Lek.

Sławomir Osiński

Ortopeda

Adresy i kontakt

Ostatnia opinia

  • D
    Lokalizacja: Szpital Powiatowy im. Michała Kajki w Mrągowie

    Najlepszy lekarz z jakim kiedykolwiek miałam styczność. Po pierwsze super podejście do pacjenta. Po drugie dr Olszewski perfekcyjnie mnie "naprawił". Podczas meczu piłkarskiego zerwałam ACL. Pan Doktor dokonał rekonstrukcji więzadła co umożliwiło mi nie tylko powrót do zdrowia, ale także pozwoliło na czynne uprawianie sportu. Dzięki Doktorowi jestem w stanie cieszyć się moją największą pasją jaką jest piłka nożna, a w lipcu minie 5 lat od zabiegu. Naprawdę BARDZO, BARDZO DZIĘKUJĘ :)!

  • Pytania od pacjentów

    Ten lekarz nie odpowiedział jeszcze na żadne pytanie

    Martwisz się swoim zdrowiem?

    Zadawaj pytania 23 tysiącom lekarzy i specjalistów, odpowiedź na swoje pytanie otrzymasz średnio w przeciągu 48 h, zupełnie za darmo.

    Zadaj pytanie naszym specjalistom

    Ocena pacjentów

    4.5

    Ogólna ocena
    8 opinii

    • Punktualność
    • Zaangażowanie
    • Gabinet
    • D
      Lokalizacja: Szpital Powiatowy im. Michała Kajki w Mrągowie

      Najlepszy lekarz z jakim kiedykolwiek miałam styczność. Po pierwsze super podejście do pacjenta. Po drugie dr Olszewski perfekcyjnie mnie "naprawił". Podczas meczu piłkarskiego zerwałam ACL. Pan Doktor dokonał rekonstrukcji więzadła co umożliwiło mi nie tylko powrót do zdrowia, ale także pozwoliło na czynne uprawianie sportu. Dzięki Doktorowi jestem w stanie cieszyć się moją największą pasją jaką jest piłka nożna, a w lipcu minie 5 lat od zabiegu. Naprawdę BARDZO, BARDZO DZIĘKUJĘ :)!

    • B
      Lokalizacja: Centrum Sportu i Rehabilitacji Biernat

      W ubiegłym roku we wrześniu miałem robione ACL, jestem bardzo, bardzo wdzięczny że trafiłem na Dr.Osińskiego , po zabiegu rehabilitacja i już jestem szczęśliwy nadal w pełni sprawny.
      To jest prawdziwy lekarz z powołania, inny zaproponował mi zabieg za kwotę kilku tysięcy złotych, załamałem się że będę kaleką do końca życia, lecz los zesłał mi Dr.Osińskiego - Adrian.

    • W dniu 23.06.2016 miałem robioną artroskopie kolana prawego przez pana doktora Osińskiego, łękotka dyskowata (wrodzona) już 24.06.2016 mogłem chodzić bez problemu co prawda o kulach ale to tylko profilaktycznie 25.06.2016 już tylko przy jednej kuli. Bardzo przyjemny pan, rozmowa przed zabiegiem w trakcie zabiegu i po zabiegu polecam. Wielkie DZIĘKI Panie Doktorze

    • M

      Polecam wszystkim. Ok. 2 lata temu dr. Osiński przeprowadził u mnie rekonstrukcje ACL w kolanie. Wykonał świetna robote, jestem szczęśliwy ze trafiłem pod opiekę tego Pana. Dzieki niemu i rehabilitacji moge uprawiać sport na najwyższych obrotach. Trzeba zrozumieć iż samo wykonanie prawidłowo zabiegu jest tylko częścią sukcesu, równie ważna jest fachowa rehabilitacja. Myśle ze z tej niewiedzy wynikają nieprzychylne opinie. Pozdrawiam

    • A

      Na wizytę u ortopedyczne czeka się do kilku miesięcy. W Kościerzynie było tak, że dr Osiński zamiast przyjmować pacjentów do godz 18-stej potrafił zostać do nocy, żeby żadnego pacjenta nie odprawić z kwitkiem. Następnie wcisnął mnie na zabieg artroskopi w Słupsku gdzie normalnie czekało się ok 3lat. Ja od postawienia diagnozy do czasu kiedy już biegałem czekałem rok. Inni Ortopeszi zalecali implant stawu kolanowego, ale u pana Osińskiego obeszło się bez. Dzisiaj jestem 5 Lat po zabiegu i biegał codziennie po 15 kilometrów. Wielkie DZIĘKI Panie Doktorze

    • M

      W czerwcu 2014 Dr Osiński robił mi artroskopię kolana. Dzięki temu mogę spokojnie "zrobić" kilka kilometrów bez bólu. Żeby się dostać do lekarza trzeba trochę się naczekać ale to wynika z popularności Pana Doktora a nie z jego złej woli. Pamiętam, że moja lekarz rodzinna na podane przeze mnie nazwisko chirurga, który będzie naprawiał moją nogę stwierdziła "słyszałam, że jest dobry". I wszystko na ten temat. :)

    • B

      Dr Osiński przeprowadził u mnie 10 czerwca operację barku.Dziś byłam na badaniu kontrolnym i ku mojej i lekarza uciesze ręka jest zupełnie sprawna.Uważam, że jest bardzo dobrym lekarzem i oddanym pacjentowi.

    • Po leczeniu u tego "pana" który nalegał na artroskopię kolana z której ja zrezygnowałem (na moje szczęście ), zwróciłem się z prośbą o wydanie zaświadczenia N-9 . "Pan" doktor odmówił mi napisania tego kwitka i kazał zapisać się na planową wizytę tj. za 7 miesięcy. Zwykły cynik który przy pierwszej wizycie opowiadał że zależy mu tylko na dobru pacjenta a tu chodziło tylko i wyłącznie o kasę. Jak zwykle. Grzegorz

      lek. Sławomir Osiński2014-09-26

      Panie Pawłowicz Pisząc tego rodzaju opinie na temat innych naruszasz Pan wszelkie zasady przyzwoitości !!!!! Został Pan prawidłowo zdiagnozowany a diagnoza została potwierdzona badaniem MRI, które Panu zleciłem. Tego rodzaju patologia podlega leczeniu operacyjnemu. Gdybym takiego postępowania nie zaproponował pisałby Pan, że konował źle Pana leczył i wnosił pretensje, tym razem zasadne. Zaproponowałem Panu leczenie a nie nalegałem. Czy na Pana szczęście zrezygnował Pan to się okaże w przyszłości.... Nie pojawił się Pan w Szpitalu na zabieg mimo, że Pan termin potwierdził. W tym czasie mogłem zoperować innego Chorego, który potrzebuje pomocy. Pana to NIE OBCHODZI po prostu Pan nie przyszedł. Wystarczyło zadzwonić i odwołać. W cywilizowanych krajach tego rodzaju postępowanie kończy się obciążeniem finansowym Chorego, nie wspomnę o skrajnie egoistycznej postawie, którą się Pan wykazał względem innych oczekujących Chorych miesiącami na zabieg. Nagle po pół roku przyszedł Pan do poradni niezapisany i zarządał wypisania druku N-9. Odmówiłem Panu wizyty, ponieważ nie był Pan na liście Chorych do przyjęcia w tym dniu. Takie są zasady panujące w Polsce przy leczeniu na NFZ. To, że mam kolejki na 7 miesięcy to nie mój CYNIZM tylko powodzenie jakim cieszy się poradnia w regionie i ograniczenie limitem środków finansowych przyznanych przez NFZ na działanie poradni. Nie widzę powodu dla którego miałbym Pana przyjąć a innym Chorym zapisanym w kolejce kazać czekać miesiącami na wizytę, przy okazji łamiąc zasady wprowadzone przez NFZ odnośnie oczekiwania na wizytę u specjalisty. Egoizm nie pozwala Panu
      wyciągnąć wniosku, że gdybym nawet przyjął Pana i wypisał Panu druk
      to zabrałby Pan środki na przyjęcie Chorego, który czeka w kolejce, pod koniec roku zapisany na wizytę i może cierpi a nie jak Pan ma sprawę papierkową do załatwienia. I ostatnia rzecz: jak Pan sobie to
      wydedukował, że chcę na Panu zarobić? Gdybym miał taki zamiar z całą pewnością nie podjąłbym się leczenia Pana i diagnostyki na NFZ. Dzięki temu nie wydał Pan ani złotówki z własnego potfela. Może być Pan pewny, że wielu z nas proponowany zabieg robią tylko prywatnie i kasują między 8 a 18 tys złotych a za wizytę co najmiej 200 zł i pewnie się Pan o tym w przyszłości przekona.
      Ludzie tacy jak Pan powodują, że lekarze z powołania stają
      się oziębli i obojętni.