zycie po rozwodzie

Witam,jestem po rozwodzie ponad rok ,i nie moge sie z tym pogodzic,myslalm ze jak po rozwodzie wyprowadze sie z dzieckiem to poczuje ulge psychiczna,ale nistety to jest trudniejsze niz myslalam. Biorac slub chcialam do smierci z nim byc i sie zestarzec .Ale on mial innne priorytety nie moge przyjac tego do wiadomosci.Czuje ze nie mam radosci z zycia , nic mnie nie cieszy ,z dzieckiem tez mam problemy ,miedzy innymi ze jest rozerwane emocjonalnie,dzieli milosc na dwa domy.Wiem ze tez jest mu ciezko pojac to sytuacje.Jak mam odzyskac radosc zycia,i co mam zrobic aby zmienic twn stan niepokoju ,leku i obaw ?

2 odpowiedzi


Witam. Rozwód zawsze jest pewnego rodzaju porażką. Dlatego nie zawsze pomimo przesłanek zewnętrznych odczuwamy ulgę. Czasem wydaje nam się, że jak zniknie osoba, która jest dla nas źródłem stresu i problemów, to nasze życie się odmieni. Ale to my musimy się nauczyć żyć w nowej sytuacji. Rozwód jest też startą - tak jak w przypadku śmierci bliskiej osoby, zwłaszcza jeśli jedna strona była bardzo zaangażowana. Jest więc potrzeba przeżycia czasu żałoby. Pogodzenia i przeformułowania swojego życia w nowej sytuacji. Podwójnie trudno jest gdy patrzymy na cierpienie dziecka w tej sytuacji. Aby pomóc dziecku trzeba najpierw poszukać pomocy dla siebie. Dobra konsultacja, wsparcie będzie pomocne w odzyskaniu dobrej jakości swojego życia. Silna mama będzie pomocą dla dziecka.

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Witam Panią serdecznie! To wszystko zależy od tego, czego tak naprawdę Pani potrzebuje, co da Pani zamiast niepokoju pokój i radość. Może trudno jest Pani teraz w to uwierzyć, ale rozwiązań jest wiele :) Zobaczyć wszystkie możliwości może Pani pomóc wypisanie Pani dziesięciu najważniejszych wartości (wartością może być wszystko to, co dla Pani jest najważniejsze w życiu, na czym Pani najbardziej zależy-rzeczy materialne i niematerialne). I mam jeszcze pytanie,które warto, żeby sobie Pani zadała: Jak może Pani realizować te wartości? Praca nad nimi będzie dla Pani dobrym początkiem do rozeznania, co dalej robić. Polecam tez zapytać dziecko, czego ono najbardziej chce, co je najbardziej cieszy. Nawet jego najprostsze, dziecięce odpowiedzi mogą dać wiele do myślenia To również pomoże Pani rozpoznać sytuację. Życzę powodzenia i dużo radości nawet z tych najmniejszych rzeczy, które Panią spotykają! :) Zapraszam też na sesję w gabinecie lub on-line jeśli tylko chce Pani zastanowić się i wybrać najlepsze rozwiązanie. Pozdrawiam ciepło, Kinga Grom

Kinga Grom

Kinga Grom

terapeuta

Gdańsk

Umów wizytę

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.