lek. wet. Zbigniew Łukaszewski, Przychodnia Weterynaryjna, Centrum Diagnostyczno-Hematologiczne., weterynarz

Edytuj dane

lek. wet. Zbigniew Łukaszewski

To Twój profil? - przejmij nad nim kontrolę!

68
Kategoria:
weterynarzhematolog

Gdzie przyjmuje:

  • Przychodnia Weterynaryjna, Centrum Diagnostyczno-Hematologiczne.

    ul. Paczkowska 26, Wrocław 071-3339501 http://www.przychodnia-lukaszewscy.pl/

    Dane kontaktowe 071-333... (zobacz więcej)

Suma opinii (68):

  • 65
  • 0
  • 2
  • 0
  • 1
Dodaj opinię

Pokaż: opinie pozytywne | opinie negatywne | opinie neutralne

  • Jaś

    13 maj 2012
    Ocena: Bardzo dobry
    zgłoś nadużycie

    Dodaję także tu opinię o Pani dr Janinie Łukaszewskiej, bo prowadzi przychodnię wraz z mężem. Mogę bez wahania napisać, że Pani doktor Łukaszewska uratowała moją labradorkę! Do Pani doktor trafiliśmy z polecenia innego weterynarza z Krakowa. Pies miał anemię, tracił na wadze, miał bardzo słabe wyniki krwi, wielką śledzionę. Dotychczasowe leczenie nie było skuteczne. Nie bardzo chciałem uwierzyć, że trzeba jechać z psem do Wrocławia, ale pies był w słabym stanie, więc pojechaliśmy. Zdecydowanie było warto! Umówiliśmy się we wtorek rano, zaraz po Świętach Wielkanocnych w przychodni na Paczkowskiej. Lokal nie robi wrażenia, ale to nie ważne. Zostaliśmy przyjęci przez Panią doktor Łukaszewską, Jej asystentkę i stażystkę. Po wysłuchaniu historii choroby i przedstawieniu dotychczasowego leczenia i wyników badań, zostały zrobione złożone badania krwi (próbki zostały także wysłane do znajomego lekarza do Lublina). Od razu diagnoza anaplasma lub szpiczak mnogi. Objawy były tożsame dla jednego i drugiego. Następnie pojechaliśmy do kliniki Akademii Medycznej na badania RTG (Rentgen taki wielki, że krowa by się zmieściła) i USG. Ostatecznie zebrany materiał wskazywał bardziej na anaplasmę. W sumie doktor Łukaszewska poświęciła nam ponad 5 godzin, zapisała odpowiednie leki. Po kilku miesiącach pies w końcu dostał odpowiednią pomoc. Pani Doktor poleciała także dobrą Panią weterynarz tu w Krakowie z którą się konsultuje i razem leczą moją labradorkę. To co mnie najbardziej urzekło u Pani Doktor to relacja po powrocie do Krakowa. Stale się interesuje losem psa. Mamy stały kontakt telefoniczny i mailowy (nawet późnym wieczornym czy wczesnym rankiem). Od miesiąca pilotuje rekonwalescencje mojego psa, zleca dalsze badania i leczenie, przesyła artykuł dotyczące choroby psa. Co więcej wyniki badań psa konsultuje z swoimi znajomymi lekarzami weterynarii w całej Europie. Mówiąc krótko – szczerze dziękuję i polecam Panią doktor Łukaszewską, która dała mojemu psiakowi (i nam też:) drugie życie! Dzień po dniu pies czuje się coraz lepiej, jest żywsza, chętnie je, wychodzi na ogród, interesuje się życiem domowym – po prostu wraca do siebie!

  • Raduniasty

    11 maj 2012
    Ocena: Bardzo dobry
    zgłoś nadużycie

    Polecam uczciwie i z całego serca lecznicę. Byłem z moją suczką na sterylizacji i dr Łukaszewski bardzo dobrze, sumiennie przeprowadził zabieg. Cięcie było naprawdę małe, rana szybko się zagoiła, a piesek nie miał żadnych komplikacji. Bardzo dobra opieka przed zabiegiem (przeprowadzone badania krwi, poziom hormonów) jak i po.

  • Ania R.

    30 kwiecień 2012
    Ocena: Bardzo dobry
    zgłoś nadużycie

    Dr Łukaszewski jak i cała poradnia jest naprawde godna polecenia. Z moim małym Szczeniaczkiem pomogli mi zdiagnozować jego alergię pokarmową na mięso kurczaka. Podczas gdy, wczesniej nachodziłam się do paru weterynarzy i nikt nie wpadł na ten pomysł, jeden weterynarz nawet podawał sterydy mojemu 10 tygodniowemu szczeniaczkowi. Oprócz tego przypadku lekarze tej przychodnii niejednokrotnie pomagali mi w ciężkich przypadkach mojego biedaczka. Jeszcze raz z całą odpowiedzialnością polecam Dr Łukaszewskiego z Dr Łukaszewską oraz pozostały personel min. Panią Katarzynę Samulską i Karolinę !!!

