Witam, od kilku dni mam daje symptomy tzn. Ciągle panikuje mam uczucie kluchy w przełyku trzęsą mi s

Witam, od kilku dni mam daje symptomy tzn. Ciągle panikuje mam uczucie kluchy w przełyku trzęsą mi się ręce i drętwieją. Kręci mi się w głowie i gdy patrzę na jakiś element długo to on nagle zaczyna się zmniejszać i wpadam w ogromną panikę. Najgorzej jest nocą w dzień jako tako da się przeżyć. Dodam jeszcze że czasami boli mnie glowa. Gdy o tym nie myślę jest w miarę ok ale po chwili wraca myśl o tym i panika. Jeszcze deralizacja (odrealnienie) i spać nie mogę zasypiam późno budzę się wcześnie. Czasami zdarza się że budzę się w nocy Co to może być? Ja już nie daje rady :/

4 odpowiedzi


Dzień dobry. Opisane objawy wskazują na zaburzenia nerwicowe. Pytanie, czy w ostatnim czasie wydarzyło się coś, co mogłoby je uzasadniać? Może to być także efekt kumulacji stresu narastającego od dłuższego czasu. W jednym i drugim przypadku dobrze byłoby udać się na konsultację do specjalisty, który pogłębi wywiad o Pani/Pana styl i higienę życia psychicznego. Na tej podstawie będzie możliwe zaplanowanie dalszego trybu postępowania terapeutycznego. Pozdrawiam, Marzena Pietrusińska

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

są to najprawdopodobniej objawy nerwicy. zachęcam też do zrobienia badań- morfologii krwi, poziomu magnezu, witaminy b12, d. pozdrawiam, Agnieszka Musiel


Dzień dobry, zachęcam do osobistej wizyty u specjalisty psychoterapeuty lub psychiatry.


Dzień dobry. Z opisu wynika, że doświadcza Pani/Pan bardzo silnego lęku. Uczucie „kluchy” w gardle, drżenie rąk, zawroty głowy, problemy ze snem, nasilona czujność wobec objawów z ciała czy derealizacja mogą pojawiać się podczas silnego przeciążenia układu nerwowego i ataków paniki. Zwróciło moją uwagę również to, że gdy przestaje Pani/Pan skupiać się na objawach, napięcie na chwilę maleje, a po powrocie myśli o nich znowu narasta lęk. To często tworzy błędne koło: pojawia się objaw → pojawia się strach → organizm produkuje jeszcze więcej objawów lękowych → strach rośnie jeszcze bardziej. Nie oznacza to oczywiście automatycznie, że wszystkie objawy mają wyłącznie podłoże psychologiczne. Jeżeli są nowe, nasilone lub budzą niepokój, warto skonsultować je również z lekarzem, aby wykluczyć przyczyny somatyczne. Na ten moment najważniejsze wydaje mi się jednak to, że jest Pani/Pan bardzo przestraszona/y tym, co się dzieje. Czytając wiadomość, nie widzę osoby słabej ani „wariującej”. Widzę osobę, której układ nerwowy prawdopodobnie znajduje się w stanie bardzo silnego przeciążenia i alarmu. Warto jak najszybciej porozmawiać o tym z psychologiem lub psychiatrą, szczególnie jeśli objawy utrzymują się, nasilają albo zaczynają utrudniać codzienne funkcjonowanie. Do tego czasu proszę pamiętać, że derealizacja, poczucie odrealnienia czy silne objawy lękowe bywają bardzo nieprzyjemne, ale same w sobie nie oznaczają utraty kontaktu z rzeczywistością. Wielu pacjentów doświadcza ich w okresach silnego stresu i przeciążenia, a odpowiednia pomoc pozwala stopniowo odzyskać poczucie bezpieczeństwa i spokoju.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.