Witam. Walczę o kontakt z synem w Sądzie Rejonowym przez okres 12lat z Matką małoletniego. Jest to p

Witam. Walczę o kontakt z synem w Sądzie Rejonowym przez okres 12lat z Matką małoletniego. Jest to problem złożony. W Sądzie reprezentuje się sam. Mam problem z relacjami z Matką dziecka. Utrudnia Mi kontakt z synem. Nie potrafię poradzić sobie z rozstaniem z niedoszłą żoną-matką dziecka oraz nie wiem kto mógłby Mi pomóc odzyskać kontakt z synem?na dodatek po rozstaniu rozpiłem się i zacząłem zażywać narkotyki. Chciałbym te dwa problemy rozwiązać i żyć dalej spokojnie i normalnie... nie potrafię sobie z tym poradzić. Jest Mi ciężko. Towarzyszy Mi depresja i stres.

3 odpowiedzi


Musi być Panu ciężka ale alkohol i narkotyki tylko to pogłębiają. Moim zdaniem najdorzeczniejsza byłaby konsultacja w poradni uzależnień. Nie sądzę by jakikolwiek sąd oddal dziecko pod opiekę człowieka uzależnionego! A kwestie prawne lepiej rozwiązywać z pomocą adwokata. Pozdrawiam

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Trudna sytuacja. W pierwszej kolejności zachęcam do kontaktu z terapeutą, dobrze najpierw zacząć robić porządek że sobą, a następnie zająć się pozostałymi kwestiami.


Dzień dobry, zastanawia mnie jak przez dwanaście lat wytrwał Pan w walce o kontakt z synem? Taka walka musi być bardzo wyczerpująca ale Panu nie zabrakło na to sił? Jak Pan to zrobił? Pisze Pan również o uzależnieniu od alkoholu i narkotyków, które nie będzie sprzyjać odzyskaniu syna. Niezbędne będzie przejście przez Pana terapii uzależnień - czy to w formie klasycznej, czy to w formie coraz częściej spotykanej w Polsce pracy opartej na potencjałach, gdzie przyjmuje się nawykowe rozumienie charakteru nałogu. Rozmowy i doświadczenia powinny służyć zmianie poprzez kreowanie bardziej użytecznych dla Pana interpretacji rzeczywistości. Powinny dać Panu sposobność do lepszego zrozumienia siebie w ramach Pana relacji społecznych. Pisze Pan również o depresji i stresie, który Panu towarzyszy. Zapewne są takie momenty w ciągu dnia, może konteksty, które sprzyjają temu, że stres jest mniejszy a depresja, aż tak nie doskwiera? Obserwując samego siebie w ciągu dnia - może "złapie" Pan te momenty i dbając o to, aby było ich więcej w Pana życiu - stanie się ono znośniejsze. I może będzie to pierwszy krok do odzyskania syna?

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.