sugerowany specjalista: dermatolog

łac. eczema
Egzema
Typowa łagodna forma egzemy (licencja, autorzy)
Choroba skórypolegająca nazapaleniunaskórka i warstwy brodawkowatej skóry właściwej. Jeśli ma podłoże alergiczne mówimy o atopowym zapaleniu skóry. Szacuje się, że co 10. osoba przechodziła tę chorobę.

Symptomy

Podział

Egzemy to:
  • Wyprysk kontaktowy (contact eczema) - około 80% przypadków
    • Wyprysk kontaktowy alergiczny
    • Wyprysk kontaktowy niealergiczny
  • Wyprysk dziecięcy(eczema infantum)
  • Wyprysk krwiopochodny
  • Wyprysk potnicowy(dyshydrotyczny,eczema dyshidroticum)
  • Wyprysk łojotokowy(eczema seborrhoicum)
    • Wyprysk łojotokowy noworodków(eczema seborrhoicum neonatorum)
  • Wyprysk opryszczkowy
  • Wyprysk pieniążkowaty(wyprysk mikrobowy,eczema microbicum, eczema nummulare)

Diagnoza

Kluczową rolę odgrywa wywiad, na podstawie którego określa się konieczność wykonania dodatkowych badań. Przede wszystkim są to testy skórne oraz serologiczne. Testy ekspozycyjne pomagają ustalić konkretne alergeny odpowiedzialne za objawy chorobowe w poszczególnych narządach.

Leczenie

Polega głównie na wyeliminowaniu, jeśli to tylko możliwe, czynników alergennych. Natomiast łagodzić objawy pomagają: środki antyhistaminowe, kortykosteroidy(ogólnie lub miejscowo w postaci maści, szczególna pielęgnacja i natłuszczanie skóry czy dostosowana odzież (najlepiej delikatna bawełna).

Opinie pacjentów

  • słaby

    Osobiście odradzam wizyty u Pani doktor. Jestem młodą osobą z problemami alergicznymi oraz skórnymi(tzw. egzema). U Pani doktor leczyłam się 3 lata. Na problemy alergiczne Pai doktor zaleciła mi odczulanie a na problemy skórne (egzeme) maści sterydowe !! Których skutkiem na dzień dzisiejszy są pleśniawki jelitowe !!! oraz odbarwienia ma skórze rąk, twarzy, szyji, oczów. Wizyta u Pani doktor zazwyczaj trwa ok. 10 - 20 minut, kosztuje 80,00 zł w trakcie, której pacjent ma sprawdzone węzły chłonne za uszami, źrenice, gardło. Pacjent usłyszy również na wizycie tradycyjny zwrot, że organizm należy "wyciszyć", w tym celu Pani doktor zalecała mi częstsze wizyty (koszt 80,00 zł / każda wizyta )oraz przepisywała mi na problemy związane z alergią szereg tabletek a na problemy skórne maści sterydowe - suma leków zazwyczaj przekraczała 150,00 zł . Nie można liczyć na miłą rozmowę, poradę. Na chwilę obecną jestem pod stałą kontrolą u innego doktora, który był wstrząśnięty zalecanymi mi przez Panią doktor maściami sterydowymi. Z własnej autopsji stwierdzam, że warto się wybrać do dwóch a nawet trzech niezależnych lekarzy porównać diagnozy, sposób badania. I wybrać tego, który w naszym odczuciu nie jest naciągaczem.


