Witam. Mężczyzna, 31 lat. Wzrost 185cm, waga normalna 100kg, sport ok 3 razy w tygodniu). Mój przypa
Witam. Mężczyzna, 31 lat. Wzrost 185cm, waga normalna 100kg, sport ok 3 razy w tygodniu). Mój przypadek wygląda następująco. W połowie listopada 2020 zacząłem odczuwać dyskomfort brzucha. Takie czucie po prawej stronie dolnego brzucha pod pępkiem (z 2 miesiące temu miałem coś podobnego, ale po kilku dniach przeszło, zresztą lekarz mnie zbył twierdząc z to chwilowe dolegliwości jelitowe). Dodam , że był to silnie stresujacy czas - czasy covidowe a żona miała rodzic syna- było niepewne do końca czy na zakaźnym czy w normalnym szpitalu , ostatecznie była kilkanaście dni w normalnym szpitalu) plus jeszcze wiecznie niekończący się remont mieszkania oraz stresy w pracy. Problemy trawienne i brak apetytu trwały w najlepsze. Przyszła apatia, tak jakby zeszło że mnie 30 procent mocy). Do tego po tygodniu doszly problemy z zasypianiem przez drżenie mięśni podczas spoczynku i to takie ostre. Przez tydzień spałem po 2 godziny. Do tego schudłem 5 kg w 5 dni. Później po kolejnym tygodniu na początku grudnia gdy żona z dzieckiem wróciła ze szpitala już spałem po 8 godzin ale z przerwami(noworodek w domu więc wiadomo, może że 2 razy miałem problem z zaśnięciem tak do 2 godzin) , waga lekko skoczyła o 1.5kg te fascykulsacje osłabły ale do tej pory nie przestały mnie meczyc- cały czas mięśnie drgają, ale nie przeszkadza mi to zasnac). Czasami czuję jakby ostro biło mi przez minutę serce i przestaje. Lekki pisk w jednym uchu jest zawsze przed pojsciem spać. Jestem w stanie wyjść pobiegać gdy się zmotywuje swoje 6km raz na tydzień albo dwa. Apatia niestety się zwiększyła, totalnie straciłem chec do życia. Mięśnie osłabły ale wszystko wykonuje jak należy, czyli chodzenie na spacery czy przenoszenie ciezszych rzeczy).Morfologia i mocz wyszły idealnie, USG jamy brzusznej też. Byłem nawet na gastroskopii - tam mi powiedzieli że rzadko kiedy jest taki idealny wynik. Kolonoskopie mam za 2 tygodnie. Poszedłem prywatnie na biochemię - bilibilibirina calkowita podwyższona (3,00 kiedy do 1,00 w normie). Tarczyca TSH, ft3, ft4 w normie ale anty tpo i anty lp dużo większe. Po tym lekarz zlecił próby wątrobowe (tylko bilubirina podwyższona, ale już było mniej 2,45). Później w połowie grudnia poszedłem prywatnie do neurologa, sprawdził mnie, powiedzial że mięśnie rąk i nóg są w porzadku i wysłał na próbę ischemiczna , która mam za tydzien). Na ten moment jelita się uspokoiły, dodam że przy poczatkach tego procesu czyli w połowie listopada miałem lekkie problemy z wypróżnianiem , ale ten 1-2 razy dziennie stolec byl wydalany). Na ten moment czyli początek stycznia mam apatię -czasem jest w miarę ok, ale czasem mam ochotę iść w kat i nic nie robić) oraz te lekkie drżenia mięśni ciała oraz takie ciepłe lekkie prądu w kończynach. Zażywam od 2 tygodni b6 forte, które zaleciła mi neurolog. Dodam że w polowie października przeszdlem anginę , z początku była lekka gorączka a po trzech dniach bol migdałów i nocne poty. Po czym kaszel został mi na jakieś 4 tygodnie, ale z moim stanem właśnie do tego momentu o którym zaczalem pisać było w porzadku. Obawiam się najbardziej sla czy SM przez te drżenie mięśni. Kompletnie nie mogę połączyć tych kropek. Myślę że dla lekarza pierwszego kontaktu też nie jest to łatwe. Rodzina mnie ma za hipochondryka, ale ja całe życie stroniłem od szpitali, lekarzy etc. Najgorsza jest ta niechęć do życia , bo tak bardzo bym chciał ale tak bardzo nie mogę zrobić czegoś kreatywniejszego). Mam nadzieję , że ktoś poświęci chwilę swojej uwagi i da jakieś uwagi. Pozdrawiam.
1 odpowiedź
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.
