Anna Majchrzak-Kordylewska, psycholog Wadowice

mgr Anna Majchrzak-Kordylewska

Psycholog, Psychoterapeuta


Nie rezygnuj ze zdrowia

Wybierz konsultacje online, aby rozpocząć lub kontynuować leczenie bez wychodzenia z domu. Jeśli potrzebujesz, możesz również umówić wizytę w gabinecie.

Pokaż specjalistów Jak to działa?

Adres

ul. Mickiewicza 27, Wadowice
Prywatna Praktyka Psychologiczno-Psychoterapeutyczna

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)


Przyjmuję: dorosłych, dzieci w wieku od 6 lat
Gotówka

Czy brakuje Ci jakichś informacji w profilu tego specjalisty?

Pokaż innych psychologów w pobliżu

Moje doświadczenie

O mnie

Skończyłam studia magisterskie w Instytucie Psychologii Stosowanej Uniwersytetu Jagiellońskiego, a także 4-letnie szkolenie w zakresie psychoterapii w...

Zobacz pełen opis

Leczone choroby

  • Zaburzenia lękowe
  • Depresja
  • Zaburzenia emocjonalne
Pokaż wszystkie leczone choroby

Specjalizacje

  • Psychoterapia

Usługi i ceny

Popularne usługi

Konsultacja psychologiczna


ul. Mickiewicza 27, Wadowice

120 zł

Prywatna Praktyka Psychologiczno-Psychoterapeutyczna

Pozostałe usługi

Interwencja kryzysowa


ul. Mickiewicza 27, Wadowice

120 zł

Prywatna Praktyka Psychologiczno-Psychoterapeutyczna


Poradnictwo psychologiczne


ul. Mickiewicza 27, Wadowice

120 zł

Prywatna Praktyka Psychologiczno-Psychoterapeutyczna


Psychoterapia rodzinna


ul. Mickiewicza 27, Wadowice

150 zł

Prywatna Praktyka Psychologiczno-Psychoterapeutyczna

Opinie

Jesteś po wizycie u tego specjalisty?

Podziel się wrażeniami! Przyszli pacjenci pewnie tu zajrzą i będą Ci wdzięczni.

Zostaw swoją opinię

Odpowiedzi na pytania

19 odpowiedzi udzielonych przez lekarza na pytania pacjentów na ZnanyLekarz.pl


  • Kilka lat temu psychoterapeutka wyrzuciłam mnie z terapii, to znaczy na kolejnej sesji (tydzień wcześniej się pokłóciłyśmy) zakończyła ze mną relację, krzycząc i wymawiając mi różne choroby psychiczne (narcyzm, paranoję, stwierdziła, że się mnie boi i krzyczała, "czy otworzyłam się u niej na miłość?"). Początkowo myślałam, że to jakaś pomyłka i że ona chciała w ten sposób dla mnie dobrze, niestety po kilku latach wciąż mierzę się z konsekwencjami tego odrzucenia. Pokłóciłyśmy się o to, że mojemu mężowi powinny - jej zdaniem - podobać się wszystkie kobiety, ja zaś stwierdziłam, że dostrzega atrakcyjność innych kobiet, ale że w gruncie rzeczy mnie zachwyca się tylko mną, bo mnie kocha. Czy to jest naprawdę narcyzm, być dla swojego mężczyzny najważniejszą kobietą na świecie (mimo różnych wad)? Dodam, że sama go tak przed tym porzuceniem postrzegałam, jako kogoś wyjątkowego. Teraz bronię się przed takim uczuciem, czuję jakby mój mąż był za szybą, nie mogę być z nim już tak blisko jak kiedyś (a to była nasza wspólna potrzeba). Nie mogę go kochać i nie pozwalam sobie czuć się przez niego kochaną. Boję się, jak okazuje mi czułość w miejscach publicznych. Czuję, że robię coś złego, chcąc być z nim blisko, tak jak kiedyś. Boję się też, że to, co mi powiedziała, jest prawdą na mój temat. Czuję się wciąż bezradna wobec tych ocen. Proszę o pomoc i poradę.

    Dzień dobry,
    uważam, że gwałtowne kończenie relacji - czy terapeutycznej czy w innym obszarze - zawsze niesie za sobą konsekwencje. Jeśli tak bardzo tamte doświadczenia wpłynęły na Pani życie, zastanawiam się czy nie warto by było spotkać się, choć jeszcze jeden raz, z tą terapeutką i spróbować zakończyć relację w sposób bardziej konstruktywny, szczególnie wyjaśnić kwestie diagnoz?/ ocen?, które wciąż Pani przeżywa. Jeśli nie jest Pani zdecydowana na takie działania, to sugeruję podjęcie próby nawiązania kolejnej relacji psychoterapeutycznej, ponieważ sam fakt, że tak mocno tamto zdarzenie jest obecne w Pani teraźniejszości, wydaje się, że wymaga przynajmniej konsultacji ze specjalistą.
    Pozdrawiam

    mgr Anna Majchrzak-Kordylewska

  • Moja córka ma 11 lat. Chodzi do szkoły podstawowej. Od zawsze ma problemy z pamięcią. Nauczy się danego zadania i za chwile zapomina. Do tej pory ma problem z tabliczką mnożenia do 10.tak jest z innymi przedmiotami. Ma już 5 jedyne z matematyki. Proszę o radę.

    Dzień dobry,
    jeśli córka nie była jeszcze badana w Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej, to wydaje się, że należałoby od tego zacząć. Wniosek może złożyć szkoła lub rodzice, czas oczekiwania na badanie jest różny - czasem kilka miesięcy, ale specjaliści zdiagnozują nasilenie oraz prawdopodobne przyczyny trudności córki, no i oczywiście wydadzą zalecenia do pracy z dzieckiem zarówno dla nauczycieli, jak i dla rodziców. Jeżeli diagności będą mięli wątpliwości, to poproszą o przeprowadzenie konsultacji medycznej (np. laryngolog, neurolog lub inny lekarz). Im szybciej nastąpi diagnoza, tym szybciej można zacząć pomagać dziecku w usprawnianiu słabszych stron.
    Łączę pozdrowienia

    mgr Anna Majchrzak-Kordylewska

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

Moje doświadczenie

O mnie

Skończyłam studia magisterskie w Instytucie Psychologii Stosowanej Uniwersytetu Jagiellońskiego, a także 4-letnie szkolenie w zakresie psychoterapii w...

Zobacz pełen opis

Leczone choroby

  • Zaburzenia lękowe
  • Depresja
  • Zaburzenia emocjonalne
Pokaż wszystkie leczone choroby

Specjalizacje

  • Psychoterapia

Powiązane wyszukiwania