dr n. med.

Danuta Myłek

Alergolog, Dermatolog

To Twój profil?przejmij nad nim kontrolę! Edytuj dane

Adresy

Opinie pacjentów

Dodaj opinię
  • bardzo dobry

    Powiem szczerze pierwszy lekarz, który podchodzi do pacjenta holistycznie. Nie katuje człowieka lekami więcej niż potrzeba. Bardzo przywiązuje uwagę do zmiany stylu życia. Myślę, że postępując wg tych zasad naprawdę może być tylko lepiej. Niestety u mnie to nie tylko jeden problem i trudniej jest mi zmienić się pod względem innym niż cielesnym. Z wizyty wyszłam podbudowana. Niestety mam trochę niedosyt - bo dalej nie wiem co jest grane i wzbudza to we mnie pewne obawy - no ale coz nie od razu Rzym zbudowano. Generalnie jestem w trakcie diagnostyki. Czy Pani dr jest niemiła? Ja nie odczułam tego jakoś, albo nauczyłam się nie przyjmować już do siebie takiego zachowania. Czy bizneswomen? Ja dokonałam zakupu i nie żałuję. Jeśli mam być szczera po przejrzeniu książki mogę powiedzieć, że same zdrowie na talerzu, a nie typowo tłusto i syto jak w innych książkach kucharskich. Szkoda, że mieszkam tak daleko. To jest dla mnie pewna trudność, ale będę kontynuować wizyty. Pozostali lekarze potrafią tylko rozłożyć ręce w kwestii przypadków nietypowych. Pożyjemy - zobaczymy.

  • bardzo słaby

    Pierwsza wizyta u tej Pani zakończyła się tym, że z nerwów aż się popłakałam. Przejechaliśmy z mężem i małym dzieckiem ponad 2 godziny tylko po to żeby wysłuchiwać opinie Pani dr jacy to jesteśmy źli rodzice. Każde pytanie skierowane do dr kończyło się ignorancją i podejściem "ja wszystko wiem bo wy nie jesteście lekarzami". Od razu podsunęła nam swoją książkę mówiąc że trzeba ja traktować jak Biblię!! Byliśmy tak zdesperowani i chcieliśmy pomóc naszemu synkowi że umówiliśmy się na następną wizytę. czekając przed gabinetem synek niespełna 3 lata bawił się samochodzikami, śmiał się jak to dziecko. Była natychmiastowa reakcja pani dr i 2 recepcjonistek tam pracujacych. Usłyszałam że musze wyjść na zewnątrz bo syn zachowuje się zbyt głośno!! ( synek ma autyzm). Po prostu wyć się chciało jak zostaliśmy potraktowani. Pani dr wręcz strzela fochy i wówczas ostentacyjnie mnie ignoruje i zwraca się tylko do męża. Kazda próba zapytania o coś kończy się tym, że skoro lepiej wiem to po co w ogóle tu przyjechałam:-/ na dzień dzisiejszy wiemy że dr była wielką pomyłką. Jest nieprzyjazna pacjentom jak i ich rodzicom. Na pewno nigdy więcej nie pojawimy się w tym gabinecie.


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo dobry

    Byłam w tym tygodniu na pierwszej wizycie z moim 5-letnim synkiem, który cierpi m.in na azs. Fakt, że taka wizyta trochę kosztowała jednak Pani dr poświęciła nam aż 1,5h. Nie była w ogóle dla nas niemiła ani nic z tych rzeczy. Wszystko mi dokładnie i cierpliwie wyjaśniła. Pierwszy raz czuję, że trafiliśmy do lekarza, który wie co robi i jesteśmy w dobrych rękach. Dotąd było tylko "błądzenie w ciemnościach" przez lekarzy i eksperymentowanie z coraz to innymi lekami itd. Żałuję jedynie, że mieszkamy daleko od podkarpacia i taki wyjazd jest dla nas pewnym utrudnieniem, ale jestem pewna że warto

