Polecani geriatrzy w Tychach

  • Jolanta Szkliniarz - geriatra Tychy

    dr n. med. Jolanta Szkliniarz

    geriatra, internista

    • ul. Edukacji 26 / 5, Tychy

      Gabinet Lekarski

    Zaczęłam leczyć się w marcu. Tylko weszlam do gabinetu postawiła diagnozę- hasimoto. oto. Prowadzi mnie do tej pory, czuje się świetnie, odpowiednio dobrana dawka. Cudowna kobieta, ciepła, miła, brak słów. …więcej

    Brak kalendarza

    Zobacz profil
  • Agnieszka Jabłeka - geriatra Tychy

    dr Agnieszka Jabłeka

    geriatra

    • Wąska 7, Tychy

      INMEDICO

    Bardzo kompetentny lekarz z prawidłowym podejściem do pacjenta seniora. Gdyby jeszcze szcze mamusia chciała się do wszystkiego stosować, ale to inna bajka. …więcej

    Brak kalendarza

    Zobacz profil
  • Barbara Korczyńska - internista Pszczyna

    lek. Barbara Korczyńska

    internista, geriatra, fizjoterapeuta

    • ul. Fabryczna 2, Tychy

      Centrum Medyczne Ultra-Med Strefa

    Brak kalendarza

    Zobacz profil
  • Ryszard Józef Jarczyk - internista Tychy

    Ryszard Józef Jarczyk

    internista, geriatra

    • Edukacji 102, Tychy

      Megrez Szpital Wojewódzki w Tychach

    Brak kalendarza

    Zobacz profil
  • Tomasz Macura - geriatra Katowice

    dr n. med. Tomasz Macura

    geriatra, internista

    • Nałkowskiej 27, Tychy

      Centrum Medyczne "Arka-Med" Sp. z o.o.

    Pacjent: 7 lat Choroba: borelioza Wizyta: po sugestiach innej pani doktor wykonaliśmy aliśmy badania krwi pod kątem boreliozy. Igg dodatnie zatem szczegółowe badania pod kątem boreliozy (western blot), Igg na granicy. Z tymi wynikami chodziliśmy od lekarza do lekarza, aż w końcu ktoś polecił nam p. Tomasza Macurę. Szliśmy na tą wizytę z nadzieją, że otrzymamy jakieś leki, wskazówki, porady, informacje o postępowaniu, kontrolach w przyszłości, skutkach choroby u dziecka. A tu po wejściu do gabinetu lekarz pomylił pacjentów, bo myślał, że przypadek dotyczy dorosłej osoby. Kiedy usłyszał, że pacjentem jest dziecko chyba zmienił nastawienie. Naszym błędem było to że pokazaliśmy sugestie innej lekarki co do leków. Dr powiedział tylko, że to słuszny kierunek i po zastosowaniu antybiotyku mamy zupełnie zapomnieć o boreliozie. Pomyślałem sobie jak to zapomnieć o boreliozie skoro tej choroby nie można uleczyć i zawsze będzie mogła się uaktywnić w organizmie człowieka?? Małomówny jakby nabrał wody w usta, zero jakiegokolwiek wytłumaczenia co do następnych badań kontrolnych, postępowania, przebiegu leczenia, tego na co musimy zwracać uwagę, stosować jakieś działania profilaktyczne. Gdybyśmy z żoną nie dopytali się o niektóre rzeczy nigdy pewnie o nich by nie powiedział. Brak jakiejkolwiek empatii do dziecka, zapytania się jak się czuje, jakiegokolwiek uśmiechu w jego kierunku. Traktował syna jakby go w ogóle w tym gabinecie nie było - pomyślałem sobie, że niepotrzebnie braliśmy go za sobą mogąc mu oszczędzić tak chłodnego traktowania. Jako rodzice jesteśmy wielce rozczarowani postępowaniem tego lekarza, podejścia do pacjentów, jakiegokolwiek nakierunkowania na leczenie! Uwaga! Pan doktor podczas wizyty nie wypisał nawet recepty na większą ilość leku (wydłużył leczenie o 3 dni i to była jedyna jego samodzielnie podjęta decyzja). Musieliśmy iść do lekarza POZ po receptę. Pal licho pieniądze, ale to najgorzej zainwestowane 130 zł. Moja subiektywna decyzja: omijać tego lekarza szerokim łukiem. …więcej

    Brak kalendarza

    Zobacz profil