  • JK

    13 kwiecień 2012
    Ocena: Bardzo dobry
    zgłoś nadużycie

    Dziękuję państwu Łukaszewskim za uratowanie mojego psiaka. Od kilku miesięcy na jego ciele rozwijały się strupy i zaropienia. W innym gabinecie lekarskim podejrzewano alergie i jakieś inne bzdury. Jak się później okazało podawane antybiotyki tylko przyśpieszały chorobę. Było coraz gorzej a zwierzak był już po 3 serii leków. W internecie znalazłem państwa Łukaszewskich i udałem się niezwłocznie na wizytę. Doświadczenie tych lekarzy pozwoliło od razu zdiagnozować przyczynę psiej dolegliwości. Na miejscu pobrano próbkę i zbadano pod mikroskopem. Następnie oddano wymaz do analizy i po kilku dniach miałem już antybiotyk, który natychmiast wyleczył psa. Niesamowite, ale prawdziwe. Chociaż przyjeżdżamy do gabinetu z drugiego końca miasta to wiem, że warto bo zapewniam pupilowi profesjonalną opiekę lekarską. Cała ekipa lecznicy działa bardzo profesjonalnie i co najważniejsze z wielką pasją.

  • załamany

    15 marzec 2012
    Ocena: Bardzo słaby
    zgłoś nadużycie

    Lekarz z pozoru wydaje się sympatyczny, jednak tylko z pozoru. Bylem u niego kilka razy i bardzo żałuję, że tam trafiłem, a mój cudowny kotek pewnie jeszcze bardziej, bo nie ma go już wśród nas. Serdecznie odradzam i radzę omijać ten gabinet szerokim łukiem.

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę ocenę! Zarejestruj się teraz »

  • Sławek S. Bytom

    4 marzec 2012
    Ocena: Bardzo dobry
    zgłoś nadużycie

    Chciałbym podziękować Państwu dr Łukaszewskim i całemu personelowi lecznicy. Dzięki nim mój piesek uniknął kastracji a przede wszystkim żyje. A wszystko zaczęło się od nocnego moczenia. weterynarz do którego pojechałem zrobił mu USG, to znaczy postawił na stole, dwa razy machnął głowicą po brzuchu i wykrzyczał -"boże jaką on ma wielką prostatę!" (piesek właśnie kończył 2 lata) oraz stwierdził konieczność kastracji. Przerażony i zdziwiony diagnozą pojechałem do Państwa Łukaszewskich. Tam od razu zajęto się moim pieskiem z ogromnym zaangażowaniem. Przeprowadzono wszystkie badania i oczywiście powtórzono USG. Jakież było moje zdziwienie, kiedy lekarz rozłożył na stole poduszkę, położył pieska, przemówił do niego, ogolił mu brzuszek, posmarował żelem, kilka razy pogłaskał, tak że piesek podczas badania zaczął zasypiać. Badanie trwało około pół godziny. Stwierdzono, że jego prostata jest w idealnym stanie, natomiast chore są nerki ( w związku z chorobą nerek mógłby nie przeżyć zabiegu kastracji). Badanie moczu wykazało kamicę. Dziś mój piesek, odpowiednio leczony pozbył się kamieni i cieszy się życiem. Jeszcze raz dziękuje lekarzom z przychodni Państwa Łukaszewskich za uratowanie życia mojemu pieskowi!

  • Ewa R. Wrocław

    1 marzec 2012
    Ocena: Bardzo dobry
    zgłoś nadużycie

    Chcę z całego serca podziękować Państwu dr Łukaszewskim za opiekę nad moim chorym pieskiem. Przez trzy lata starałam się o pomoc ponieważ moja sunia chorowała bardzo długo. Byłam u pięciu różnych lekarzy, którzy bezustannie sugerowali niestrawność, a leczenie polegało na ciągłych zmianach karm weterynarnyjnych. Piesek miał 6-krotnie robione USG i wielokrotnie badania krwi z biochemią. Twierdzono, że wyniki są w normie. Nikt jednak nie zwrócił uwagi na to, że surowica odwirowana z krwi jest brązowa. Nie leczony prawidłowo pies czuł się coraz gorzej i w chwili gdy trafiłam do Państwa Łukaszewskich jego stan był już bardzo poważny. Psina przez bardzo długi czas miała żółtaczkę. Woreczek zatkany byl stwardniałą żółcią, wywiązał się stan zapalny w nadbrzuszu. Sunia cierpiała trzy lata i nikt nie potrafił jej pomóc. Gdy trafiłam do Państwa Łukaszewskich diagnozę postawiono w przeciągu dwóch godzin. Pani dr Łukaszewska z ogromnym oddaniem zajęła się moją psiną, lecz mimo natychmiastowo wdrożonego leczenia pieskowi udało się przedłużyć życie o trzy miesiące. Ostatnie USG wykazało, że prawdopodobnie rozwiną się nowotwór wątroby. Do dziś nie mogę sobie wybaczyć że nie trafiłam do Państwa Łukaszewskich wcześniej. Serdecznie dziękuję Państwu Łukaszewskim oraz Pani Kasi Samulskiej za opiekę nad moją sunią, za wiedzę, serce i wielkie oddanie przez cały okres leczenia oraz za podtrzymywanie mnie na duchu, gdyż wraz z odejściem mojego pieska w jakimś sensie zawalił się również mój świat. Mojego następnego pieska będę leczyć wyłącznie u Was. Jesteście GENIALNI!