  • bardzo dobry

    Owszem, bywa niemiła ale dzięki niej mój syn wyrósł na pięknego, zdrowego, przystojnego faceta. Kiedy go przywiozłam w wózku do gabinetu, wyglądał jak pieczony kurczak, jedna rana i jeden strup. Po wykonaniu testów i odstawieniu leków wypisanych przez innego lekarza, które zresztą niewiele pomagały, Pani Myłek poleciła odstawić wszystkie produkty, które dziecko jadło i zastosować dietę polegającą na podawaniu odpowiednich mieszanek. Byłam przerażona, babki lamentowały, że dziecko umrze bez mleka, nie umarło, po paru dniach skóra zaczęła się goić, po niedługim czasie była czysta, stopniowo wprowadzałam poszczególne produkty, żeby wyeliminować takie, które uczulają, warto było się pomęczyć, po 8 latach zaczął jeść wszystko, organizm zapomniał o alergii, dzisiaj jest zdrowy bez leków i chemii. POLECAM Panią doktor, jest świetna w tym co robi.

  • bardzo dobry

    Najllepszy lekarz u jakiego kiedykolwiek byłem. Czasami ma nieco konwersyjne (dla niektórych) opinie, ale w końcu medycyna idzie do przodu i cały czas odkrywane są nowe rzeczy, nawet w tym momencie.

  • bardzo dobry

    Witam. Miałem przez kilka lat problemy z katarem. Katar łapał mnie w pracy i w domu. Czasami zużywałem 5 paczek chusteczek higienicznych podczas 8 godzin pracy. Bardzo mi to przeszkadzało. Wizyta u laryngologa nic nie dała. Katar miałem niezależnie od pogody czy zapylenia powietrza. Później zawitałem do doktor Myłek. Kazała zrobić badania na robaki. Zrobiłem je w laboratorium na nfz. Nic nie wykryło. Potem Pani doktor wysłała mnie do laboratorium na Hutniczej. Okazało się że mam robaki i to dużo. Po zażyciu leków odrobaczającyhc katar na jakiś czas zniknoł. Potem znowu wrócił ale nie tak silny jak wcześniej. Zrobiłem ponowne badania na Hutniczej i znowu wykryto glistę ale już w dużo mniejszych ilościach. Zażyłem vermox i od tej pory już kilkanaście miesięcy nie mam żadnych problemów z katarem. Piszę to bo gdyby nie Pani Myłek pewnie nadal bym się męczył. Czasami przyczyna kataru jest błacha. Tak było w moim przypadku. Może i Pani Myłek jest nie miła ale mi pomogła. Jeśli ktoś ma podobny problem z katarem jak ja to radzę sobie zrobić takie badanie na Hutniczej. Receptę na lek może wypisać lekarz rodzinny. Nie trzeba iść do alergologa, chyba że pozbycie się nieproszonych gości nie pomoże. Mi pomogło. Pozdrawiam.


    Ocena zmieniona przez moderatora na "bardzo dobry".

  • bardzo dobry

    Najwspanialszym lekiem na wszystkie choroby jest natura , którą pani dr. Myłek zaleca pacjentowi. Sama doświadczam na sobie od dłuższego czasu. Wiele naturalnych produktów używam i obserwuję swój organizm.Gdybyśmy się temu przyglądali nie było by społeczeństwo takie chore.Wszyscy chcą szybko i farmakologicznie, a jedynym naturalny środkiem jest naturalne żywienie.

  • bardzo dobry

    Mimo, że pani Myłek jest niemiłą osobą wystawiam jej najlepszą opinię. Leczył sie u niej mój brat. Zmiana diety, wybicie pasożytów dało pożądany efekt. Od 10 lat brat jest zdrowy. Pani Myłek leczy przyczynę, a nie objawy alergii i dlatego jej metody są skuteczne. Niestety w dzisiejszych czasach to zła dieta, pasożyty i grzyby są odpowiedzialne za alergie i to nie jest jakieś znachorstwo, jak ktoś wcześniej napisał, tylko święta prawda. Jeśli więc ktoś nie zamierza zmieniać diety i stosować się do wskazówek pani Myłek to nie radzę się do niej wybierać. Zdrowia nie da się kupić w aptece.