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo dobry

    Argument, że pani doktor "ciągnie kasę", jak dla mnie - nie ma uzasadnienia. Chodzę do pani dr Kani i na NFZ, i prywatnie. Prowadziła moją ciążę i gdy wizyty stawały się częstsze, to płaciłam za wizytę znacznie mniej. Lekarz pazerny na kasę tak by się nie zachował. Wielokrotnie mi pomogła. Wiele lat temu odwiedziłam wielu ginekologów, by w końcu u niej w gabinecie dowiedzieć się, że to, z czym się borykam to nie żadna grzybica, tylko egzema. Kiedyś, gdy zatrzymała mi się miesiączka, wystarczyła rozmowa z nią i wszystko samo wróciło do normy. Uspokoiła mnie, wytłumaczyła, że tak faktycznie może się stać pod wpływem głębokiego stresu. Ś.P. dr Zasłonki nie było na to stać, nie miał na to czasu, a wręcz przeciwnie - usłyszałam "skoro nie masz miesiączki od 3 m-cy, to nic się nie stanie, jak nie będziesz jej mieć przez kolejny m-c i poczekasz sobie na badania, a jak ci sie nie podoba, to wynocha". Podaję dla porównania. Dzięki niej zaszłam w ciążę. Przy powikłaniu po cc po raz kolejny bardzo mi pomogła odbierając telefon w niedzielę i radząc mi, bym jednak nie brała Ergotaminy, po której nie mogłabym karmić. To nie tylko dobry lekarz, to również bardzo dobry człowiek. Zawsze miła, pomocna, interesuje się ogólnym stanem zdrowia pacjenta, nie skupia się tylko na ginekologicznych przypadłościach. Gabinet jest ok, wygodna kanapa, tv, czyściutka łazienka, parking - same plusy. Polecam gorąco.

  • bardzo słaby

    20 lat temu moja mama zaprowadziła mnie do pani dr Kruk (bo to przecież "najlepszy pediatra w naszej przychodni") z następującymi objawami: niesamowity katar, swędzące czerwone oczy. To była wiosna, a u mnie po raz pierwszy w życiu objawiły się alergie wziewne na pyłki traw, drzew i zbóż (+ kilka pokarmowych). Dr Kruk rozpoznała alergie i... powiedziała mojej mamie że samo przyszło to i samo przejdzie!! Zalecenia: NIE LECZYĆ, ZOSTAWIĆ TAK JAK JEST... Efekt: 20 lat męczę się od kwietnia do sierpnia z niesamowitym katarem siennym, ze swędzącymi, łzawiącymi oczami, wysypkami, egzemami... Odczulam się od kilku lat (bo w końcu sama poszłam do NORMALNEGO lekarza, który chwycił się za głowę, że się nie odczulam) ale niestety było już za późno i nie uchroniło mnie to już przed astmą oskrzelową (astma pojawia się w przypadku nie leczenia alergii wziewnych). Podsumowując: dr Kruk ma wiedzę i metody leczenia sprzed 50 lat. Pod żadnym pozorem nie powierzajcie jej leczenia swoich dzieci!!


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo słaby

    Moja wizyta trwała 4-5 minut...próbowałam zadawac pytania, ale odpowiedzi były zdawkowe i doktor był coraz bardziej nerwowy. Mam na stopach bardzo silną egzemę. Dostałam oczywiście bardzo silne sterydy. Doktor wziął 100 zł. Po 2 tygodniach , kiedy te sterydy nie pomogły przyszłam do kontroli, według zaleceń Doktora. Doktor przypisał jeszcze silniejsze sterydy i ponownie wziął 100 zł, choc przecież w ogóle mi nie pomógł....I te leki zawiodły. Mam 3 dzieci i trzeci raz nie sta mnie na pójście do Doktora. Jestem załamana i moją chorobą, i postawą takich lekarzy. Czy teraz mam iśc trzeci raz i dac 100 zł ? Ale za co ? Fakt można iśc do przychodni, a nie do takiego wybitnego Doktora - ale przecież za darmo nie poszłam..... Biorąc wszystko pod uwagę nie polecam tego lekarza - bardzo drogi i żadnej gwarancji....ani serca.Reklamacji nie uwzględnia się.


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • dobry

    Dziwią mnie bardzo te wszystkie komentarze gdyż jak ja się leczyłem u pani Pieli to wręcz było odwrotnie jak opisują wszyscy. Leczyłem się prywatnie. Oczywiście małe spóźnienie na umówioną godzinę było ale może 20 minut. Wizyta trwała około godziny i przez tą godzinę pani doktor pytała się mnie o sporo rzeczy związanych z moją egzemą czy AZS. Otrzymałem sporo informacji na temat mojego stanu, na temat dalszego postępowania i co najlepsze napisała mi na kartce sposób i kolejność używania maści. Rezultat jest taki ze po półtorej rocznym męczeniu się z dużymi swędzącymi plamami na łokciach i rękach udało mi się je zlikwidować w niecały miesiąc, ba nawet krócej ale terapia miała trwać miesiąc żeby podtrzymać efekt. Od wyleczenia łokci mam spokój od dwóch lat. Teraz wybieram się ponownie wyleczyć "spory" łupież. Postaram się znać relacje z kolejnej wizyty. Fakt że wizyta kosztuje sporo ale co zrobić.