  • Janusz H.

    14 listopad 2011
    Ocena: Bardzo dobry
    zgłoś nadużycie

    Państwo J i Z Łukaszewscy jak i pozostali pracownicy przychodni przy ul. Paczkowskiej to ludzie którzy dla ratowania zwierząt są w stanie poświęcić swój wolny czas by tylko ich wysiłek przyniósł pomoc naszym ulubieńcom. Moja kotka Perła trafiła do państwa Łukaszewskich w stanie krytycznym z podejrzeniem białaczki, po wielogodzinnej pracy (transfuzji krwi od dwóch kotów, wielu badań ) Perła czuje się dużo lepiej, znowu jest wesoła wita nas w progu. Bardzo dziękuję za uratowanie mojej kotki i polecam wszystkim którym zależy na zdrowiu swoich pupili.

  • justyna z.

    20 czerwiec 2011
    Ocena: Bardzo dobry
    zgłoś nadużycie

    nie bede opisywac choroby mojego psa,ale to jest na prawde klinika cudow!!!!!!!!!!

    Ocena zmieniona przez moderatora na "bardzo dobry". Powód: Zbyt lakoniczna argumentacja do wystawienia niższej oceny.

  • Magdalena U.

    20 maj 2011
    Ocena: Bardzo dobry
    zgłoś nadużycie

    Pragniemy podziękować Państwu Łukaszewskim z Przychodni na Paczkowskiej we Wrocławiu ,za profesjonalne podejście do leczenia choroby naszego Fokusia. Przez ostatnie kilka lat trafiliśmy do wielu lekarzy, którzy -"mamy taką nadzieję" starali się pomóc naszemu spanielowi.Niestety czy to z powodu bagatelizowania pewnych symptomów,czy może z braku tak specjalistycznej wiedzy rezultat był żaden.Nie wiedzieliśmy co mamy robić i jak mu pomóc, gdy w desperacji na internecie wyszukaliśmy Przychodnię Państwa Łukaszewskich to spotkała nas OGROMNA NIESPODZIANKA. Już na samym początku uczciwie i zrozumiale poinformowano nas o zakresie zaawansowania choroby ucha naszego pieska.Foksio miał dwie bardzo grożne bakterie,gdzie był straszny wyciek i przykry zapach. Po badaniach ( a nie na oko ! ) laboratoryjnych rzeczowo i profesjonalnie dowiedzieliśmy się jakie są szanse i sposób leczenia Fokusia. Nie mówiono nam o cudownym i łatwym leczeniu, ale przy wspólnej współpracy ( na ten stan zaawansowania choroby, wieku Fokusia i do tego czasu przebytych terapiach ) może mieć dużą szansę w wyprowadzeniu z tych infekcji. Zaangażowanie Doktora Łukaszewskiego i Doktor Kasi ich ciepłe i miłe zrozumienie pomogło nam przejść tą trudną drogę.Rezultaty były widoczne już po pierwszych wizytach. Cieszyliśmy się , że wreszcie trafiliśmy do prawdziwej Przychodni cudów, gdzie starają się rzetelnie pomóc naszemu pupilowi. Z tygodnia na tydzień stan uszu był o niebo lepszy.Gdy po operacji uszko nie sączyło byliśmy wszyscy zaskoczeni tym przebiegiem leczenia. W końcu prowadził Fokusia niezwykły człowiek Doktor Łukaszewski, który ma złote serce i złote ręce.Fokus odżył !!! Jesteśmy za to ogromnie wdzięczni.Lecz niestety po trzech tygodniach nasz ukochany piesek odszedł, gdzie przez ostatnie lata zmagał się z chorobą. Spokojnie możemy powiedzieć ,że za ostatnie miesiące życia pełne radości , ożywienia i temperamentu jakie Fokuś miał zza czasu zdrowia.Ogromnie dziękujemy wszystkim przełożonym w tak CUDOWNEJ Przychodni.Mimo ,iż mieszkamy daleko od Wrocławia na pewno będziemy korzystać z Przychodni Państwa Łukaszewskich.Gorąco polecam tak sympatycznych ludzi. Do zobaczenia.Magda, Marta i Marek.Pozdrawiamy

Wybierz ocenę dla tego lekarza i postaraj się ją uzasadnić

Dobrzy weterynarze