Witam, mam 23 lata, mój problem zaczął się jakoś od stycznia. Byłem przeziębiony. Byłem u lekarza

Mam 23 lata, mój problem zaczął się jakoś od stycznia. Byłem przeziębiony. Byłem u lekarza, dostałem antybiotyk. Przeszło mi jednak nie do końca. Wydzielnia z zatok spływała mi do gardła, tworzyła gulę w gardle. Zauważyłem również białawy język. Poszedłem do laryngologa, stwierdził niedoleczoną infekcję. Dostałem kolejny antybiotyk. Nie pomógł za bardzo. Poszedłem kolejny raz, dostałem psikadła do nosa, Nasonex i Quix, po tym jakby mi przechodziło, ale jedną lub drugą dziurkę w nosie mi zatyka. Szczególnie wieczorami. Dalej muszę często chrząkać. Dalej mam białawy język, jak również zrobiła mi się ranka na środku i mi przeszkadza. Internista to widział, ale nie powiedział, że to coś poważnego. Z tydzień temu zauważyłem (chyba) powiększony węzeł chłonny po prawej stronie na szyji (tak ok 5 cm pod prawym uchem). Wystraszyłem się, że to może być jakiś chłoniak, czy coś poważnego poszedłem do rodzinnego lekarza. Dostałem skierowanie na OB i morfologię krwi, ale wszystko w normie. Dodam, że palę epapierosa od jakiś 6ciu lat, ale już mniej niż kiedyś. Mam pytanie, co to coś poważnego? Mam już dosyć martwienia się o to, zawsze zakładam najgorszy scenariusz.

1 odpowiedź


Witam. Spokojnie. Jeżeli wyniki badań krwi są prawidłowe, a powiększony jest węzeł chłonny na szyi, to nie jest chłoniak, zwłaszcza, że wcześniej chorował Pan na infekcję. Pozdrawiam.

lek. Ewa Rychlewska-Pikulska

lek. Ewa Rychlewska-Pikulska

audiolog, foniatra

Częstochowa

Umów wizytę

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.