  • bardzo dobry

    Bardzo polecem dr. Janika! Wspaniały z Niego lekarz! Miałam od kilku lat problemy z egzemą, której nikt nie umiał wyleczyc, a dr. Janik tak umiejętnie dokonał doboru leków, że moje problemy skończyły się po miesiacu. Po poznaniu dr. Janika zgodziłam sie na szereg zabiegów laserowych i kosmetycznych w jego gabinecie MED-DERM! Przystępne ceny, przemiła i kompetentna obsługa, supernowoczesny sprzęt, wykwintie urządzone pomieszczenia, powodują, że pacjent czuje sie być w dobrych rękach.Poecam, bo ceny przstępne, a jakosć usług---najwyższa!

  • bardzo dobry

    Proponowałabym zwrócić uwagę na opinie osób "przeciw" i tych "za". Ci pierwsi, krytykujący, opierają swoje zdanie głównie na osobowości Drexlera, twardy, nieustepliwy, "pani na recepcji"(to jego żona tak k'woli scisłowci;p) wyniosła... A jaki do cholery ma być lekarz który stara się wyleczyć NIESCHEMATYCZNE choroby?! Choroby skórne u kazdego przebiegają inaczej, sama od 13 roku życia mam problem z trądzikiem, przez jakieś 6 lat(!) leczyłam sie w publicznych ośrodkach, wkrótce potem u najróżniejszych "specjalistów", u których wizyty były częstokroć droższe niż u Drexlera, co prawda trwały dłuzej, badanie jakimis falami zapewniali itd, ale potem przepisywali: wysuszające mydełko, maść wysuszającą... Nie muszę mówić, ze oczywiście skutek był odwrotny od zamierzonego, gdyż mam skórę łojotokową i na każde niekontrolowane wysuszenie reaguje jeszcze wiekszym łojotokiem, wiec było jeszcze gorzej... Nastepnie trafiłam do pani dermatolog, która cokolwiek zdziałała kwasami glikolowymi(zdaje sie ze to te kwasy, choć mogłam pomylic nazwe), takze chciała zapisac mi izotek, nosze jednak soczewki i bardzo bałam sie wysuszenia spojówek(miałam16lat, wiec rozumiecie jak człowiek przecenia niektóre rzeczy nad innymi, za nic w świecie nie chciałam nosic okularów;p), na co pani (tak oczywiscie była bardzo USTEPLIWA i łagodna) powiedziała "okej, w takim razie nie bedziemy brać, wszysctko cacy, zapiszemy antybiotyk", a po kwasach glikolowych moja skóra stała sie nadwrazliwa, po antybiotykach moja odpornosc wynosi ZERO, wiec dwa tygodnie odstawienia antybiotyku i powrót trądziku trzy razy gorszego plus różne anginy, stany zapalne gardła, aż w kńcu nawet zachorowałam na zatoki-.- i dostałam ŁOJOTOKOWEGO ZAPALENIA SKÓRY (plus tradzik oczywiscie), żyć nie umierać. Wtedy usłyszałam od pewnej kobiety, jak poszła do pewnego lekarza nazwiskiem Drexler z jakąś egzema, chodzac wczesniej po wszystkich specjalistach Krk, którzy nie umieli jej pomóc, on tylko ją ZOBACZYŁ W PROGU, odrazu powiedział "pani ma egzeme tego i tego typu, bedziemy stosować to i to, prosze sie nie martwić grunt to pozytywne nastawienie" (lubie własnie u niego też to, zę nastraja b.pozytywnie, chlasnie reka i koniec kropka, masz zazywac co każe, inaczej sie nie wyleczysz;p, ale zawsze podkresla, zęby przedewszystkim sie nie martwić... mi jak przyszłam do niego pierwszy raz z ta całą masakra na twarzy, kazał sie nawet modlić, bo stwierdził, zeby jakaś NADZIEJE rozpalić chociaz;p). Tak wiec trafiłam do pana doktora, powiedział,z ę bedziemy zazywac Izotek, co chwile każe potakiwać czy rozumiem co mówi, zeby wyeliminować "zawieszenie" sie pacjenta, szczepionka, którą daje , pytałam sie, jest PRZECIWUCZULENIOWA oraz PRZECIW BLIZNOM poschorzeniowym, wystarczy spytac;p. W kazdym bądź razie lecze sie u niego od trzech lat, już trzy razy brałam Izotek, bo jestem wyjatkowo wrednym pacjentem co powiedział z przekąsem (hej, jego zarty tzreba brać z dystansem, a nie od razu strzelac fochem!) aczkolwiek zawsze sie ładnie zwraca do wszystkich "koteczku", "dziecinko", "skarbeńku", po prostu ma taki styl bycia. Specjalnie dobiera mi takie dawki, aby były najmniejsze z mozliwych, dlatego nie funduje całej dawki od razu (która gwaranctuje oczywiście 100% wyleczenia), aby zminimalizowac jak najbardziej mozliwie tylko, skutki uboczne, dlatgeo po roku od zkaońzcenia brania pierwszej dawki, tradzik wrócił mi tak gdzieś w 1/3, po drugiej dawce w 1/7 moze i po trzeciej jestem teraz, w wieku 21 lat(takze na prawde jest to b.rozłozone w czasie) i znowu wystepuja jakies zmiany skórne (mam nadzieje ze to juz ostatnie podrygi;p), ale niektóre z nich znikają w obecnym stadium po posmarowaniu biała mascią, którą pan doktor też przepisuje(znikanie po masci niezbyt czesto miało miejsce, wiec jest postep, jest lepiej), jednak tenze nawrót teraźniejszy, to moze dosłownie 1/20 z tego co było na samym początku, jednak znowu musze do niego isc, mam nadzieje ze ostatni raz po Izotek;)... Jesli chodzi o skutki uboczne tego leku, owszem, lek ma chyba z 2 strony a4 skutków ubocznych, wiec nie mozna go sobie sotsowac hop siup, ale dawka leku DZIAŁAJĄCA docelowo, sie kumuluje, natomiast skutki uboczne ustepuja do pół roku od skońzcenia zazywania, a zeby je zminimalizować, odwiedzam takze pewną ania od medycyny chińskiej(na Salwatorze), która rewelacyjnie dobiera zioła aby zrównowazyć NAWILZENIE ciała i zasób energii, takze ze wszystkich skutków ubocznych, mam tylko to, ze kiedy nadwyreżę ściegna przy bieganiu, puchną mi, ale wystarczy zrobić okład na noc i na nastepny dzień nie ma śladu opuchlizny:) Ponadto, po TRZECH dawkach leku z powodzeniem nosze soczewki(zakrapiam oczy oczywiscie kroplami i nic sie nie dzieje, co rok robie kuracje przeciw zapaleniu nadtwardówki, wteyd przez tydzień nie nosze soczewek i zakrapiam specjalnym płynem), a mówiac o tym lekarzowi,z ę używam takze naturalnych metod, jakl chociazby smaruje zmiany woda utleniona itd, która mi pomaga, nie obruszył sie, ze lecze sie jakoś "na boku";p,ale stwierdził, ze naturalne metody, jak zioła czy inne prowizoryczne leki, jeszcze nikomu nie zaszkodziły, wiec żeby stosować o ile pomagają.... Wiec jakby kiedyś nie trzasnał ręką i nie kazał mi zazywać Izoteku, nie dotykac twarzy rękami dosłownie z groxbą, ze przyjdzie do mnie i odrabie mi rece siekierą bo nie moze sie patrzeć jak sobie sama szpece urode, nastrajając pozytywnie, pomimo tego, ze po pierwszej wizycie u niego, wyszłam z niej z PŁACZEM-.- ze względu na tę jego specyficzna osobowość, JEST JEDYNYM LEKARZEM KTÓRY MNIE WYLECZYŁ I MU B. UFAM. Ponadto jest na prawde sympatycznym człowiekiem, kazdgeo bardzo ładnie komplementuje, a wszystkie stwierdzenia jak chociazby o przykładowej "siekierze" mówi z pzrejecia sie losem pacjenta, widac to po nim. Jednak nalezy też pamietać, ze nie ejst to osoba , która weźmie nas za raczke i poprowadzi spokojnie az do końca choroby czy schorzenia, nie zna naszego organizmu tak db jak my sami, leczy medycznie, a obserwacje skutków musimy sami sporzadzić i powiedzieć mu o odczuciach, np. od rauz powiedziałam mu o antybiotykach, ze nie moge ich zazywac, nie zapisuje mi, zmienił mi raz maść na inna, nie pomagała, pwiedziałam mu, już nie przepisuje, niestety leczenie jest metodą prób i błędów, jednak u niego z reguły a własciwie prawie zawsze te próby zakończone sa SUKCESEM:), dlatgeo niekiedy trezba czekać w kolejce i 3 godziny, aby dostac sie na 6 minut. A swoją drogą, jesli komus osobowosc pana doktora nie odpowiada, tym lepiej, inni dermatolodzy na pewno zcekaja na to, zeby wywalić DO nich kase w błoto, niehc pacjenci ida, nam skróci sie czas ozcekiwania w kolejce, same plusy;p