  • bardzo dobry

    Witam, mam 33 lata i ok 10 lat temu bylem pacjentem Dr.Mylek. Alergia, oczywiscie, jak wszyscy(wiekszosc) pacjentow, objawy-atopowe zapalenie skory. Wlasciwie moja "przygoda" z alergia zaczela sie od kiedy pamietam, a wlasciwie nie pamietam, poprostu mialem ja od zawsze. Drapanie , swedzenie, rany na zgieciach lokci, dloniach, szyi a nawet twarzy, kladac sie wieczorem do lozka, zastanawialem sie jak bede rano wygladal. Teraz moge sie smiac z tego, ale wczesniej nie bylo w tym nic smiesznego. Pamietam np.,jade autobusem, podchodzi kobieta i pyta sie kto mnie tak pobil? Albo pytania w stylu czy chcialem sie powiesic? Z rodzicami zjezdzilem pol Polski. Jezeli tylko uslyszeli , ze jest jakis "dobry" specjalista odrazu jechalismy. Bylem nawet u ksiezy, znachorow, bioenergoterapeltow. Nic nigdy ani nikt nigdy mi nie pomogl. Bylo moze jedynie ciut lepiej a z regoly zawsze gorzej. Adres dostalem zupelnie przypadkiem, od mojego szefa, ktory widzial(w koncu trudno bylo nie zauwazyc), ze mam alergie, postanowilem pojechac praktycznie w ciemno. Zgodze sie tu z niektorymi poprzednikami/czkami, Pani Dr.Mylek moze nie nalezy do super sympatycznych osob ale mi na sympatycznosci nie zalezalo. Ja chcialem efekty a nie mila rozmowe. Badania, testy, zostalem w hotelu na noc(od St.Woli dzielilo mnie 500km). Nastepny dzien - wyniki. Cale moje dotychczasowe leczenie - jedna wielka bzdura, masci ktore stosowalem - jeszcze bardziej uczulaly, tabletki(przerabialem chyba wszystko:Zyrtec, Zaditen, Nalcrom itd), siersci psa, kota, roztocze - owszem uczulaly ale nie byly alergenami nr.1. A wiec dieta, zmiana wszelakich masci, tabletek zupelny obrot o 360 stopni. Pamietam jak przyjechalem do domu po tych 2 dniach i odrazu widac bylo roznice. Ja sam ja widzialem i czulem.Caly wyjazd kosztowal mnie jak dobrze pamietam 10000pln (testy, leki itd.),ale nikt nie pomogl mi przez 20 lat tak jak Dr.Mylek. Dzis nie ma sladu na skorze jedynie jak "przesadze" z dieta pojawiaja sie zaczerwienienia ale zaraz wracam do moich "kurczakow" i jest ok. W tej chwili nie biora lekow, nie stosuje masci jest mi to zupelnie nie potrzebne. MOge normalnie chodzic w koszulkach a nie w golfach, albo opatulony szalami itp. jezeli moge w czyms pomoc albo wysluchac waszych doswiadczen - chetnie, bo nadal czytam na ten temat i staram sie wiedziec "cos wiecej", gg6913783

  • neutralny

    Ja byłam na wizycie u dr Myłek i szczerze mówiąc jest strasznie nie miła, być może jest skuteczna tylko pytanie czy psychicznie można znieść jej bardzo nie grzeczne podejście do pacjenta.. zgadzam się z poprzednikami odnośnie do nacisku kupna jej książki..;(

Wybierz ocenę dla tego lekarza i uzasadnij ją