
  • Chirurg

Specjalizacje

  • Onkologia kliniczna
  • Chirurgia onkologiczna
  • Choroby wewnętrzne

Powiązane wyszukiwania