  • bardzo dobry

    Witam.Ja na Dr. Pawlikowskiego trafiłam przez przypadek. Jedyne co mogę powiedzieć,że jest to lekarz bardzo dobry w tym co robi. Trafiłam do Dr. z wypryskiem skórnym(egzema). Dr. pobrał wycinek aby potwierdzić wyprysk. Dodam tylko to że wcześniej leczyłam się u innych lekarzy,ale wszczyscy twierdzili,że pobranie wycinka do badania nie jest konieczne(sama nie rozumiem jak można stwierdzić chorobę nie robiąc podstawowych badań).Pan Bartosz poświęcił mi tyle czasu ile to było potrzebne, bez niepotrzebnego przeciągania sprawy. Z całym sercem polecam, polecam i jeszcze raz polecam. Abyśmy częsciej trafiali na takich lekarzy jak Bartosz Pawlikowski( jest bardzo sympatyczny i traktuje pacjentów indywidualnie- pełen profesjonalizm). Z całą pewnością zostanę przy Dr. Pawlikowski i nie zmienię Go na nikogo innego.P.S. Panie Dr. oby Pan się nigdy nie zmienił!! Powodzenia

  • bardzo dobry

    Do dr. Pawlikowskiego trafiłam przez przypadek, ale nie żałuję tego, gdyż jest to lekarz o wielkim sercu. Do pacjenta podchodzi indywidualnie i poświęca mu tyle uwagi ile potrzebuje. U Dr. Bartosza leczę wyprysk skórny (egzema). Dodam tylko tyle,że wcześniej leczyłam się u innych dermatologów i nie byli w stanie mi pomóc. Nie zrobili nawet najpotrzebniejszych badań, gdzie Dr. Bartyosz od tego zaczoł leczenie. Jestem bardzo zadowolona z każdej wizyty. Lekarz wszystko dokładnie tłumaczy i opisuje. Jest profesjonalistą w tym co robi. Dlatego ja jestem na wielkeTAK jeśli chodzi o Tego Lekarza. Polecam. P.S.Dr. Bartoszu, oby się Pan nigdy nie zmieniał. Pozdrawiam Annna

  • bardzo słaby

    Leczyłem się u p. Kaczanowskiej przez kilka lat na zmiany skórne, które ona zdiagnozowała jako egzemę. Co jakiś czas przepisywała mi nową maść sterydową, próbując utrafić we właściwą, ale poprawa była krótkotrwała i z czasem coraz mniejsza. W końcu miałem na rękach i nogach sączące się rany i pęcherze, które swędziały niemiłosiernie. Gdy zmiany skórne zaczęły pojawiać się na plecach, a także w okolicy twarzy, zacząłem być coraz bardziej załamany. Do tego w wyniku wciąż otwartych ran na rękach i nogach, przyplątała mi się Róża, która okazała się być szczęściem w nieszczęściu, gdyż z jej powodu trafiłem w końcu do lekarza, który postawiłem prawidłową diagnozę. Okazało się, że tzw. egzema była skórną formą gronkowca. Odpowiedni lekarz, odpowiednie leczenie i w krótkim czasie problem zniknął. Ale od tego czasu Kaczanowskiej nie odwiedzam i zdecydowanie ODRADZAM. Straciłem przez nią kilka lat zdrowia. Swoją drogą podejście do pacjenta stawało się u niej na przestrzeni czasu tym gorszej i bardziej szła w "prywatę".


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz