Witam. Przez niespełna rok czasu zdarzało mi się używać narkotyków (marihuana w szczególności, ale

Przez niespełna rok czasu zdarzało mi się używać narkotyków (marihuana w szczególności, ale była też amfetamina, metaamfetamina i sporadycznie kokaina) wyżej wymienione narkotyki zdarzało mi się również często mieszać z dużo ilością alkoholu, głównie wódką. Początkiem maja wziąłem ostatni raz sporą ilość alkoholu z amfetaminą (miałem wtedy straszną banie, ale żadnych omamów i halucynacji). Początkiem czerwca zapaliłem jeszcze ze dwa razy zioło. Do teraz nic nie biorę, ale mam problemy takie jak bezsenność, wahania nastrojów, bardzo słaby apetyt, luźne stolce i czasami takie uczucie smutku i przygnębienia. Moje pytanie jest takie: czy samo mi to przejdzie i ile może to trwać. Mogę wykonywać wszystkie czynności, ale jakoś bez większego przekonania. Czuję jakby to używki wyssały ze mnie prawie całą energię do życia. Bardzo proszę o jakieś porady i opinie. Dodam że obecnie nie przebywam w Polsce i spotkanie z lekarzem może być utrudnione. Z góry dziękuję za pomoc

2 odpowiedzi


Osobiście spojrzał by na problem od drugiej strony i poszukał przyczyn, dla których sięgnął Pan po używki. Stany które Pan opisuje, takie jak bezsenność, wahanie nastroju, słaby apetyt mogą być zarówno objawem odstawienia używek jak i przyczyną dla której sięgnął Pan po nie. Jeśli ma Pan utrudniony kontakt z lekarzem, zawsze pozostaje terapia on - line, na którą Pana namawiam. Co do ustąpienia objawów. Jeśli nie stoją za nimi stany chorobowe, to tak, jest duża szansa, że przy prawidłowym odżywianiu oraz całkowitej rezygnacji z używek Pański organizm wróci do normy. Bardzo pozytywny jest fakt, że sam doskonale zdaje Pan sobie sprawę ze spustoszenia, które używki wywołały w Pańskim organizmie, to bardzo ważny krok ku wyleczeniu, rzekł bym podstawa sukcesu. Co do czasu, który ma zabrać powrót do zdrowia, nie ma uniwersalnych ram czasowych. Wszystko zależeć będzie od poradzenia sobie z objawami, które Pana dotknęły, zapobieżeniu nawrotom przyczyn, które pchnęły Pana ku alkoholowi oraz narkotykom, a także od poprawy Pana ogólnego samopoczucia. Zatem... podstawa to prawidłowe odżywanie, wdrożenie ruchu, który powinien pomóc w zasypianiu ( sugeruję dłuższy spacer lub inny wysiłek fizyczny w godzinach późno popołudniowych, wczesno wieczornych ), regularny tryb życia, w szczególności stałe pory wstawaniu i snu ( to bardzo ważne ), może znalezienie grona znajomych lub przyjaciół, z którymi będzie Pan spędzał czas, może jest coś, co Pan lubi robić, łowienie ryb, piesze wycieczki, coś, co poprawi Panu nastrój. Jeśli jest taka możliwość, nie od rzeczy będzie skorzystanie z grupy wsparcia lub porady psychologicznej on - line. Trzymam kciuki :). Pozdr. :)

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Dzień dobry! Jeśli przebywa Pan obecnie poza granicami Polski i spotkanie z lekarzem może być utrudnione, to i tak warto podjąć ten wysiłek, aby dostać się do lekarza (wszak chodzi o Pana zdrowie!) Na początek wizyta u lekarza psychiatry celem wykluczenia objawów chorobowych (np. depresji). Nie zaszkodziłaby również wizyta u lekarza ogólnego celem zdiagnozowania problemów z układem pokarmowym i zbadania stanu wątroby. I na pewno psychoterapia (która jest procesem i wymaga czasu), ponieważ problem może powrócić, a trzeba pamiętać, iż w grupie osób mieszających różne substancje (narkotyki z alkoholem) jest najwięcej zgonów i dramatycznych powikłań zdrowotnych. Życzę podjęcia dobrych decyzji umożliwiających zadbanie o swoje zdrowie! Powodzenia!

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.