Codziennie w gabinecie spotykam osoby, które mimo diety i aktywności fizycznej nie mogą schudnąć - czują się zmęczone i bezsilne z powodu przyrostu masy ciała i nieskuteczności działań zmierzających ku naprawie tego stanu rzeczy – a to w konsekwencji odbiera tym osobom ich pewność siebie.
Pani Ania, która od kilku miesięcy stara się jeść mniej, bo zauważyła u siebie wcześniej nieobecne "boczki". Pan Marcin, który z powodu "oponki" i braku tchu przy zawiązywaniu butów zaczął więcej spacerować. W obu przypadkach – nieskutecznie, bez widocznego efektu. Czy brzmi Wam to znajomo?
Jeśli czujesz, że Twoje ciało stawia opór, mimo że naprawdę się starasz – przeczytaj ten tekst. A przede wszystkim, bądź świadomy jednej rzeczy - to nie musi (i najpewniej nie jest!) brak Twojej silnej woli.
W leczeniu nadwagi i otyłości warto zrozumieć, że pod powierzchnią Twoich ciągłych starań mogą kryć się złożone mechanizmy biologiczne, wymagające zauważenia i naprawy.
Wskaźnik Masy Ciała (BMI)
Dlaczego nie chudnę mimo diety? Najczęstsze mechanizmy biologiczne
Kiedy próbujesz schudnąć, zwykle robisz dwie rzeczy: jesz mniej i zwiększasz ruch. I co do zasady - bardzo dobrze, ale nasz organizm to nie jest prosty kalkulator kalorii, przez co to może okazać się niewystarczające.
U części osób uruchamiają się mechanizmy oszczędzania energii:
- spada spontaniczna aktywość w ciągu dnia
- rośnie apetyt
- obniża się tempo przemiany materii
To tak zwane mechanizmy adaptacyjne, pamiętające jeszcze czasy praczłowieka, a utrudniające redukcję masy ciała i sprzyjające jej ponownemu przybieraniu.
Rola stresu i niewystarczającego snu
Dołączmy do tego wszechpanujący w obecnych czasach stres i tendencję do skracania snu – oba te czynniki skłaniają nasz organizm do większego głodu i podjadania. I w tym momencie uwidacznia się nam prosty schemat, wcześniej niezauważalny dla wszystkich tych, którzy sądzili, że "trzymają dietę".
Im mniej snu i więcej stresu, tym:
- mniej energii
- większy apetyt
- mniej efektywny codzienny ruch „w tle"
- tendencja do nieświadomego podjadania
A że kalorie są niemiłosierne i liczą się same, czy tego chcemy czy nie, to prowadzi (pomimo naszych wcześniejszych starań) do braku deficytu kalorycznego i frustracji prowadzącej do... jeszcze większego i coraz bardziej przewlekającego się stresu.
Uwaga! Im większa masa ciała, tym większa tendencja do bezdechu sennego (zwróćcie na to uwagę, jeśli ktoś mówi, że chrapiecie!), a ten powoduje, że nasz sen jest nieefektywny i czujemy się niewyspani. I tak właśnie koło się zamyka.
Wpływ leków i chorób towarzyszących
Stres bez wątpienia jest też czynnikiem generującym i nasilającym inne choroby. Niektóre leki mogą utrudniać odchudzanie, redukcję masy ciała i sprzyjać jej przyrostowi przez:
- wzrost apetytu
- zwiększenie senności
- zmianę gospodarki węglowodanowej
- retencję płynów
Dotyczy to m. in. części leków stosowanych w psychiatrii, neurologii czy leczeniu stanów zapalnych.
U osób podatnych genetycznie stres może być też czynnikiem spustowym rozwoju chorób autoimmunologicznych - np. choroby Hashimoto powiązanej z niedoczynnością tarczycy. I choć sama niedoczynność tarczycy nie powoduje otyłości, to może jednak promować przyrost masy ciała, powodując:
- spowolnienie metabolizmu
- zatrzymanie wody w organizmie
- obrzęki
Błędne koło insulinooporności
Spowolnienie metabolizmu i zwiększenie apetytu z jakiegokolwiek powodu prowadzić będzie oczywiście do nadwyżki kalorycznej, ta do przerostu tkanki tłuszczowej i jej stanu zapalnego, a w konsekwencji: do insulinooporności, napędzającej dalszy przyrost masy ciała.
Choć insulinooporność jest w zdecydowanej większości przypadków wtórna do pierwotnej przyczyny przyrostu masy ciała, częściej w jej przebiegu czujemy się senni i łasi na przekąski, co zdecydowanie nie ułatwia sprawy, nawet u najbardziej zaciętych pacjentów.
Do jakiego lekarza iść, gdy nie mogę schudnąć?
Jeśli powyższe łudząco przypomina Twoją sytuację zdrowotną, najlepszym pierwszym krokiem będzie wizyta u lekarza rodzinnego, który zbierze od Ciebie szczegółowy wywiad, przejrzy stosowane leki i zleci podstawowe badania rekomendowane w ocenie przyczyn i powikłań nadmiernej masy ciała.
Podstawowe badania do wykonania
Możesz rozważyć też wcześniejsze wykonanie pewnych prostych badań:
| Badanie | Cel |
|---|---|
| Glukoza na czczo i HbA1c | wykrycie zaburzeń gospodarki węglowodanowej |
| Lipidogram | ocena zaburzeń gospodarki tłuszczowej |
| TSH | podstawowe badanie przesiewowe funkcji tarczycy |
| ALT, AST | ocena funkcji wątroby |
| Kreatynina z oceną eGFR | ocena funkcji nerek |
| Morfologia krwi obwodowej | podstawowa ocena innych przyczyn zmęczenia |
Specjaliści, którzy mogą pomóc
W wybranych sytuacjach konieczne może być oczywiście wykonanie innych, dodatkowych badań, ale warto to pozostawić ocenie specjalisty. Poza lekarzem rodzinnym, pomocnymi w leczeniu nadwagi i otyłości mogą być też inni lekarze specjaliści:
- endokrynolodzy
- diabetolodzy
- interniści
- psychiatrzy (zwłaszcza, gdy mamy tendencję do podjadania w emocjach)
- chirurdzy (jeśli mamy do czynienia z naprawdę wysokim wskaźnikiem BMI, kwalifikującym nas do rozważenia postępowania operacyjnego)
Wskazówka: Warto szukać certyfikowanych lekarzy Polskiego Towarzystwa Leczenia Otyłości lub Polskiego Towarzystwa Badań nad Otyłością, których możemy zbiorczo nazwać obesitologami.
Jak zacząć odchudzanie, gdy nic nie działa? Praktyczne wskazówki
Pierwszym krokiem nie powinno być bezkształtne "dokręcanie sobie śruby" - przeanalizujmy swój stan zdrowia i przyczyny nadmiernej masy ciała.
Pomocne będzie:
1. Prowadzenie dzienniczka żywieniowego
W ciągu 3 dni, w tym 1 dnia wolnego zapisujmy:
- nasze posiłki
- ich gramaturę
- godziny spożycia
- przekąski oraz napoje
To świetne narzędzie do monitorowania jedzenia i aktywności, zwłaszcza jeśli uzupełnimy go o informacje "co się działo" w okolicach posiłków, zwłaszcza emocjonalnie.
2. Zadbanie o sen
- regularne pory zasypiania i pobudki
- unikanie ekspozycji na światło niebieskie związane z użytkowaniem telefonu, telewizji, komputera na godzinę przed zaśnięciem
3. Ograniczenie stresu i aktywność fizyczna
- maksymalne możliwe ograniczenie stresu
- stworzenie prostego i wykonalnego planu aktywności fizycznej
- nie musisz biegać maratonów - zacznij od kilkunastominutowego spaceru po posiłkach
4. Udaj się do lekarza
Wykonaj kolejny krok – udaj się do lekarza i porozmawiaj z nim!
Podsumowanie
Leczenie nadwagi i otyłości powinno być prowadzone pod kontrolą lekarza, zwłaszcza, że nowoczesna medycyna oferuje dziś naprawdę kompleksową terapię – pomaga ona odzyskać kontrolę nad swoją masą ciała w sposób bezpieczny i wspierający.
Nie szukaj cudownych diet czy suplementów – po prostu zgłoś się do lekarza i porozmawiaj z nim o kompleksowym podejściu do Twojego zdrowia.
Razem z nim sprawicie, że znów poczujesz się dobrze w swoim ciele!



